11616,40 - 5,50 - 1,00 - 10,70 = 11599,20

Czwartek-piątek-sobota.

Wczoraj w dość dużym deszczu przez połowę drogi, ale było w miarę ciepło. :-)

@
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

519928 - 48 = 519880

Statystyki:

Dystans: 48 km
Czas: ◷01:59:56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

520698 - 64 - 22 - 22 = 520590

Jeździmy sobie z moim różowym po Śląsku, więc najwyższy czas coś dodać. Bardzo ładne trasy są w Gliwicach i okolicach. Dzisiaj wyskoczyliśmy na Pławniowice. Tempo zwykle wychodzi w okolicach 20 km/h.

W tym tygodniu to już 108km!
#rowerowyrownik #ruszmirko
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

.


@dymel: raczej nie pogrzebiesz, strava nie lubi się z każdym chińskim telefonem, xiaomi, huawei itp. Wywala ją po prostu
  • Odpowiedz
29877,26 - 4,69 = 29872,57

No to od dzisiaj mogę n-------ć więcej... ostatni miesiąc biegałem w trialowych newbalansach i po jakimś czasie zaczęły boleć mnie kolana.
Obadałem sprawę i wyszło, że przyczyną są złe buty. Moje 'terenówki' nie nadają się na asfalt... a ostatnio trochę w takim terenie latam...

Wczoraj drogą zakupu nabyłem Asics GT-1000 (w całkiem fajnej cebuli <300pln) i moje problemy ustały :-)
artuone - 29877,26 - 4,69 = 29872,57

No to od dzisiaj mogę n-------ć więcej... ostat...

źródło: comment_MPS0DlDYgczPgzrRVQMOlQEKNR4D17p1.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@artuone: mnie też właśnie Asicsy GT (tyle że 2000, wziąłem co było tanie i miękkie w decathlonie ;) uratowały po pierwszej kontuzji... Potem zmieniłem na gel pulse. Czy aby te GT-1000 nie są ze wsparciem?
  • Odpowiedz
11642,00 - 6,00 - 5,00 - 3,60 = 11627,40

Sobota, wtorek, środa.
Niedzielo-poniedziałek chorobowy, domowy.

Koleżanki i koledzy z tagu, gdzie się podziewacie?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach