• 6
Po obejrzeniu jednego z przemówień Pana Jordana B Petersona, coś we mnie strzeliło. Nie wiem na jak długo, ale aż rozpisalem sobie najbliższe cele i zaczynam do tego dążyć. Polecam każdemu.
Do obecnych dołożyłem m.in czytanie chociaż 15 stron dziennie przed spaniem, będzie to na początku coś związanego ze studiami potem może jakaś psychologia lub ekonomia, poranny rytuał (jeśli nie będę miał zmiany rannej) rozwijania/nauki języka obcego jak i programowania. Zobaczymy co
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 2
Czytanie jest dla mnie czymś nowym gdyż w życiu moze udało mi się przeczytać z jedną lekturę...
  • Odpowiedz
Miśki jako, że p-----------m zatrważające ilości czasu na pierdołach chciałbym zacząć jakoś zarządzać czasem, znacie może jakieś #aplikacje #android które pozwolą mi wypisać ile czasu chciałbym poświęcić czemu i zaproponują plan na cały tydzień np? Jakby ktoś nie rozumiał to tłumaczę, w tygodniu chcę 3h przeznaczyć na rysowanie, za to na czytanie 1h dziennie, pracę mam od tej do tej i żeby finalnie zaproponował jakiś rozkład modyfikowalny. #
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Plp_: Trochę mnie nie rozumiesz, pewnie, że mógłbym sobie rozpisać jakiś sztywny plan, ale gdy wpadnę na coś nowego to chciałbym, żeby taka apka wrzuciła to w jakąś dziurę, żeby to było elastyczne etc. Owszem nie jestem idealny i mam tego świadomość, dlatego szukam rozwiązania ot tyle. Póki mogłem grać imprezy miałem dużo więcej zapchanego czasu i mniej marnowałem z racji obecnej sytuacji sam rozumiesz, dużo więcej ucieka.
  • Odpowiedz
@kuddelmuddel: Dlaczego tłumaczysz "tego" gościa? Za dużo J zamiast I, a przekaz "spoko", pozytywny.
Motyw z reinkarnacją tutaj jak koło ratunkowe na to co pod kreską wypisane na miniaturze.
Ogólnie reinkarnacja bazuje na śmierci ego, gdzie ludzie we wschodniej kulturze poprzez "duchowe" praktyki doznają tego stanu i widzą, że "jest za późno" w wielu przypadkach by coś widocznie zmienić, to dają sobie koło ratunkowe, że następnym razem będzie inaczej, ze
  • Odpowiedz
Jeżeli mielibyście okazje będąc* w przedziale wiekowym 11 lat - 20 lat, wziąć udział w 2dniowym (weekendowym) szkoleniu z naprawy laptopów (sobota) i komputerów stacjonarnych (niedziela); gdzie nauczylibyście się rozkręcać wszystko co jest, poznać najczęstsze usterki, wycenić naprawę, nauczyć się gdzie szukać najtaniej części, jak postawić system itd... to wzięlibyście udział?

Koszt szkolenia 250zł

*może macie dzieci w takim wieku - posłalibyście je na taki kurs?

#firma #szkolenie

Wziąłbyś udział?

  • Tak - dobra cena 41.1% (37)
  • Tak - trochę za duża cena 12.2% (11)
  • Tak - Trochę za tanio 2.2% (2)
  • Nie - trochę za duża cena 24.4% (22)
  • Nie - nie interesuje się tym 15.6% (14)
  • sprawdzam wyniki 4.4% (4)

Oddanych głosów: 90

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoltafik: Nie. Takie szkolenie możesz odbyć sam w domu, z niewielką pomocą youtube (jeśli chcesz), a za zaoszczędzone 250zł wyjść do kina, iść na lody czy co tam chcesz.

No chyba, że w tym szkoleniu będzie o lutowaniu płyty głównej, wymianie gpu/procesora i takich tam to wtedy 250zł w sumie spoko xD
  • Odpowiedz
Mirki pytanie mam. Czy język norweski jest trudny? Pandemia i moje ostatnie przemyślenia nad sobą dały mi do zrozumienia, że coś musze zmienić w życiu. Czy w poltorej roku / 2 lata da się nauczyć go mniej wiecej na poziomie b1? W-----a mnie to, że się nie rozwijam i przez to stoję w miejscu.
#pytanie #jezyki #samorozwoj
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kruger92: wiesz musisz się zorientować która metoda bardziej Tobie pasuje. ja np nienawidzę wbijania do głowy zdan 'paul lubi czekoladę' milion razy, bo jak nauczę się słów, to zdanie złożę. jak masz wolny czas, ucz się, nie zaszkodzi, a może przynieść jakś profit. tylko musisz miec jakis konrektny cel. ja leniwiec pospolity sobie dał cel w---------i za granicę i naprawdę, siedzę i dłubię co drugi dzień po godzince, dwie.
  • Odpowiedz
@kruger92: Nie wiem jak ma się norweski do szwedzkiego (ale to chyba ta sama grupa języków) no i skoro Kotarski nauczył się w pół roku na poziomie B1 lub B2 (nie pamiętam już) to 2 lata to kupa czasu
  • Odpowiedz
Jeżeli miałbym wybrać jedną jedyną rzecz z youtuba, z rzeczy dających jakąś motywację do podjęcia działania, to wybrałbym utwory Akira The Don, stworzone z przemówień Jocko Willinka
You know when people think of the word mind control
They think of controlling over peoples minds
And when I think about mind control
I think about controlling your own mind
Because while I am obviously a physical person
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

po co uprawiać s--s z babą jak można to zrobić ręką? jak ruchasz babę to cały się spocisz. jest to sport, który nic nie daje, nie trenujesz w nim żadnych mięśni przydatnych w codziennym życiu. żaden facet nie trenuje przecież d--y (no chyba, że kulturyści). waląc konia wzmacniasz przedramie, co za tym idzie twój uścisk ręki staję się silniejszy. jeżeli wnikasz w nowe towarzystwo, gdy podajesz komuś ręke, ta osoba będzie cię
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kiruuuuu: coś pomieszałeś. S--s to świetne cardio. Wzmacnia przedramiona, brzuch oraz wiele innych w zależności od pozycji.

Czy to są właśnie te halucynacje z nieruchanie xD?
  • Odpowiedz
Hej.Wpadł mi ostatnio taki pomysł do głowy.Z racji, że mam monotonną i mało płatną pracę(3 do 4k na rękę) której tak na prawdę nie lubię i pracuje tam tylko przez wzgląd na te zarobki( najlepszy januszeks w okolicy), to często rozmyślam jak wybrnąć z tego szamba.Jestem straszną kutwą, wczoraj spłaciłem kredyt i zostało mi 20k cebulionów na koncie.Myślę sobie masz 26 lat chłopie jeszcze możesz spróbować czegoś swojego i z tysięcy pomysłów
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aquamen: Też kiedyś myślałem o zniczach, ale wydaje mi się, że od roku, dwóch wejście w to jest słabym pomysłem, ludzie kupują jednak w marketach w większości i wiem, że jeden znajomy wyszedł z tego biznesu. Inni koledzy sprzedają znowu maszyny do lodów i mówią, że to ich klientom się spłaca taka maszyna w jednym sezonie, a to głównie jakieś małe miejscowości.
  • Odpowiedz
@WyscigWarunkow: Nie, zmieniłem pracę, i porzuciłem pomysł.Zacząłem także pracować w domu po godzinach.Wziąłem kredyt na maszyny, który o dziwo dzięki wirusowi spłaciłem w 3 miesiące.Każdy chce meble w trakcie pandemii i chyba miałem więcej szczęścia niż rozumu.Teraz kitram na coś poważniejszego, coś o czym zawsze marzyłem.Mały zakładzik do 10 osób.Czy mi się uda, nie wiem, chce spróbować póki jeszcze jestem młody i w razie niewypału dam radę stanąć na nogi.Co
  • Odpowiedz