Matka zerwała całkowicie kontakt ze swoim bratem przez zwykłą sprzeczkę na popijawie. Utrzymuje go jedynie z siostrą.
Ojciec zerwał kontakt z własnym bratem bo ten przez całe życie mieszkał u rodziców i nie garnął się do pracy.
Rodzice mieli przyjaciół którzy mieszkali u nas w tym samym bloku i się z nimi pokłócili więc przestali gadać, a ja straciłem kolegę który był ich synem bo zabronili mi sie z nim zadawać.
Rodzice urządzali alkoholowe libacje
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@huop_z_blokow: u mnie tez matka byla sklocona z rodzina ojca i nie chciala jezdzic do nich...i co? nie mam kontaktu z tamta rodzina mimo ze za gowniaka mialem bardzo dobry z nimi kontakt...niestety te wszystkie niesnaski przechodza na dzieci...
  • Odpowiedz
Czy opłaca się zagadywać do dziewczyn będąc zwykłym człowiekiem?
Trudno stwierdzić.
Szanse powodzenia wynoszą jakiś 1% może komus się pofarci i faktycznie pozna, przy okazji nieudanych prób zbuduje pewność siebie i nabędzie troche social skilla, a u drugiego człowieka niepowodzenia wywołają obniżenie pewności siebie.
Powiedziałbym że to czy warto zależy od psychiki jak ktoś ma silną to niech zagaduje (niestety psuje to rynek przy okazji) może 1 na 100 da się umówić.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@OracleCloud: Przykre niesamowicie. A ta redaktorka to mistrzyni wyczucia czlowieka - chlop pozajelitowo sie odrzywia, nie ma znajomych, widac jego mękę, poczucie uwiezięnia i po prostu żal za niemożnością przeżycia chociaż namiastki normalnego dnia zdrowego człowieka, a ta się go pyta "wejdziesz do pubu jak Cie poprosze?" To tak jakby osobie bez nóg powiedzieć "a poczołgasz się jak Cię poproszę?"
Smutne jest to, że on ma całkowitą świadomosć, że gdyby
  • Odpowiedz
#przegryw #depresja #samotnosc
Konsekwencje mojego doboru slow z ostatnich dni nadal sie tla. Wracajac z pracy zajechalem do sklepu kupic jakies alko..

Byla promocja na 1.5l grantsa - szybka decyzja. Przy kasie za mna stala grupka nastolatkow, w wieku dawnego gimnazjum. Patrzyli na ta butelke alko jak na bostwo.. zazdroscili "Ojj bysmy sie napili tego cudownego eliskiru" pomysleli pewnie. Ja w ich wieku, patrzylem na a-----l z obrzydzeniem,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@depresyjnydziad: lubię Cie, ale wiecznie p--------z o tej samej babie i sytuacjach związanych z nią, wymyśliłeś sobie idealne życie, w----------ś tam wymyśloną kobietę (bo nie Twoją eks), a teraz przeżywasz coś co było i jest tylko w Twojej głowie, mam wrażenie, że Twoje nurzanie się w beznadziei też musi pasować do Twojej wymyślonej tragedii, obudź się
  • Odpowiedz
@depresyjnydziad: współczuję Ci nadwrażliwości i takiej emocjonalności, ale fiksowanie się na tą jedną osobę na świecie, cechuje osoby z reguły zaburzone i idzie w problemy psychiczne, to nie jest romantyzm, a nasze kreowanie we łbie, romantyzm jest wtedy kiedy dwie strony ją ogarniają i chcą, musisz wyrzucić eks z głowy, żeby mieć szansę na cokolwiek innego, inaczej sam zakopiesz się za życia
  • Odpowiedz
Byłem dzisiaj na szkoleniu dla wolontariuszy w schronisku.

Z minusów:
- zmarzłem
- wymagana regularna praca (bo ma się przypisanego psa i trzeba z nim wychodzić)
- raczej małe szanse na poznanie kogoś (bo po wdrożeniu po prostu przechodzisz i zajmujesz się psem)
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wróciłem na dobre do jarania papierosków, bo to dla mnie jedna z nielicznych przyjemności w tej bezcelowej wegetacji. A to że sobie szkodzę to mam gdzieś, bo te ścierwowate ciało nigdy do niczego mi się nie przysłużyło i nigdy nie dało mi jakiegokolwiek powodu abym o nie dbał.
#przegryw #depresja #samotnosc
G.....7 - Wróciłem na dobre do jarania papierosków, bo to dla mnie jedna z nielicznyc...

źródło: full

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach