Mirki, jakieś narzędzie do "planowania spotkań" czy coś tego typu? Żeby np w 3-4 osoby ustalać czas wspólny, kiedy wszyscy mają czas? Taki jakby kalendarz czy coś w tym rodzaju?

Chodzi mi o to, że na przykład zaznaczam, że w danym dniu mam wolne 10:30-15:00 albo ze jestem zajęty 8:00-10:30 i 15:00-20:00? I wtedy te pozostałe osoby też sobie zaznaczają tak cały tydzień czy nawet miesiąc i widać że np w dniu
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

każdy sobie na cały miesiąc zaznaczył kiedy ma wolne.


@lukasj: w doodle proponujesz kilka terminow a ludzie zaznaczaja ktore im pasuja i finalnie masz wskazany preferowany termin
  • Odpowiedz
Siemka Mireczki.
Jakby ktoś chciał sobie posłuchać wieczorem mega kawałków z Klubu Ekwador to polecam.
Wspomnienia to najważniejsze co nam pozostaje. Z pozdrowieniami dla całej Polonii.
PS 1 to jest zapis live a nie live.
PS. 2 Nie jestem profesjonalnym dj-em gram bo lubię i najważniejsza była dla mnie atmosfera i uśmiech ludzi.
Cały czas się uczę więc nie hejtujcie mnie jak przejście nie jest idealne itd - nauczyłem się grać w 1,5 miesiaca i jeszcze
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki potrzebuje jakieś rady od was
Stoję przed kilkoma wyborami i w sumie nie wiem co robić, nie mam kogo się poradzić. Mianowicie, stoję przed wyborem swojej ścieżki (kariery zawodowej?) i mam kilka opcji:

Poszukać ogłoszenia z przyuczeniem do zawodu: elektryk, hydraulik, ślusarz, glazurnik ,monter meblowy

tylko nie wiem który wybrać
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rajchuxz: Wyklucza się twoje życzenie, we wszystkich tych zawodach będziesz j---ł jak osioł nie mając życia prywatnego jak chcesz mieć średnie pieniądze bo jak chcesz dobre to dom sobie pooglądasz przez skype.

Spawacz, meblarz i podobne oznaczają z-----------e na janusza. Glazurnik, elektryk i hydraulik pozwala pracować dla wielu klientów na raz i rozwijać biznes - wybór jest oczywisty chyba
  • Odpowiedz
@Przypadkowy: @suqmadiq2ama: Próbowałem ostatnio działalności(elektryk here), od razu wtopiłem na dwóch pierwszych firmach, nie dość że przeciągali to 1/3 nie wypłacili, sprawy sądowe w toku. Wróciłem na umowę, kasa nie taka dużo gorsza a przynajmniej wiem że 10 zawsze jest wypłata na koncie i nie muszę się bawić w tę całą papierologię.
  • Odpowiedz
@jason_bourne: serio myślisz, że to tak działa, po prostu wydasz pieniądze na jakiś kurs i zaczniesz być cenionym i dobrze opłacanym specjalistą? Nawet nie napisałeś czym się interesujesz, po prostu chcesz dobrze zarabiać.. jeżeli wykopki polecą żeby zostać audytorem w księgowości a ty zawsze czułeś się "humanistą" to się przemożesz, ukończysz kursy i będziesz całe dnie rył w tabelkach obcych firm?

ja polecam kurs spawacza podwodnego, 20k powinno wystarczyć, pasuje
  • Odpowiedz
@SamWieszK0t: Tak się składa że odmieniło, obecnie jestem w trakcie monk mode ( ͡° ͜ʖ ͡°) Jeśli miałbym stwierdzić czy warto robić... to tak, zdecydowanie. Poza zwiększoną pewnością siebie, skupieniem, jakimś poczuciem szczęścia i motywacji to oczywiście czuję się bardziej "czysty". Mózg nie myśli ciągnie o jednym i mogę się skupić na samorozwoju czy tak natarczywie pożądanym dzisiaj spokoju. Muzyka jest wyrazistsza, emocje lepiej odczuwalne, czuję
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Mój komentarz, a miałem kiedyś podobnie, jest następujący - dużo lepiej na tym wyjdziesz, jeśli pójdziesz na terapię.

Ja miałem nieuświadomione kompleksy i dlatego czułem się niewystarczająco dobry. Chciałem przez to nadrabiać i rekompensowałem sobie stawianymi celami i związanymi z tym osiągnięciami (inni robią to poprzez parcie na status, szkło, hajs, ilość kobiet, opinię o sobie itd.). Wkręciłem się mocno w rozwój osobisty i cisnąłem temat ok. 10 lat. Potem
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

żeby móc z takiego kursu wyciągnąć jak najwięcej dla siebie i być może w przyszłości, gdy sam dojdę do czegoś co mnie usatysfakcjonuje, przekazywać wiedzę zdobytą na tym kursie / oraz swoim doświadczeniu innym.


@Yakooo: Tak jak @Kasahara: napisał... Nie ma co liczyć na jakąś wiedzę, po za tym o jakiej wiedzy my mówimy w kilka/kilkanaście godzin.

Szczerze mówiąc jest parę kwestii, które mnie interesują, natomiast w sieci jest
  • Odpowiedz
szukam jakiegos nowego hobby i zajawki, czegos co moglbym robic w wolnym czasie, ale nie wiem co moglbym robic. wezcie napiszcie co wy lubicie, czym sie interesujecie, co lubicie robic w wolnym czasie :D moze cos od was podpatrze bo wydaje mi sie ze ja po prostu nie wiem o istnieniu czego co mogloby mi sie spodobac i mnie zainteresowac

cale zycie mialem kompleksy ze nie mam jakiejs takiej zajawki o ktorej
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moje środowisko - głównie #korpo i każdy po pracy coś ciśnie. Siłka + jakieś hobby poboczne, wyjazdy co weekend, dodatkowe szkolenia czy jakiś handmade.


@AnonimoweMirkoWyznania: Ale to jest wlasnie bycie NPC, tylko troche lepiej oskryptowane. powtarzalne czynnosci, obowiazki od ktorych nie mozna uciec i rutyna.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Po pierwsze to zapewne tylko ci się wydaje, że jesteś taki wyjątkowy. W ogóle mówienie tekstów typu "kompletnie niszczyć oponenta" czy nawet myślenie w takich kategoriach, świadczy raczej o szukaniu wyjątkowych cech w twojej małostkowej i nie oszukujmy się, pretensjonalnej osobowości. Przyjmując jednak ten śmieszny punkt widzenia, polecam wkręcić się w jakieś towarzystwo na "poziomie", gdzie "przegadanie kogoś" będzie trudniejsze. No, chyba, że nie dasz rady się wkręcić (
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Skoro masz pracę to może odłóż hajs i na początek wyjedź gdzieś sam w dalsze rejony na jakieś 2-4 tygodnie. Często chcemy tego co nie mamy, a gdy już to dostajemy - to okazuje się, że to nie to.
Kluczem w życiu jest znalezienie pasji, a co to będzie - to już kwestia człowieka. Nie wszystkim się udaje niestety znaleźć przez całe swoje życie. Oczywiście rodzina, żona czy dziewczyna
  • Odpowiedz
Mirki i Mirabelki potrzebuje jakieś rady od osoby mądrzejszej ode mnie. Stoję przed kilkoma wyborami i w sumie nie wiem co robić, nie mam kogo się poradzić. Mianowicie, stoję przed wyborem swojej ścieżki (kariery zawodowej?) i mam kilka opcji:

1. Pójść do pracy, zapewne jakiś magazyn za 20zl brutto i zaocznie zrobić studia o przyszłościowym kierunku jakieś IT, robotyka i automatyka, logistyka. Z tych kierunków co wymieniłem najbliżej mi do IT, ale od
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@exyvL: Sluchaj ja bym szedl w cokolwiek co wymaga dobrej reki i bedzie Ci sie podobac: hydraulik, glazurnik, elektryk (!!), malarz pokojowy, mechanik samochodowy, slusarz, typ od robienia szyb/luster, mebli na zamowienie itp.

Jest taki przesyt magistrow debili i niedobor zawodow manualnych, ze za kilka lat bedzie tak samo jak za granica - 100 zl za samo przyjscie a potem np. 200 zl za gniazdko, 500 zl za metr plytek
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Większość komentujących zgodziła się, że warto znać drugi język w finanse i teraz finałowa edycja czyli który?
Krótkie podsumowanie: kilka lat w #finanse (GL reporting), praca do tej pory tylko w ang, Katowice, otwarty na zmianę stanowiska w przyszłości (ale nie chce zamieniać stanowiska na słuchawkę!), otarty nawet na #emigracja, są języki które bardziej i mniej mi się podobają ale generalnie zawsze lubiłem uczyć się
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach