Jestem w kryzysie psychicznym. Niedługo jadę na izbę przyjęć szpitala psychiatrycznego. Nadal nie dostałem wypłaty, nie mam co jeść, nie mam jak zapłacić czynszu za pokój. Matka mnie nie przyjmie pod swój dach, bo powiedziała, że sama wyląduje w psychiatryku przeze mnie, do tego jej partner (który tam nawet nie jest zameldowany, a ja tak) ją podjudza. Może w szpitalu psychiatrycznym mi załatwią szybko jakieś mieszkanie socjalne, albo inną formę pomocy, bo
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawda jest taka, że luja dostanę, a nie rentę jak się okaże, że pracuje. Nikt nie da renty socjalnej pracującemu na budowie człowiekowi. Żebym chociaż mógł pracować w zakładzie pracy chronionej, to nie. Nie ma żadnego w okolicy. A tak to zapierdzielaj po 10h dziennie w pracy oddalonej 100 km, tylko po to, żeby mieć ubezpieczenie. Taka prawda, pracuję tylko dla ubezpieczenia zusowskiego i jakiś marnych groszy, które wydaje na leki oraz
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Banja_Luka: to nie chodzi o to, że męczy
na osobistej 2x bezdomce spotkałam ludzi, którzy woleli po kilka dni głodować, spać bez dachu nad głową w śpiworze otrzymanym z misji pod balkonami czy na pustostanie w -15, -10 niż funkcjonować w pracy, wśród standardowego społeczeństwa i zasad

cały czas to powtarzam - syty głodnego nigdy nie zrozumie
  • Odpowiedz
syty głodnego nigdy nie zrozumie


@nutsheell: dokładnie. normik nigdy nie zrozumie jak to jest żyć z zaburzeniami osobowości i zrytą psychą, bo on zna tylko i wyłącznie swój punkt widzenia i nie umie nawet spróbować zrozumieć innego człowieka
te NPC nie mają empatii - podobno 1/4 nawet nie posiada dialogu wewnętrznego i wyobraźni XD tylko instynkty, emocje, prymitywne odruchy i odzywki, agresja na sam widok kogoś kto jest trochę inny
  • Odpowiedz
Mój ziomeczek z którym wychowałem się na jednej klatce 15 lat temu w wieku lat 30 zachorował na #schizofrenia. Od 5 lat jest w ośrodku opiekuńczym. Słaby jest z nim kontakt, żyje w swoim świecie . Jak jestem w okolicy to zawsze podrzucam mu zestaw z Maca i opowiadam co jest grane w świecie. Na tego Maca świecą mu się oczy, chociaż prawie nic nie mówi. Zawsze lubił fastfoody.
dariusz44 - Mój ziomeczek z którym wychowałem się na jednej klatce 15 lat temu w wiek...

źródło: IMG_7963

Pobierz
  • 121
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach