Czy zgodzili byście się z poniższym stwierdzeniem?

Jeśli ktoś przez wiele lat nie jest w stanie odczuwać na dłuższą metę szczęścia czy chociaż być zadowolonym człowiekiem, mimo zmian jakie stara się wprowadzać w życie, nie lubi życia, najprawdopodobniej musi się już z tym pogodzić i żyć z takim podejściem już do końca. Być może po prostu ma zbyt duże oczekiwania od zycia i nie potrafi cieszyć się drobnostkami.
#pytanie #

Zgadzacie się?

  • Tak 50.0% (26)
  • Nie 50.0% (26)

Oddanych głosów: 52

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@cichooo: logicznym jest, że życie nie składa się z pasma szczęścia i zadowolenia ale jednak większość osób lubi życie i jeśli się nie cieszą to mają przynajmniej neutralne nastawienie. Umówmy się, gdyby życie było bólem z kilkoma chwilami szczęścia, nie dałoby się go lubić. Tylko jakiś mały procent ludzi nie lubi życia. Większość ma raczej nastawienie pozytywno-neutralne
  • Odpowiedz
@viciu03 wiesz, żyjemy też w chorych czasach mediów społecznościowych i ludzie niestety są na to g---o podatni. Jeżeli ktoś nie potrafi zrozumieć tego i rozgraniczyć internetu, czy telewizji od realnego życia to niestety zderzy się bardzo boleśnie ze ścianą. Dlatego bardzo ważne jest unikanie autorytetów i wyznaczanie sobie własnych fundamentalnych wartości. Dla wielu niestety nie jest to łatwe, czy nawet osiągalne.
  • Odpowiedz
1. Czy według ciebie osoby, które czują, że w jakiś sposób nie pasują do ludzi czy świata, w którym się urodzili, nie czują się w tym życiu po prostu dobrze itd, powinny mieć możliwość dobrowolnej, normalnej śmierci, np przez eutanazję?
2. Czy bez takich osób lub z ich coraz mniejszą ilością świat wyglądałby i funkcjonowałby lepiej?
#pytanie #rozkminy #ankieta #zycie #smierc #

Jak uważacie?

  • 1. Tak 2. Tak 30.0% (12)
  • 1. Tak 2. Nie 42.5% (17)
  • 1. Nie 2. Tak 5.0% (2)
  • 1. Nie 2. Nie 22.5% (9)

Oddanych głosów: 40

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DamianeX1X: z innej beczki.. skała na której żyjemy ma ponad 4 500 000 000 lat. Człowiek żyje średnio 76 lat. Czyli 0.0000017% tego ile istnieje Ziemia już nie mówiąc o wszechświecie. Chęć zejscia z tego świata jeszcze wcześniej wydaje się głupia skoro to i tak jest nawet nie mrugnięcie okiem. Mnie tam ciekawi co się stanie i nie narzucam sobie że coś muszę. Staram się żyć najwygodniej i najprzyjemniej jak
  • Odpowiedz
Jakoś tak smutno... koło 3 tyg sam w domu będę bo matka za granicą ale z nią nie mam świetnych relacji więc to najmniejszy problem. Byłem dziś z 4 znajomych z 3 znajomych z klasy na kręglach, w kinie. Generalnie fajny dzień ale.. To tylko znajomi. Poza kilkoma zdaniami na przerwie i takimi wypadami raz na kilka tygodni to tyle. Nie mam jakiejś bliższej ekipy czy chociaż jednej osoby, z którą mógłbym
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Niewiem111: nie siebie. Osobę, która nie odróżnia posiadania znajomych od bliskich osób, przyjaciół. Każdy ma dziesiątki, setki nawet znajomych ale najbliższych osób może mieć 1-2 czy 3. Suma summarum w życiu nie jest istotne jak wielu znajomych posiadasz bo nie stanowią ważnej części życia. Ważne jest ile masz najbliższych osób. To że z kimś wyjdziesz nie znaczy że jest ci bliski
  • Odpowiedz
@tesknilam_: samotność jest zajebista, nikt ci nie zawraca d--y i możesz robić to na co masz ochotę. To tylko kwestia mentalna by otworzyć się na samego siebie i nie postrzegać swojej wartości przez drugiego człowieka.
  • Odpowiedz
26 lat to taki wiek, że na fb widzisz śluby znajomych, ich kolejne dzieci, postępy w karierze, wycieczek już trochę mniej, no i rozwodami raczej się nie chwalą, ale pewnie jakieś są. Tymczasem ja nawet nie próbowałem trzymać za rękę. Siedzę odizolowany i wegetuję zmarnowawszy w ten sposób ostatnie 13 lat. Nigdy nie miałem znajomych, nigdy nie wychodziłem wieczorem z domu, zero zabaw, wyjazdów, na mieście jadłem tylko z mamą lub tatą...
ToJestNiepojete - 26 lat to taki wiek, że na fb widzisz śluby znajomych, ich kolejne ...

źródło: doomer

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem wczoraj w klubie ze znajomymi bo dawno nie byłem w takich miejscach. Chciałem się trochę poruszać, fajnie spędzić czas, może coś wyrwać. Jakże się przeliczyłem. Jakieś cygany udające pajetów liżące się w polkami. Chad dające się macać po klacie przez mocno ulaną typiarę. Czarę goryczki przelał dj, który składał życzenia z okazji dnia kobiet, pomimo,że wczoraj był dzień mężczyzny. Nie poddałem się, ale i tak g---o z tego wyszło. Mówię trudno,
Nano22 - Byłem wczoraj w klubie ze znajomymi bo dawno nie byłem w takich miejscach. C...

źródło: bed

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bangos: Może i bym się z tego śmiał, gdybym nie był magiem do 34 poziomu, a potem mi się to znudziło i już jestem ojcem prawie trzeciego poziomu ( )
  • Odpowiedz
  • 1
@Kulek1981 fajnie, że masz możliwość posiadania dziecka. Ja niestety wiem, że jestem chory genetycznie co powoduje, że posiadanie dziecka jest równoznaczne z tym, że mogę skrzywdzić kogoś kto jeszcze nawet nie istnieje ¯⁠\⁠⁠(⁠ツ⁠)⁠⁠/⁠¯
  • Odpowiedz
25 lat to taki wiek gdzie z jednej strony powiedzą ci, że jesteś jeszcze młody, a z drugiej normalni ludzie mają już większosć sfer życia ogarniętych i zbudowane relacje, pozakładane biznesy, zdane prawko i samochód no i rozglądają się już za założeniem rodziny i własnym mieszkaniem, a ja w tym samym czasie liczę tabletki od psychiatry na ile dni mi jeszcze zostały wiedząc, że cały weekend spędzam w domu, poza wyjściem po
h.....w - 25 lat to taki wiek gdzie z jednej strony powiedzą ci, że jesteś jeszcze mł...

źródło: 0c4

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

z drugiej normalni ludzie mają już większosć sfer życia ogarniętych i zbudowane relacje, pozakładane biznesy, zdane prawko i samochód no i rozglądają się już za założeniem rodziny i własnym mieszkaniem


@huop_z_blokow: eheeheheee xD zes sie naogladal internetu i Ci wypralo glowe, wcale tak to nie wyglada. Zapomniales dopisac ze wstaja o 5 zeby zrobic trening, a pozniej maja czas zeby pic latte.
  • Odpowiedz
Czuję się niezrozumiały przez rodziców... Przez ludzi... Przez świat... Sam... Bez niczyjego wsparcia duchowego, emocjonalnego... Rozpadający się powoli w otchłani czarnej pustki samotności... Ja tylko chciałbym być zrozumiały... Ale każdy po prostu drwi sobie z mojego zachowania, z tego jaki jestem... Zamiast starać się zrozumieć drugiego człowieka... Lepiej po prostu powiedzieć mu wprost że jego zachowanie jest wredne... Dziwne... Chore...
Poznane osoby zaraz zakańczają ze mną kontakt, bo wiedzą... Że nic ciekawego
Akinori456 - Czuję się niezrozumiały przez rodziców... Przez ludzi... Przez świat... ...

źródło: f60b856b035e1636a52ffc72bc2ece84

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Internus: Hmm... Może faktycznie coś w tym jest... Tylko ja chciałbym mieć te małe grono znajomych... Ale z drugiej strony, nie czuję takich potrzeb, jak inni mają... Niby chcę być właśnie jak inni, ale jednocześnie nie chcę być jak inni...
  • Odpowiedz