#przegryw Dobra, popełnię ostatni wpis na tagu [przynajmniej ostatni w AD 2k25, konta i tak mi jak widać nie usuną mimo prób, @DzikiJelonek ostatnio wrzucił pastę o serwerowni i tylko bana dostał, śmiechu warte].
Chciałem odejść z honorem stąd, ale tu i tak co drugi posuwa więcej niż suwnica, patrząc na teczki z discordów czy nawet ankiety w temacie, to co za różnica ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡
Wiem że tylko na święty tag mogę sobie wstawić taką nutkę i ktokolwiek zrozumie klimacik jaki z niej płynie, to se k---a właśnie wstawiam. Sram na to s-------e i nic niewarte życie, z dnia na dzień tylko coraz gorzej. Bez krzty nadziei na cokolwiek lepszego i na jakąś lepszą przyszłość. Wszystko sprawdza się do tego że zostanę żulem w przyszłości. Tylko rodzice umrą, i już nie będzie mnie kto miał utrzymywać. Tak
@nieudacznikzyciowy: Jak to się mówi jest praca jest c-----o, nie ma pracy jest c-----o. Zasada uniwersalna dla chłopa po zawodówce czy po technikum o c------m kierunku bez przyszłości. Ja jestem tą drugą stroną barykady, nie chcę mi się żyć. Jestem po turystyce i nic mnie nie czeka.
Rozwojem jest siedzenie samemu na p-----e i cosik próbować, odciąć się od każdego i iść dalej. Raz na jakiś czas wypić 6 piwek i popalić blantem, ale tylko raz na jakiś czas. Kontrolować to. Jak tylko się człowiek odetnie od toksycznych ludzi, tak to może wszystko pójść do przodu. Tak mi się właśnie wydaję. https://www.youtube.com/watch?v=8f5adrtFFhs #przegryw
@Sevotumir: U mnie to działa w sumie na odwrót, jak nie mam bodźca z zewnątrz to aż tak mi się nie chcę chlać. Jedynie jarać zioło mi się chcę. Idealnie samemu przed kompem do muzyczki sobie zajarać.
Huopski objat na nowym obiekcie. 18 zł na godzinę mam. Ehhh ale degradacja, praca z nowego obiektu mieszkalnego do pilnowania jakis maszyn na budowie #przegryw
Raczej nigdy nie zaznam szczęśliwego życia, a nawet jeśli to tak czy siak chyba nie chciałbym być totalnie szczęśliwym. Nie pasuje do takiego obrazka i czuję się najgorzej będąc smutnym i depresyjnym a zarazem najlepiej. Gdyby moje życie było szczęśliwe to prawdopodobnie czułbym się pusty. Tak mi się właśnie na dzień dzisiejszy wydaje. #przegryw
@LateBloomer_ A to jest akurat ciekawe bo sam podobnie odczuwam. Czasem ten smutek i to wszystko zdaje mi się że jest już trochę moim stylem życia, że nawet jeśli miałbym same powody do szczęścia w życiu to i tak by mi ciężko było się utożsamiać z tymi wszystkimi dobrymi aspektami życia, its over.
I tak to jest, dziś człowiek nie pił, pali tylko zioło. Jedyne co mi daje połowiczna trzeźwość to bezsenność, jutro będę się musiał napić bo co, nie wytrzymam jak się porządnie chociaż nie wyśpię #przegryw
Chciałem odejść z honorem stąd, ale tu i tak co drugi posuwa więcej niż suwnica, patrząc na teczki z discordów czy nawet ankiety w temacie, to co za różnica ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡