Co jest według was bardziej dobijające psychicznie? Typowa samotność czy samotność w tłumie?
Mówiąc o tej drugiej mam na myśli uczucie gdy niby masz do kogo gębe otworzyć, ale ostatecznie po spotkaniu zawsze wracasz do pustego domu. Nie zabijasz głodu a jedynie go tłumisz.
#samotnosc #feels #przemyslenia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Depresyjne przegrywy podchodzą do kobiet zerojedynkowo: 1 - jesteś chadem, 0 - nie jesteś (=nie znajdziesz kobiety).
Hipotetycznie gdyby przeciętniak miał REGULARNIE kontakt z DUŻĄ ilościa kobiet to nie ma szans żeby nie znalazła się chociaż JEDNA która go zaakceptuje. Ludzie przecież to czysta statystyka, w ten sposób działają studia i tak ludzie zazwyczaj się poznają. Dlatego właśnie studia to najlepszy moment na znalezienie kogoś bo spełnia te warunki
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Depresyjne przegrywy podchodzą do kobiet zero...

źródło: comment_1657394735BK2nwE9qvxM8y1WNZ80U9c

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

. Jedynym rozwiązaniem wydaje się być: wychodzenie wszędzie, pojawianie się wszędzie, jak największa interakcja (żeby zaisniały te 2 warunki powyżej).


@mirko_anonim: Just wychodź wszędzie, pojawiaj sie wszędzie broo.

. #tinder nie jest dobrym rozwiązaniem bo algorytm szybko cie ściągnie w dół i kobiety, u których może byś miał szanse i tak cie nie zobaczą (musiałbyś po 72h po założeniu konta trafić przypadkiem na taką która by cie zaakceptowała i liczyć
  • Odpowiedz
nie ma szans żeby nie znalazła się chociaż JEDNA która go zaakceptuje.


@mirko_anonim: Jeśli się znajdzie to wciąż nie jest to równoznaczne z tym, że będzie ona odpowiednią osobą do stworzenia głębszej i wieloletniej relacji.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy to normalne że mam prawie 30 lat i od hmm 6-7 lat nie mam styczności z kobietami (w znaczeniu matrymonialnym)??
Ostatni raz jakiekolwiek relacje miałem jeszcze na studiach ale kiedy to było, przy czym spotkanie się na p--o z jakąś koleżanką z grupy (po 2-3 spotkaniach i tak mnie olała) traktuje jako "podboje" na rynku matrymonialnym. Jeszcze wtedy były jakieś pojedyncze spotkania z laskami z internetu ale też
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy to normalne że mam  prawie 30 lat i od hm...

źródło: 830ftj

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Latami trzymałam się daleko od ludzi. Żyłam w zamkniętym gronie. Wszystko na dystans. Czasami byłam nieszczęśliwa bo czułam się samotna. Otworzyłam się na ludzi, rok towarzyskiego życia i już żałuje. Dużo przykrości, rozczarowania. Relacje międzyludzkie to ciężki temat...
#zalesie #samotnosc

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

By uniknąć w niedalekiej przyszłości całkowitej samotności powinienem znaleźć partnerkę. Ale nie taką pustą, tylko taką do związku, do śmierci najlepiej, bo po co zmieniać. Taką niehipergamiczną, wspierającą. Taką bym miał w niej oparcie. Ja dawałbym to samo. Ale wiem doskonale, że to nierealne. To tylko marzenia, to tylko majaczenie. Nic takiego się nie wydarzy, a moje samotnicze życie zostanie zapewne zakończone przed 30. Brutalne, niezwykle brutalne. Ehh..
#przegryw #
Van-der-Ledre - By uniknąć w niedalekiej przyszłości całkowitej samotności powinienem...

źródło: Over

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Van-der-Ledre: to naturalna potrzeba miec w kims minimalne oparcie. Chciałbym miec dziewczyne ale nienawidze tych gierek, udawania kogos kim nie jestem. Nie chce być traktowany jako jeden z wielu w konkursie na związek przez samice.
  • Odpowiedz
Ej mirki, macie jakieś racjonalne pomysły, gdzie by można było zapoznać się z jakąś miłą studentką? Już śpieszę z wyjaśnieniem. Otóż siedziałem sobie niedawno w parku z książką, żeby było miło i intelektualnie, obserwowałem kątem oka czmychające młode osoby, w tym zapewne studentki jakichś fascynujących kierunków humanistycznych i zacząłem myśleć, że naprawdę kogoś takiego bym chciał poznać. To jeszcze inne spojrzenie na świat, bardziej naiwne, rozmawialibyśmy sobie o książkach, filmach, sztuce, chodzili
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cytr0netx99: nope.
Zostajesz użytkownikiem Tindera, bo to pasuje do profilu osobowościowego: poszukująca atencji, towarzystwa do łóżka czy darmowej kolacji etc. Generalnie różowego paska szukałabym dokładnie wśród tych, które do tego profilu nie pasują.
  • Odpowiedz
Opuściłem względnie dobry związek z kochająca, bardzo ładna dziewczyna tuż przed głównym uderzeniem hipergamii. Od tamtego momentu kilka lat temu jestem samotnym zjebem, który dodatkowo odkrył serwis wykop
#blackpill #samotnosc
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Witaj.

Czy jestem jedyną osobą na tym świecie, która doświadcza tak głębokiego poczucia samotności? To nie tylko brak partnerki, ale również zupełny brak kontaktu z innymi ludźmi. Nie mam żadnych przyjaciół ani przyjaciółek. Nawet kolegów i koleżanek nie mam. W przypadku rodziny, kontakt jest prawie nieistniejący. Nawet nie mam numeru telefonu do kuzynów czy wujków. Z rodzicami mieszkam, ale nasze relacje są wyjątkowo napięte. Bywają dni, kiedy nie zamieniamy
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Temat istotności DYNAMINY jest często lekceważony na tagu. Często wracam na wieś do rodziny gdzie spędzam czas z kuzynami. Typowe wiejskie głupki, mało urodziwi ale nie da się z nimi nudzić i myślę, że dlatego każdy z nich ma dziewczynę (normalne dziewuchy z miasta po studiach). Inaczej mówiąc każdy ma na swój sposób temperament, najpierw coś robią potem myślą, czasem chamowaci i bezczelni ale to działa. To samo
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Temat istotności DYNAMINY  jest często lekcew...

źródło: comment_l0G6PkEL7ak20xCh4651xxjw4k3t1T3x

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jestem ze wsi ale nie widzę tego co opisałeś. 95% różowych po szkole średniej wyjeżdża do wojewódzkiego i nigdy nie wraca a męska część albo emigracja albo lokalny kołchoz i alkoholizm. To co opisałeś ma miejsce ale do czasu ukończenia szkoły.
  • Odpowiedz
Kolejne rozsterki mam w pracy... Chcę coś zmienić w swoim życiu, codziennie widzę co muszę u siebie zmienić, co poprawić, podszkolić się w czymś... Ale tego już tyle się pozbierało, że jak widzę tą górę, która pozbierałem, z napisem: "CO MUSZĘ ZMIENIĆ W ŻYCIU:" to po prostu odechciewa mi się brać za co kolwiek... Nie potrafię zrozumieć tych ludzi którzy potrafią coś robić codziennie... Znaczy też mam niektóre pasję, ale np: znowu
Akinori456 - Kolejne rozsterki mam w pracy... Chcę coś zmienić w swoim życiu, codzien...

źródło: temp_file5853467327441763429

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam prawie 30 lat i czuje że nic mnie już w życiu nie czeka.. Najlepszy to właśnie okres młodości bo wtedy dzieje się wszystko to co najlepsze. Zmarnowałem swoją młodość, mimo że wydaje mi się że zrobiłem na ten czas wszystko co wtedy mogłem. Z drugiej strony gdybym się cofnął w czasie i wiedział jak będzie to może dałbym z siebie 200%? Fajne życie u 30-latka jest wtedy
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam prawie 30 lat i czuje że nic mnie już w ż...

źródło: Fnlnn_yXgAEkVxD

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@mirko_anonim Ten okres faktycznie jest c-----y pod kątem socjalnym, po 35 r.ż. zaczyna się drugi obieg na rynku koleżeńsko-matrymonialnym. Nie mówię, że będzie równie super, bo też uważam że 15-25 r.ż. to najlepszy okres w życiu i to se ne vrati ale zarówno koledzy rozwodnicy szukają później nowych kolegów jak i kobiety rozwódki, często jeszcze w całkiem niezłym stanie wracają na rynek. Nie chcę emanować jakimś fałszywym optymizmem, bo lata młodzieńcze
  • Odpowiedz
No i trzeba powoli zbierać się na 14 do tej zj€banej roboty... Normalnie człowiekowi się nie chcę tam iść... Oglądać te fałszywe, wredne gęby, a także tracić kolejne 8 godzin życia wykonując coś, co ma się centralnie w głębokim poważaniu... Ehh...
Życie jest do d--y...

#przegryw #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy
Akinori456 - No i trzeba powoli zbierać się na 14 do tej zj€banej roboty... Normalnie...

źródło: _30fd13a5-aca4-4115-8c6d-cdfc1842b6b1

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Akinori456: przynajmniej pewnie się wysypiasz do roboty.
Gorzej jak sąsiedzi menele hałasują Ci do 3-ej w nocy a Ty masz na 8:00 (,)
Poszukaj sobie coś ciekawego do posłuchania w trakcie, o ile możesz se słuchać czegoś. Od siebie polecam Czytamy Naturę Łukasz Lamża na youtube-ie taka seria fajna o nauce po pół godziny każdy odcinek.
  • Odpowiedz