• 1
@curiousboi Skrót "CD" na samochodzie oznacza, że pojazd należy do korpusu dyplomatycznego (ang. corps diplomatique). Jest to odrębne oznaczenie od "CC", które wskazuje na korpus konsularny (ang. corps consulaire). Obydwa skróty są częścią specjalnych, niebieskich tablic rejestracyjnych lub naklejek, które potwierdzają uprzywilejowany status pojazdu, takiego jak ambasada lub urząd konsularny.
Wydaje mi się, że ten samochód ma już kolejnego właściciela a naklejka została po poprzednikach.
  • Odpowiedz
✨️ Czy warto kupić nową Fabię z systemem SFD2?
Mamy tu mechaników z grupy VAG a konkretniej w temacie SFD2?
Chcemy kupić nową Fabię z salonu, już decyzja prawie podjęta a tu znajomy mechanik mowi nam ze po zmianach w systemach vag zwykła naprawa auta będzie problematyczna? Nie chodzi o żaden tuning czy odblokowanie jakichś dodatków ale np. założmy koniecznosc wymiany sprzegla w DSG co w fabii na dq200 podobno często ma
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim, przede wszystkim SFD2 to nie widzimisię VAGa by uprzykrzyć życie klientom, a odpowiedź na wymogi unijne, więc jego odpowiedniki w innych markach pewnie zaraz będą wchodzić albo już są w użyciu, ale zrobiły to po cichu. Z resztą żadne inne marki się tak w Polsce nie „grzebią” jak te z VAG, więc wiadomo, że największy lament będzie odnośnie tych aut.

Co do warsztatów niezależnych, to paprochy będą musiały odpuścić,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim

Wymiana radia trwała tydzień więc okej ale żeby wszystko działało trwało 5/6 tygodni bo nie umieli sobie poradzić z zakodowaniem wszystkich funkcji bo właśnie jakieś nowe blokady czy coś były stosowane. Nawet nie potrafili nazwać z czym jest problem i dopiero elektryk x Czech to ogarnął ale byłem już bliski zrezygnowania z auta."


Taki obraz ASO niestety. Tam praktykanci po technikum i zawodówkach (nikomu nie ujmując) robią, więc brak doświadczenia
  • Odpowiedz
✨️ Jakie auto kupić, gdy stare już nie daje rady?
Mirki, potrzebuje porady odnośnie zakupu samochodu. Mam obecnie samochód, którego żywot już dobrego końca, nie mam już cierpliwości, czasu ani pieniędzy żeby próbować go naprawić. Wolę kupić nowe. Było to moje pierwsze auto, jest z 2007 roku i teraz chcialabym kupić nowsze, z zamiarem, żeby pojeździć nim przynajmniej 5-7 lat. Tylko problem jest taki, że jeszcze przez ok. Rok będę dojeżdżać 50
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim

Ale z drugiej strony nie wiem czy jest sens wydawać tez 30k zeby je od razu mocno eksploatować.


Auta są po to by nimi jeździć, a 50km drogi do pracy, jeszcze jakąś ekspresówką lub autostradą, to wręcz wymarzone warunki do eksploatowania samochodu.
  • Odpowiedz
Paraliż galerii handlowej w Warszawie

W sobotę 11 października w okolicach Galerii Młociny na Bielanach utworzył się gigantyczny korek. Nieprzejezdne były ulice: Zgrupowania AK "Kampinos", aleja gen. Marii Wittek oraz dojazdy do centrum handlowego. W szczycie natężenia ruchu blokował się również wyjazd z garażu podziemnego. Kierowcy informowali o wielogodzinnym oczekiwaniu na wydostanie się z parkingu, a piesi - o trudnościach z wejściem do strefy garażowej ze względu na wyczuwalne spaliny.

Jak mogli
PiotrFr - > Paraliż galerii handlowej w Warszawie
W sobotę 11 października w okolicac...

źródło: 1000024203

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@PiotrFr dlatego nienawidzę galerii handlowych, wystarczy zobaczyć jaka patologia się dzieje w krakowskiej Bonarce gdzie korek się robi na kilka km by wjechać na parking patologi zwanej galerią handlową i tak korki są na pół dnia. Generalnie nie wiem co jest w tych galeriach, że ludziom się chce stać tam godzinami. W wolny weekend to wolę wyjechać w cholerę za miasto albo sobie coś w garażu pomajstrować niż trafić czas na
  • Odpowiedz
  • 1
@ordynarny_cham wystarczy to iż jeden się zaklinował albo miejsc już nie było, generalnie parkingi w galeriach handlowych to patologia i najlepiej jak już jeździć to w środku tygodnia szkoda nerwów i czasu. Jeszcze się martw, że ktoś ci auto obije.
  • Odpowiedz
Dlaczego nie zapinacie, bądź dlaczego zapinacie pasy bezpieczeństwa jadąc samochodem?
Ja zapinam.

Jako dziecko jechałem z rodziną na wakacje. Mijaliśmy po drodze wypadek. Samochód wbity w betonowy przepust. Przednia szyba wybita na zewnątrz. Przed samochodem 3 czarne worki. Pasażer z tyłu zapewne jechał po środku żeby mieć dobrą widoczność...

W wieku nastoletnim kumple mieli wypadek samochodem. Ci z przodu mieli zapięte pasy, Ci z tyłu już nie. Pasażer jadący za kierowcą złamał swoim ciałem fotel
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

bądź dlaczego zapinacie pasy bezpieczeństwa


@Normalny_czyli_dla_wi3lu_inny: Jak sama nazwa wskazuje pasy bezpieczeństwa jadąc samochodem zapinam dla bezpieczeństwa. Nigdy nie wiesz co się zdarzy danego dnia na drodze bo nie jesteś w stanie przewidzieć chociażby tego co ktoś inny odwali do końca i lepiej mieć zapięte jak nie mieć w razie czego. Już nawet pisząc o tym, że w razie uderzenia pas na przykład cię ściągnie przez co nie wylecisz przez
  • Odpowiedz
Kiedyś, jak człowiek był goły i wesoły, to zawsze myślałem, że tzw. marki premium to jest inna galaktyka, spotkanie z najwyższym.

No i w sumie jak już mogę sobie na takie auto pozowolic to pałętam się po tych salonach i jestem szczerze zawiedziony…

Zwłaszcza z tropu zbił mnie ten tzw. hype na BMW, Lexusa i Audi… Wykończenie niewiele lepsze niż Renowki czy Volkswagen, w niektórych miejscach nawet gorsze. Jedynie finalnie koszt utrzymania
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach