Śniła mi się ex i moje dawne, dobre życie ehhh :(

W ogóle coraz częściej wracam do przeszłości- kiedyś życie było naprawdę dużo lepsze, a teraz rynek matrymonialny to piekło dla faceta
Nawet nie chce myśleć co będzie za 10 lat jak trend dalej będzie kontynuowany
#tinder #przegryw #przegrywpo30tce #samotnosc #depresja #blackpill #redpill #rozowepaski #niebieskiepaski
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#samotnosc #depresja
Ja p------e mam już czasem dość. Jest jeszcze we mnie jakaś resztka nadziei, że zacznę normalnie żyć, poznam kogoś, będę się cieszył życiem. To mnie trzyma jakoś jeszcze w garści, że normalnie funkcjonuję, chodzę do pracy i nie o-------m Magika.
Najbardziej bolą samotne weekendy i te złośliwe pseudo śmieszki od "przyjaciół" mających beke z czyjegoś nieszczęścia.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@okno2137: Tylko toksyczni ludzie myślą że druga osoba wyleczy ich problemy. Jedyne co byś zrobił to zniszczył życie jakiejś dziewczynie. Najpierw ogarnij siebie i swoje samotne swoje życie, a jak jesteś za słaby żeby to zrobić to chociaż zostaw innych w spokoju.
  • Odpowiedz
Pytanie głównie do #rozowepaski ale #niebieskiepaski też mogą się wypowiedzieć rzecz jasna.

Jak odbieracie/oceniacie podrywanie na ulicy czy tam w sklepie czy parku?

Dlaczego pytam? Ponieważ dzisiaj w pracy przysłuchiwałem się dyskusji i jeden z nich (facet w okolicach 30) powiedział że poznał swoją dziewczynę (niedawno)... na ulicy, chodząc w okolicach galerii handlowej. Podszedł do niej i powiedział coś w stylu "Cześć, jestem samotny. Umówisz się ze mną?".
  • 38
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@_lorem_ipsum_: próbowałem- kobiety nie są przyzwyczajone do bycia zagadywanie na ulicy , postrzegają Cie jako kogoś kto chce jej coś sprzedać
Jak masz mocna psyche to próbuj ale wcale nie jest to łatwe
  • Odpowiedz
@_lorem_ipsum_: W tym temacie zawsze przypomina mi się wypowiedź jednej z kobiet z reddita, która brzmiala mniej więcej tak:

Jak jesteś bardzo atrakcyjny to możesz zagadać nawet w nocy w ciemnej alejce

Jak jesteś zadbany, trochę powyżej przeciętnej to możesz zagadać w ciągu dnia w sprzyjających okolicznościach typu spacer z psem w parku

Jak jestes nieatrakcyjny to niezaleznie od sytuacji kobiety nie chcą żebyś nawet mówił im dzień dobry
  • Odpowiedz
Mój przegryw romantyczny zaczął się w 1 gimnazjum (przegryw ogólny był zawsze). Pierwsza dziewczyna, w której się zakochałem zamknęła przede mną drzwi jak rozmawialiśmy. Pół roku później, inna, gdy prosiłem ją o chodzenie przez kolegę, sam odwagi nie miałem się zapytać, odpowiedziała, żebym nie robił jej stypy. Przewiń 22 lata do przodu i nic się nie zmieniło. Normictwo i same kobiety będą mówić jakie one to nie są super, ale kto jest
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak bardzo nie chcę mieć dzieci ze nawet gotowa jestem zerwać znajomość czy unikać zawarcia nowej znajomości z różową, które ma dziecko/jest w ciąży ()

Nie zdzierże sytuacji, gdy ja chcę się spotkać z koleżanką, pogadać, a ona będzie w tym czasie niańczyć dzieciaka
Pamiętam jak byłam dwa razy na urodzinach kuzynki mającej dwójkę dzieci, i raz na zorganizowanym przez nią panieńskim, i mimo że mąż był w domu
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AlienFromWenus: Ależ oczywiście, że jesteś dzieckiem swoich czasów i za bardzo sobie schlebiasz myśląc, że twój sposób myślenia przyszedł sam z siebie. Człowiek jest w dużo mniejszym stopniu autonomiczny intelektualnie niż chciałby to sobie przyznać przed samym sobą. Możemy myśleć tylko takimi kategoriami, słowami i pojęciami jakie poznaliśmy z zewnątrz, bo najzwyczajniej w świecie innych nie mamy, to jest fundament epistemologii. Nawet sobie możesz nie uświadamiać z czego przyszła twoja
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1 jeśli ktoś nie chce sobie pomoc z jakiegokolwiek powodu, to ty mu nie pomożesz. Chyba, że zrobisz z niego niewolnika, co jak wiadomo jest niemożliwe. To tak jak@z rzucaniem nałogu - trzeba chcieć i coś z tym zrobić. Nie chcę wyciągać pochopnych wniosków ale najprawdopodobniej łamie jedyną zasadę przytułków - nie pijemy. Jeśli przedstawia alko nad pomoc, to już nic mu nie pomoże.
  • Odpowiedz
Nie umiem już być twardy i przyjmować na klatę życiowych zawiłości, problemów i ogólnego braku sensu...

Płaczę kolejną noc, mam słabość do nostalgii kolejną noc i nie mogę przez myśl o tych wszystkich złych rzeczach zasnąć przez kolejną noc... W każdym towarzystwie czuję się samotny. Nie czuję się kompletnie dostrzeżony, doceniony i zrozumiany. W ciele dorosłego faceta siedzi we mnie cały czas mały i wrażliwy chłopiec, który płacze w poduszkę na myśl
RadosnaKloaka - Nie umiem już być twardy i przyjmować na klatę życiowych zawiłości, p...

źródło: 459550247_122167370126131173_3799953074950549639_n

Pobierz
  • 82
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RadosnaKloaka kluczem jest przestać użalac się nad sobą, nie masz przyjaciela, a odwrotnie na prawdę się kimś zainteresowałeś i jego problemami? Spróbuj wolontariatu, ludzie którzy poświęcają się dla innych są generalnie szczęśliwsi, jeśli ciągle będziesz na pozycji, że cały świat jest przeciwko Tobie i jesteś ofiarą to bdz niedobrze
  • Odpowiedz
Najgorsze w dorosłości jest to, że znajomi to teraz w większości profile na Facebooku i to, że człowiek cały czas wpada na różne przemyślenia. i myśli, że to można by powiedzieć temu, a tamto tamtemu. Ale ten ani tamten nie mają nawet czasu odpisać na sms. Każdy działa w trybie samotnej wyspy. Brak jakiegokolwiek poczucia wspólnoty. Za to każdy świeci oczami w insta czy innym g...

Codeina, kimkolwiek byłaś - jeśli to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Eh, pora spać zaraz, znów z nadzieją, że serce zrobi miłą niespodziankę. Przeklinam każdy wieczór, każdy poranek, każdy jeden od 7 lat, a od grudnia zeszłego roku, nie tylko przeklinam je, ale też gardzę, każdym dniem i chwilą tu przeżytą. Jak to boli, to boli podwójnie, tak żyć, wiedząc jak żyło się kiedyś, jaki to upadek dla człowieka, upokorzenie, tak marnie skończyć, jak g---o, jak odrzut. Najbardziej okrutniczy ból jest wtedy, kiedy
Van-der-Ledre - Eh, pora spać zaraz, znów z nadzieją, że serce zrobi miłą niespodzian...

źródło: nolonger

Pobierz
Van-der-Ledre - Eh, pora spać zaraz, znów z nadzieją, że serce zrobi miłą niespodzian...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy macie jakiś pomysł gdzie jako dorosły człowiek znaleść sobie nowych znajomych, przyjaciół w wieku około 25 lat?

Najtrudniejsze są wieczory. Nie mam za bardzo z kim ich spędzić.

Nie studiuje, a jak pracuje to remote.

#pytanie #samotnosc
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MrBanana 32lvl here. Mam żonę i dzieci itd. Ale będę z tobą szczery. Naucz się spędzać czas sam ze sobą. O ile żona ma koleżanki itd o tyle przyznam szczerze wszyscy znajomi się rozlecieli od czasu pracy remote (2017) I miałem to samo. Mega ciężko poznać a jak już poznas to nie jest to na tyle głęboka relacja co jak się miało kumpli przed 20stka.

Życie to suka…
  • Odpowiedz
Ehh, nudne to wszystko, tak jałowe, ja naprawdę nie wiem już, co ja mam robić, gdzie iść, jechać, co robić.. Wszystko się nudzi, ta wegetacja, jałowość, ten brak sensu we wszystkim, izolacja społeczna, to jest piekło. Zawieszony w pustce egzystencji, chcesz coś zrobić ale nie wiesz co, nie ma jak, gdzie, ta frustracja. Szkoda gadać, na prawdę, to życie jest tak okrutnie nudne po prostu, tyle bezsensownego czasu.
#przegryw #
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
chciej mieć żonę i dzieci
szukaj dziewczyny
wzrost +180 cm, z twarzy średniak
odrzucony na Tinderze, w klubach, szkole, nawet na ulicy
zaczynasz karierę w IT
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnimi czasy odczuwam kłucie serca, nie wiem czy należy się tym przejmować ale cieszylbym się gdybym miał już to wszystko z głowy. Nie wiem co ma mnie czekać jeszcze w tym życiu za co warto żyć
#przegryw #samotnosc
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wiem jakie to uczucie być pożądanym. Nie wiem jakie to uczucie, kiedy drugiej osobie na tobie zależy i akceptuje w pełni, bo nie wyobraża sobie bez ciebie życia. Kiedy zależy jej na twoim szczęściu i przyjemności. Kiedy myślenie o tobie sprawia jej przyjemność i chce dla ciebie tego, czego ty chcesz dla niej. Oglądam to wszystko wkoło, sam to przeżywałem nieraz, a mimo wszystko nigdy nie otrzymałem tego od żadnej osoby.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach