W nawiązaniu do matur i reszty - nie powinno być kierunków humanistycznych w liceum ani kierunków typu socjologia czy filozofia.

Wiem po sobie i swoich znajomych, że to strata czasu i pieniędzy. Gdybym nie potrafił przekonywać ludzi i sprzedawać, to gryzłbym k---a kamienie albo studiował 2 kierunek i w wieku 30 lat udawał 19 latka. Nawet mi nie żal swoich znajomych z mojego dawnego kierunku.

Uczcie się matematyki, nie popełniajcie błędów innych
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wolny rynek ślepy na jedno oko. Rynkowa wycena pracy do naprawy

Sposób określania płac oraz podziału dochodów to absolutnie podstawowa kwestia w każdej wspólnocie politycznej. Wysokość zarobków w sposób fundamentalny określa życie człowieka oraz jego uczestnictwo w życiu społecznym. Osoby bardziej majętne nie tylko mogą prowadzić zdrowsze i dłuższe życie, ale też są w stanie w większym stopniu angażować się w sprawy wspólnoty, a więc zdobywają dzięki temu większy wpływ na jej
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak miałem 8 lat chciałem być strażakiem.
Jak miałem lat 15 chciałem być policjantem
Po liceum życie mnie brutalnie zweryfikowało - zostałem informatykiem.
Ledwo starczało na rachunki i śmieciowe żarcie, gdyby nie rodzice to pewnie by po mnie śmieciarka przyjechała.
Dla jaj robiłem wszystkie kursy za które nie musiałem płacić.
W 2003 roku skończyłem pewien gówniany kurs... i dzięki temu dzisiaj robię to co kocham, i każdy dzień w pracy mnie cieszy.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam w #pracbaza #korposwiat osobę, która przyszła do pracy po 5 latach przerwy w życiorysie spowodowanej pierwszym, drugim, trzecim gówniakiem. Wcześniej zajmowała kierownicze stanowisko, teraz jest szeregowym pracownikiem. Patrząc na to co ją dziwi jestem w stanie dopiero stwierdzić jak zmieniły się realia w Polsce:
- nie ma nic przeciwko pracy za pieniądze za które inne osoby nie chcą na tym stanowisku pracować, bo operuje kwotami wynagrodzeń sprzed
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rzuciłem okiem na statystyki pozwoleń na pracę cudzoziemców w Polsce...i troszkę się zdziwiłem:
Prym wiodą oczywiście Ukraińcy i Białorusini ale na trzecim miejscu mamy...Nepal, a potem Indie, Bangladesz.
Nepalczyków sprowadziliśmy prawie 10 000. Okazuję się, że to nie przypadek tylko planowe działanie agencji pracy zajmujących się sprowadzaniem do Polski pracowników.
Kilka ich cytatów:

wydrenowaliśmy już Ukrainę i zaczynamy coraz łapczywiej patrzeć na Azję.
  • 64
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakoś sobie tu radzą z pracą, a my się boimy 7000 uchodźców


@stahs: nie mieszaj proszę imigrantów zarobkowych z uchodźcami, różnica jest diametralna
  • Odpowiedz