@niemalala7: Czyli normalny gościu z wysokim IQ i średnio zamożnymi rodzicami, których stać było na utrzymanie go w akademiku, miał doła, a potem z niego wyszedł i się ogarnął. Historia jakich wiele, a ty chcesz dookoła tego religię budować. Jego przegrywu nie kwestionuję, bo mam liberalne podejście do tej kwestii.
  • Odpowiedz
  • 0
@ArthasMenelith: a pamiętasz może pierwsze konto Malali7 pod nickiem Tituutusn ? To były dopiero czasy męki i cierpienia człowieka przygniecionego stertą skał. Szkoda że @richprzegryw zamówił mu pizzę do akademika i musiał on wtedy usunąć konto, bo bał się wystalkowania. Szczerze to nie widziałem jeszcze osoby, która tak bohatersko poradziła sobie z problemami jak Malala7.
  • Odpowiedz
y ja faktycznie szukam dziury w cały???

A może faktycznie mam coś z głową???...

Chcę po prostu być w NORMALNEJ pracy, gdzie każdy ma szacunek do każdego...

Czemu moja matka też musi być taka toksyczna???...


@Akinori456: to ty tam będziesz pracować, a nie twoja mamusia. Wiec to tobie ma odpowiadać, a nie jej.
  • Odpowiedz
@Akinori456:
Łobaczysz, roboty nibydzie i zostaniesz z rękom w nocniku, wspomnisz słowa matuli gałganie parszywy, ziemniaki dojedz, bo świni w domu nie ma, co by zjadła po tobie, a jakby była to by się i tak brzydziła kanalio przebrzydła, lebrze zawszony
  • Odpowiedz
O wpływie na fatalną sytuację na rynku matrymonialnym nie wspominając.


@Kopytnik_1: no ale koniec koncow "poszkodowanym" wychodzi to na dobre. Inaczej skonczyliby w malzenstwach, z ktorych 30-50% skonczyloby sie rozwodami a wiekszosc sposrod reszty bylaby nieszczesliwa
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Od zawsze lubiłem coś tworzyć. Lubię modelarstwo i od kilku lat gram w planszówki. Zacząłem sklejać figurki bohaterów i potworów z gier i malować je. Lubię jeździć na rowerze poza miastem, pojechać autem rano w góry i wrócić wieczorem.
Wieczorem zamiast telefonu książkę w klimatach fantasy lub SF.
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: to niestety jest bardzo przykrą konsekwencją olewania wsi przez lata i nie dawanie ludziom szans na rozwój tam, gdzie się urodzili i wychowywali. te kobiety w większości dalej podejmują się kiepskich prac jako kosmetyczki czy sprzedawczynie, ale to lepsze niż siedzieć na wsi, gdzie jak się otworzy dino, to mogą przebierać w pracownikach, bo taka tam jest bieda i brak perspektyw. chuopy sobie znajdują lichą robotę w jedynym zakładzie
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1 Bardzo ciekawy artykuł, z bohaterami i dialogami wymyślonymi przez autorkę, nie ma co.
W następnym odcinku: czerpanie informacji o związkach miedzyrasowych z wykopu
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Warto wg was jechać w podróż z depresją? Mam dużo wolnego w pracy i finanse, na początku myślałem o rzymie na tydzień ale jakoś nie widzę się snującego samego po uliczkach bez celu i pełno turystów. Myślałem o jakiejś tajlandii na 3 tygodnie. Tylko nie wiem czy mi to potrzebne. Nie mam typowej depresji, jak coś robię z ludźmi to dobrze się czuję. Problem z tym że mam
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na długo i daleko to na początek może nie jedz, gdzieś bliżej, krótko, tak żebyś zobaczył jak będzie. Jak się spodoba to wtedy można celować w dłuższe wycieczki. A może gdzieś w Polsce? Mniej zwiedzania, ale jakieś przyjemności typu termy, jacuzzi, sauna.
  • Odpowiedz
  • 8
@Kj5s6f2dk7s54o "nasze, własne" w znaczeniu "polskie". Jak mówi się na przykład o naszych, własnych, polskich produktach, to nie oznacza, że one są naszą własnością. Widać spało się na języku polskim i teraz masz problem ze zrozumieniem prostego tekstu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ludzie piszący, że 'kobieta to wszystko - jak się nie ma "partnerki" to trzeba robić wszystko, żeby ją znaleźć'... piszą bzdury


@mirko_anonim: yup. Podobny mechanizm masz z pieniędzmi - ludzie którzy ich nie mają są absolutnie pewni, że gdy już będą je mieli to będą srali tęczą w euforii cały czas.
Człowiekowi zawsze wydaje się że trawa po drugiej stronie jest bardziej zielona, ergo to czego on akurat nie ma
  • Odpowiedz
@tomwick55: ludzie naprawde nie zdaja sobie sprawy z tego co sie dzieje wspolczenie w relacjach miedzyludzkich sa autentycznie zdziwieni ze nie ma gowniakow a panstwo polskie wydaje miliony zeby rozgryzc ta zagadke
  • Odpowiedz
  • 15
@tomwick55 jak jesteś wierzący to szukaj przy kościele jakiś kółek czy oni nawet też tam jakieś randkowe spotkania organizują. 2 moich ziomków poznało tak żony. Jeden to nawet miał podwójny bonus bo ładna i lekarka. Więc może tam.
  • Odpowiedz
@tomwick55: Co odpowiedziałeś? Ja nie umiem odpowiedzieć na takie pytanie, ostatnio mnie spytano przez osobę znajomą mi jedynie z widzenia i odpowiedziałem że "praca, jakoś leci" czy coś takiego XDDDD Small talk nie jest dla mnie
  • Odpowiedz
  • 2
@L00s3r02 Powiedziałen prawdę, tak jak i Tobie pisałem dzisiaj. Idę na studia magisterskie. A na to różowa z rodziny, mhm i się skończyło. Trochę niezręcznie mi się zrobiło i się zaczerwieniłem. Wiesz, bo tak bez pracy. Nie pamiętam kiedy ostatnio kto pytał mnie się o to, więc zdziwiony byłem z lekka. I tak to było dzisiaj. Krótka piłka. Ta różowa z jej mężem w kołchozie robią. Co spotkanie o tym gadają.
  • Odpowiedz