Dziś był aktywny dzień dla mnie. Tak na prawdę to pół dnia, bo o 14 wstałem. Postanowiłem że już czas kupić prezenty i gdzieś się przejechać. Tak też zrobiłem. Udałem się do trójmiasta. Jechałem pewnie pomimo że warunki były niezbyt dobre. Dobrze, że tydzień temu kupiłem zimówki nowe, od razu jest ten komfort psychiczny dla człowieka. Na bramkach jakaś p0lka wcisnęła się przede mnie chamsko prawie rysując moje audi. No ale cóż. Mi tam się nie chce wykłócać na środku autostrady. Na dalszym odcinku drogi i tak wyprzedziłem jej sruva i pojechałem w siną dal.
Na miejscu udałem się do wielkiej galerii. Normictwa wszelkiej maści bardzo dużo ruch olbrzymi. Oskarki, julki, rodziny z dziećmi. No i ja kroczący samotnie wśród nich. Wszyscy ładnie ubrani, wydający duże sumy pieniędzy. Galeria ładnie udekorowana, świątecznie, świąteczna muzyka. Generalnie czuć było, że już niedługo święta.
Zwróciłem uwagę, że praktycznie wszystkie julki wyglądają tak samo, jak z jakiegoś katalogu. Średnia wzrostu u oskarków wynosi już chyba 190 cm, bo wszyscy byli praktycznie wyżsi ode mnie o głowę. Nachodziłem się po tych sklepach, kupiłem co chciałem. Zmęczyłem się nawet. Potem udałem się na obiad nad motławę. W restauracji stolik obok miała para. Chłopak w moim wieku i jakaś małolata. Podczas czekania na posiłek przysłuchiwałem się ich rozmowie. Oskarek cieszył się, że na święta jadą z julką i jej rodzicami na termy do Zakopanego. I że czeka ich tam bardzo "romantyczny" pobyt. Julka opowiadała coś o swoich koleżankach, oskarek o imprezach itd. Później zaczęli się ordynarnie obściskiwać i całować. Dobrze, że przyszedł mój obiad bo bym chyba nie wytrzymał. Obiad bardzo dobry, medaliony mięsne w sosie chrzanowym z frytkami sałatką oraz sokiem, cena też przystępna. Oskarek miał zamówione spaghetti x2. Oczywiście to on na koniec zapłacił za wszystko. Później jeszcze przeszedłem się wzdłuż motławy i udałem się w drogę powrotną.
Nocna
Na miejscu udałem się do wielkiej galerii. Normictwa wszelkiej maści bardzo dużo ruch olbrzymi. Oskarki, julki, rodziny z dziećmi. No i ja kroczący samotnie wśród nich. Wszyscy ładnie ubrani, wydający duże sumy pieniędzy. Galeria ładnie udekorowana, świątecznie, świąteczna muzyka. Generalnie czuć było, że już niedługo święta.
Zwróciłem uwagę, że praktycznie wszystkie julki wyglądają tak samo, jak z jakiegoś katalogu. Średnia wzrostu u oskarków wynosi już chyba 190 cm, bo wszyscy byli praktycznie wyżsi ode mnie o głowę. Nachodziłem się po tych sklepach, kupiłem co chciałem. Zmęczyłem się nawet. Potem udałem się na obiad nad motławę. W restauracji stolik obok miała para. Chłopak w moim wieku i jakaś małolata. Podczas czekania na posiłek przysłuchiwałem się ich rozmowie. Oskarek cieszył się, że na święta jadą z julką i jej rodzicami na termy do Zakopanego. I że czeka ich tam bardzo "romantyczny" pobyt. Julka opowiadała coś o swoich koleżankach, oskarek o imprezach itd. Później zaczęli się ordynarnie obściskiwać i całować. Dobrze, że przyszedł mój obiad bo bym chyba nie wytrzymał. Obiad bardzo dobry, medaliony mięsne w sosie chrzanowym z frytkami sałatką oraz sokiem, cena też przystępna. Oskarek miał zamówione spaghetti x2. Oczywiście to on na koniec zapłacił za wszystko. Później jeszcze przeszedłem się wzdłuż motławy i udałem się w drogę powrotną.
Nocna
źródło: comment_16714831521oKgi4RZRLo9YEMRbn1OmN.jpg
Pobierz



































Jakie macie postanowienia noworoczne? Muszę coś zmienić w swoim życiu. Każdy dzień wygląda tak samo: wstaję, praca zdalna, przeglądanie internetu, sprawdzenie czy nadal 0 par na tinder, sen. Dla urozmaicenia dokładam też masturbacje albo alkohol. Żeby zrobić coś szalonego to czasem robię zakupy spożywcze i tyle. Nic się nie dzieje w moim życiu. Nie mam znajomych. Potrzebuje czegoś nowego, zmiany otoczenia, zrobić coś czego jeszcze nie robiłem, zaskoczyć się czymś. Wpadłem w takim marazm, że nic mi się nie chce. Potrzebuje chyba wrażeń. Coś co mnie obudzi, poczuje że żyje a nie tylko wegetuje. Wyjdę czasem na spacer czy do centrum handlowego ale to nudne i za chwile wracam do pustego domu. Jakieś pomysły co zmienić w 2023?
#przegryw #postanowienia #postanowienianoworoczne #rozwojosobisty #samotnosc #feels #przemyslenia #tfwnogf #blackpill #depresja
---
źródło: comment_1671483633torzC5sd2lKGLkuPsu0LkD.gif
Pobierz@AnonimoweMirkoWyznania: pij więcej, wal więcej, zacznij ćpać lub palić szlugi - coś tam zmienisz ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)