Mam nadzieję że dobrze spędzacie sobotę. Pewnie robicie coś ciekawego, na przykład zwiedzacie opuszczone domy, #!$%@? jakiś modny serial, gracie w planszówki, gotujecie egzotyczną kolację, uprawiacie ostry i wyuzdany maraton w League of Legends, namiętnie i z miłością scrollujecie Mirko. Rozwijacie się i dobrze bawicie, a to wszystko w otoczeniu osób które są Wam bliskie.

To dobrze, bo ja nie.
#przegryw #samotnosc #depresja
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#anonimowemirkowyznania
Mirki, rozwiejcie wątpliwości. W wieku 30 lat jestem w patowej sytuacji. Jestem starym kawalerem mieszkającym z rodzicami. Gorzej już chyba być nie może. Każda dziewczyna pyta mnie czy mieszkam z rodzicami. To tak jakby powiedziała czy jesteś biedny? Bo wiadomym jest, że facet jak się czegoś dorobił bądź ma bogatych rodziców to mu takie mieszkanie kupią. I przez to nie mogę znaleźć sobie dziewczyny. Jeszcze w dodatku się ze mnie śmieją
@AnonimoweMirkoWyznania Nie chodzi o to. Nie każdy ma ochotę już na samym początku związku poznawać rodzinę partnera. Co więcej, może czuć się niekomfortowo na samym początku gdy w sumie nie wiadomo czy coś z tego będzie. Trochę tak dziwnie po 30 czy koło 40 zapraszać do mieszkania rodziców dziewczynę i siedzieć w pokoju jak licealiści, glupio nawet na noc zostać czy zrobić sobie coś do jedzenia, bo nawet nie jest u ciebie,
#anonimowemirkowyznania
Kompletnie nie potrafię rozmawiać z ludźmi i egzystować wśród nich.

Wszystko zaczęło się już od przedszkola- zawsze byłem na uboczu grupy, która nigdy mnie do końca nie akceptowała. Przez cały okres szkoły byłem praktycznie gnojony na wszystkich etapach edukacji. Teraz, mam 24 lata i nie mam żadnych znajomych. W pracy praktycznie nikt nie chce ze mną rozmawiać. Doskonale wiem, że mnie nie lubią.
Pomimo, że naprawdę starałem się zagadywać, prowadzić smal
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@AnonimoweMirkoWyznania: Mam dokładnie tak samo, z tą różnicą, że ja do pewnego wieku miałem jakichś znajomych.

Jednak od kiedy pamiętam byłem "specyficzny". Z tego powodu rodzice przestali mnie wychowywać, otaczać miłością. W ruch poszedł pas i krzyki.
To wywołało u mnie zerowe poczucie własnej wartości, co z kolei przerodziło się w brak jakichkolwiek znajomych, przyjaciół w szkole.

Myślałem, że to minie, w końcu ileż można być smutnym, samotnym człowiekiem? W końcu
#anonimowemirkowyznania
Mam problem poważny i nie wiem jak sobie z tym poradzić.. terapia? książki jakieś? Nie mam pojęcia.

Ogólnie mam 25 lat. Ostatnie 5 lat to tylko praca, nauka i spełnianie się w pasjach. Nic więcej, rok temu rzuciła mnie różowa i to właśnie było tego powodem o czym zaraz napisze i nie wiem jak sobie z tym poradzić a mianowicie.. nie umiem rozmawiać z ludźmi, jak już kogoś poznam to nie
Co do zjawiska odczuwaniu pustki, to w zasadzie jakby spojrzeć na to z pewnej perspektywy, to jest to całkiem naturalna konsekwencja samotności. Doświadczenie większości emocji jest bezpośrednio powiązana z innymi ludźmi (pośrednio prawdopodobnie wszystkie emocje działają w ten sposób). Gdy nasze życie jest tak puste i pozbawione relacji, że jedyne nasze słowa wypowiadamy do kasjerki oznajmiając, że płacimy kartą, to jak mamy odczuwać cokolwiek z rozległej palety uczuć? W najlepszym wypadku możemy
#anonimowemirkowyznania
#samotnosc #przegryw #depresja #zwiazki

Jeśli przez większość życia byliście samotni i próbujecie to zmienić to nie warto. Kiedy wydaje wam się, że poznaliście w końcu tę właściwą osobę to w najmniej oczekiwanym momencie ta osoba was zrani lub wy ją. Wtedy będziecie w stanie jeszcze gorszym niż przed tą znajomością.

Zamiast tego zainwestujcie ten czas i siły w siebie. Pracujcie nad swoim umysłem, ciałem i nastawieniem. Później rozwijajcie się w jakieś
Po każdej porażce będziesz czuła się tylko gorzej, a pierwsza może wyrządzić ci straszną krzywdę. Przynajmniej ja tak miałem, nie polecam.


@AnonimoweMirkoWyznania: czemu ty masz rezygnować z miłości, skoro osoby, które cię skrzywdziły na bank tego nie robią? ja jestem pewna, że mój były z borderem niszczy kolejnym laskom życia zamiast iść na terapię i coś zrobić ze sobą
Sporo osób pisze, że czuje się kompletnie samotna i nie ma z kim nawet porozmawiać i po części jestem w podobnej sytuacji, więc jakby ktoś z #wroclaw miał ochotę na spacer i pogaduchy, to chętnie się na to piszę. Wiek ( o ile nie masz 15 lat xD ), płeć bez znaczenia - na pewno znajdzie się temat do rozmów. Taguję #depresja bo spora część osób z tą chorobą odczuwa samotność/izoluje się.
@AxlRose:
plusy w związku:
+ napędzacie sie razem by byc lepszymi,
+ dzielicie razem pasje swoje,
+ masz z kim jechać na wakacje,
+ oszczędzasz na jedzeniu, wyjazdach itd.,
+ ma kto Ci robic jedzonko albo komu robic jedzonko,
+ wiesz ze ktos na ciebie czeka w mieszkaniu/domu
+ segz z uczucia(a troche to inaczej wyglada niz taki pusty segz z fwb czy ons)
+ wzajemne prezenty czy drobnostki,
+ masz
#anonimowemirkowyznania
Mam w sumie problem... którego nie mam.
Mam 30 lat, skończyłem studia i pracuję. Mieszkam ze starymi. Mam spoko pracę, zarobki. Ale no właśnie. Jestem całkowicie samotny. Poza rodzicami nie mam znajomych ani dziewczyny. I to mimo tego, że jestem przystojny. Można być chadem i być sam. Kobiecie się nie spodoba jedna rzecz którą popełnię i out. Wiele dziewczyn tak mówi.
Ale z drugiej strony... mi to nie przeszkadza. Sprawia to,