Kiedy uswiadomiliscie sobie że połowa małżeństw przynajmniej to związki których nie wyobrażaliście sobie jako dzieci, że to "jak będę miał 30 lat będę już bogaty i ogarnięty" to tak naprawdę 6k netto w polotach chyba że jest się kombinatorem typu przedsiębiorca?
Nie mam dzieci, i nie mówię że nie chce, mówię że wierzyłem chyba w lepszy świat niż ten co jest. Chciałbym mieć lepiej niż 80% ludzi, a podobno da się to
@interpenetrate: Ja już to rozkminiłem - chcę mieć mały pensjonat i przyjmować ludzi na starość, żeby nie być samotnym.

Problem w tym, że trzeba na to wszystko zarobić. W moim miejscu zamieszkania się nie da. Jeśli masz jak zarabiać pieniądze - to ciesz się z tego i to rób.

Zawsze na starość zostaje to co robił mój przyjaciel ze Szkocji mając 80 lat - jazda po kraju kamperem i poznawanie
  • Odpowiedz
Dziewczyna z pracy, nie miała chwilowo co robić, a był audyt, Team Leader zaproponował abym ją przeszkolił z mojej maszyny na której pracuje. Powiedziała że mniej więcej wie jak działa ta maszyna i powiedziała prosto z mostu, że narazie nie chcę abym ją szkolił...
Wyczuła dziwnego, chorego przegrywa... ( ͡° ʖ̯ ͡°)

Witamy w świecie samotności... ()
#przegryw #depresja #
Ciekawe czy normicy którzy zgrywają teraz wielkich wojowników sprawiedliwości zza klawiatury w czasach swojej młodości też stawiali się za ofiarą prześladowań? Czy może jak reszta stada miała z tego beke i nie chcąc przebywać z taką ofiarą izolowali takiego osobnika od rówieśników uniemożliwiając mu normalny rozwój umiejętności społecznych.
Tak dla przypomnienia macie link do wpisu w którym elita internetu chwali się jak to np rzucali plecakami i zeszytami przez okno. Tylko pytanie
G.....7 - Ciekawe czy normicy którzy zgrywają teraz wielkich wojowników sprawiedliwoś...

źródło: c9d10c9716a28d2fc7c8789c52c7248937c65960434fae65d1ebd1d63e03d2f6

Pobierz
  • 13
@Glock17 tak stawałem, nieraz biłem się nawet za obcego chłopaka stając w jego obronie, raz nawet z ludźmi których poznałem kilka dni wcześniej i byli moimi nowymi kolegami na wakacjach u babci. Sam byłem prześladowany i do dzisiaj bardzo emocjonalnie podchodzę do takich spraw i reaguje. W moim przypadku na szczęście geny i trening mocno pomogły, ale wiem, że nie każdy ma tyle szczęścia.
  • Odpowiedz
@siadatajta: Prawdziwa samotność to jest wtedy, gdy od ponad 10 lat nie obchodzisz własnych urodzin, bo nie masz z kim, nie spotykasz się z nikim, bo nie masz z kim, nie żaliisz się nikomu, bo nie masz komu, a za to bierzesz nadgodziny w biurze, gdy masz możliwość pracy zdalnej, bo chcesz sobie z kimś chociaż pogadać
  • Odpowiedz
Tak naprawdę jedyna szansa na poznanie #rozowepaski to sytuacje realne. Zapomnijcie o internetach. Niestety jest to oczywiście trudne, żeby się przełamać, mieć dobrą gadkę i nie wyjść na creepa. Przy odrobinie szczęścia i trafienia na miło usposobioną dziewczynę ma się od razu +10 za odwagę i pewność siebie. Do tego sam akt interakcji na żywo zapada w pamięć i natychmiast budzi emocje. Nieznajomi ludzie tak rzadko okazują sobie cokolwiek, że
@budep: Boże jakie bzdury. Setki tysięcy jak nie miliony ludzi sie poznają przez internet ale wykopek napisał ze nie ma szans to nie ma! Sam poznalem tak mase kobit, z jedną spotykałem się przez 3 lata. Tym bardziej ze na takim badoo czy tinderze wiesz ze druga strona dała w prawo. W realu spermisz do laski której najprawdopodobniej sie nie podobasz i nawet o tym nie wiesz. To też spory
  • Odpowiedz