Oj Mireczki, co tu się dziś odwaliło w #pracbaza :D

Jedna koleżanka ma dziś urodziny (albo imieniny). Przygotowała babeczki, cukierki, ciastka, wszystko podobno sama przygotowała żeby podzielić się swoją radością z innymi. Założyła bardzo ładną sukienkę, uśmiechnięta, umalowana... No po prostu gwiazda dzisiejszego dnia.
Do czasu.
Około 12 wjechał firmowy wielkanocny poczęstunek. Ciasta, owoce, pomarańcze, szarlotki, banany, babeczki z migdałami etc.

Czar prysł. Imieniny tak bardzo #!$%@?, kalorii tak wiele przelewa się
Mirki, chciałbym dać Wam radę,
Jeżeli macie żonę i rodzinę nie #!$%@? się proszę w zamężnej kobiecie...
#feels #sadstory #truestory
Ja popełniłem ten błąd, na szczęście zakochałem się z wzajemnością w tak niesamowitej kobiecie, że tylko dzięki niej i jej zdrowemu rozsądkowi dwa małżeństwa są dalej ze sobą...
Miłość owszem polecam ten stan ale tylko do kobiety waszego życia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Dziś ciężki wieczór przede mną...
#truestory #sadstory

Na drzwiach wejściowych do klatki schodowej pojawił się nekrolog. Zmarł Zdzisław. Sąsiad. Jeden z tych, co za kołnierz nie wylewają, a w stanie wskazującym są wyjątkowo uprzejmi dla znajomych z piętra.
Zdzichu zmarł kilka dni temu. Chrapanie, które słyszałem zza ściany po powrocie z nocnej zmiany, ucichło.
Przez głowę czlowieka przebiegają myśli. Niby zwykłe chrapanie. A jednak świadczyło o tym, że ktoś gdzieś jest. Człowiek. I jego człowieczeństwo. Jakie było,
Ten wpis przypomniał mi pewne #coolstory i #truestory i zarazem #sadstory z dzieciństwa. Od małego mieszkałem na Kazimierzu w #krakow w bezpośrednim sąsiedztwie zakonu Bonifratrów. To bezpośrednie sąsiedztwo wyglądało w ten sposób, że część posesji wraz z kamienicą, w której mieszkaliśmy (i kilku innych lokatorów) należała właśnie do zakonu Bonifratrów. Kamienica była w centrum miasta przy Krakowskiej, od ulicy była oddalona o jakieś 80 metrów, co jest ważne dla dalszej historii.
Z
1. Bądź #rozowypasek
2. Wyjdź za mąż w wieku 24 lat
3. Pierwsza praca po studiach, gówno zarobki, ale "duże szanse rozwoju"
4. Mąż nie wie, jak się obsługuje pralkę, ani piekarnik więc po pracy drugi etat "prowadzenie domu"
5. Error, brak awansu, bo "skoro wyszła za mąż, to zaraz pójdzie na macierzyński i się nie opłaca"
6. Po dwóch latach faktycznie zajdź w ciążę, idź
#pomocy #polska #prawo #sadstory #corobic #jakzyc

Mirki, wykopcie proszę znalezisko na główną: http://www.wykop.pl/artykul/3073447/przez-decyzje-politykow-moi-rodzice-i-wiele-innych-traci-oszczednosci-zycia/

W wielkim streszczeniu: PiS chce zablokować budowę elektrowni wiatrowych w odległości mniejszej niż 10-cio krotność wysokości wiatraka. Niestety działa to w drugą stronę i przy wysokości wiatraka 150m nikt nie postawi domu w odłegłosci nawet 1,5km od turbiny wiatrowej...

Moi rodzice jakiś czas temu kupili działkę pod miastem aby przenieśc się na starość z bloku. Wydali swoje oszczędności a
Wydali swoje oszczędności a teraz okazuje się, że stracą je stracą bo domu nie wybudują


@mpcorp: będziesz mógł się starać o odszkodowanie ze względu na utratę wartości działki. Popytaj o rzeczoznawcę majątkowego, który zrobi Ci porządną wycenę.
@mskbeatbox: do finału chyba daleko. Link4 wniósł o biegłego aby ten sprawdził czy samochodem mogłem jeździć po wypadku (tu akurat nic nie ustali nowego gdyż w dniu kolizji policja zabrała mi dowód rej. ze względu na uszkodzone koło oraz czy naprawa samochodu mogła być wykonana szybciej). Sad przychylił się do wniosku, a zatem czekamy 8 dni (tyle maja na wpłatę) i zobaczymy co dalej.
#truestory #sadstory #facebook #takbylo
1. Bądź mną
2. Wczoraj
3. Dodaj na jednym z popularnych fanpejdży na fejsie śmieszkowy komentarz
4. Prawie 1000 lajków w 10 godzin
6. Ludzie śmieszkują pod twoim komentarzem "Hihi Xd" "Zesrałem się ze śmiechu, łap plusa" "Haha Beka"
5. Fejm #!$%@?, co?( ͡ ͜ʖ ͡)
7. Wchodzisz dziś rano na fejsika
8. Twój #!$%@? komentarz został usunięty, gdyż "nie spełniał standardów fejsbuka"
Wypowiedziałem się dziś w pewnym temacie medycznym na Wykopie, a że zebrało mi się na wspomnienia, wpis był całkiem długi i merytorycznie ciekawy pomyślałem sobie że wrzucę go tu - może kogoś zainteresuje:

O chorobie Alzheimera.
Pewna wybitna pani neurolog, którą miałem przyjemność poznać zwykła mawiać że choroba Alzheimera jest najstraszliwszym co może spotkać człowieka. Przypadek który tu omawiamy (link) miał tyle "szczęścia", że utracił funkcje pamięci względnie szybko. Osoby
#burcadbadeeduczy

#!$%@?ło mi dziś żenadometr poza skalę...
Standardowo zaczęło się od telefonu
- Szybko, szybko bo internet bo nie dział bo przelewy, ważna videokonferencja, szybko szybko!
- Spokojnie Panie Videokonferencja, już sprawdzam - poznałem po głosie, pacjent mający biuro 3 piętra pod nami
- Wszystko wydaje się być w porządku, router zalogowany, odpowiada, może coś z komputerem?
- Panie nie ma czasu na #!$%@?, przyjchódź Pan szybko, zapłacę tylko szybko

W takich
Pobierz
źródło: comment_hza54XI1dn4lyHJl5aEF36p7uDk062sL.jpg
Mój kuzyn, co prowadzi własną firmę i właśnie się dowiedział, że komornik zablokował jego konta. Nie wie dlaczego, nie dostawał żadnych ponagleń, sam mówi że wszystkie zusy, srusy ma opłacone. Dzwoni do babki, która zajmuje się sprawą:
- dzień dobry, właśnie dostałem informacje, że zablokowali mi państwo konto, sprawą zajmuje się pani taka i taka.. O co chodzi??
- niestety nie ma dzisiaj tej pani a ja nie widzę tutaj żadnych informacji.
Największa trauma mojego dzieciństwa. Dramat. Żenada. Hańba. Kompromitacja. Podczas, gdy moi kumple z #podbaza przechwalali się na korytarzach nowymi grami na swoje Commodore albo Atari (jeden miał nawet Amigę!), to ja mordowałem się z... TYM.

Amstrad CPC 464 - jak ja cię nienawidziłem!

Kiedy gry u moich kumpli ładowały się po 20 obrotach taśmy (a ten z Amigą miał DYSKIETKI, czaicie??), to u mnie po co najmniej 100 ( ͡° ʖ
Pobierz
źródło: comment_E1FSBROJq3GMNwAEtAZNxR7VSVcBzlr2.jpg
kurde mirki jakis dzieciak mnie zapytał gdzie jest stacja kolejowa a ja powiedzialem ze nie wiem, a po chwili jak sie rozeszlismy to pomyslalem o tym że mam internety w telefonie i moge droge wygooglowac i zawróciłem a jego juzż nie było
#sadstory
"Shooting Shadows"

I go out walking early in the mornings
You're probably sleeping or still hungover
Quiet evenings reading in the twilight
Of all the things that cross my mind

We're getting older
I hear your grandpa died
I read it in the paper, it caught me by surprise
It made me think of when I lost mine
When I asked you said that you were fine

And I would not be
@sasik520: siedzę niedawno u babci i wpierdzielam babcine pierożki (wiadomo, babcine pierożki zawsze są najlepsze) - nagle słyszę, że coś wyje niemiłosiernie. Podążam za źródłem dźwięku i otwieram drzwi do łazienki, a tam ... babcia siedzi na kiblu niespecjalnie zdziwiona tym, że czujnik wyje. Także masz kolejny sposób na sprawdzenie. (W każdym razie polecam jednak ten sposób z papierosem)