11549,22 - 3,86 = 11545,36

Statystyki:

Dystans: 3.86 km
Wertykalnie: 20.8m(↑10m/↓10.8m)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BenzoesanSodu: Widzę, że wszystkich łapie trochę jesienne (mimo że wciąż niby lato) lenistwo - ale fajnie, że czyta się to w kontekście pokonywania tego lenistwa! ʕʔ
  • Odpowiedz
507605 - 52 = 507553

Krecenie po lesnych szutrach, nic specjalnie ciekawego.
Za to odkrylem, ze wystarczy lekki plecak (niby z jakimis systemami przeplywu powietrza), a cala oddychalnosc ubran ch*j strzela.

Statystyki:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

507976 - 100 = 507876

Mocny #wmordewind dlatego uważam, że pomimo niego dobrą prędkość osiągnąłem. Temperatura świetna do jazdy, ruch na drogach mały, ale wyżej wspomniany wiatr psuł radość ze swobodnej jazdy ( ͡° ʖ̯ ͡
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

29075,07 - 15,02 = 29060,05

Pogoda w sam raz na bieganie, choć w drodze powrotnej ponownie pod wiatr. A już myślałem, że zejdę do 4:30min/km.

A tak na boku, mam zamiar nabyć 1 zegarek i na oku mam Garmin Forerunner 230 + opaska. Polecicie coś lepszego w granicach 1300zł?
#bieganie #bieganieporn
xxx2013 - 29075,07 - 15,02 = 29060,05

Pogoda w sam raz na bieganie, choć w drodze ...

źródło: comment_ud5TBXA1zz3fKjbxX33IysLorDzLfZZn.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A tak na boku, mam zamiar nabyć 1 zegarek i na oku mam Garmin Forerunner 230 + opaska. Polecicie coś lepszego w granicach 1300zł


@xxx2013: byl za jakies 900 w saturnie z pasem, obecnie chyba w eazymut jest najtaniej z 3 lata gwarancji.
W kwocie 1100 byl ostatnio fenix 3 ale bardzo szybko zostal wykupiony, moze udaloby sie gdzies upolowac ~1300zl.
Pozostale biegowe garminy jak 630 sa juz drozsze no
  • Odpowiedz
@xxx2013 za te pieniądze można kupić Fenixa 3 bez szafirowego szkiełka, ostatnio była promocja w podobnej cenie. Folia na ekran i po problemie, ja mam tę folię na szafirze I jest spoko.
  • Odpowiedz
29119,41 - 9,45 = 29109,96

Cały trening towarzyszyła mi aura ze zdjęcia. Zimno bo tylko 7 stopni ale jakoś udało się dokończyć trening pomimo lenistwa i zimnego porwistego wiatru, który tylko utrudniał mi bieg. Ja chcę lato

#sztafeta #ruszmirko #bieganie #biegajzwykopem #biegajzwykopem #dziendobry

Wpis
BenzoesanSodu - 29119,41 - 9,45 = 29109,96

Cały trening towarzyszyła mi aura ze zdję...

źródło: comment_HpiwM17SZpZw1bvi06xQoGjC4GzBBfgf.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

508208 - 48 = 508160

Statystyki:

Dystans: 48 km
Czas: ◷01:55:33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

508299 - 27 - 26 = 508246

Niedziela i dzisiaj. Po 19 szybko się ściemnia, więc trzeba już zabierać Convoya ;)

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

11576,02 - 10,30 = 11565,72

Statystyki:

Dystans: 10.30 km
Wertykalnie: 339.6m(↑170.2m/↓169.4m)
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

29229,02 - 8,70 = 29220,32

Jak wczoraj było ciepło i przyjemnie tak dzisiaj było brzydko,zimno i mokro. Całą noc padało i na moje nieszczęście od początku treningu czyli godziny 4 towarzyszył mi zimny i ulewny deszcz. Na początku miałem spasować po niecałych dwóch kilometrach ale z czasem przestałem myśleć o deszczu i skupiłem się na pokonywanych kilometrach.Poskutkowało - dało się wykręcić całkiem niezły wynik jak na taką pogodę (òóˇ)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

509263 - 18 = 509245

Mamy XXI wiek, internet, bron jądrowa, loty w kosmos, ale trzy niezalezne apki pogodowe nadal nie potrafią przewiedzieć deszczu na dwie godziny naprzód.

Ale ja nie o tym...
SolarStorm X2 nawet na 50% mocy, w ulewnym deszczu i na wąskiej leśnej ścieżce daje tak niedorzecznie dużo światła, że równie dobrze trybu 100% mogli w ogóle nie dawać. Szczerze polecam.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

510216 - 102 - 102 - 125 = 509887

Cześć, długo byłem nie obecny na równiku, to aż 3 ciężkie tygodnie. Licznik stanął na 9900km w tym roku. Nadeszło jakieś wypalenie, brak motywacji, nie miałem ochoty patrzeć na rower. W głowie cały czas siedziało, że jak nie wrócę teraz to z każdym kolejnym dniem będzie gorzej i gorzej. Frustracja rosła z każdym zmarnowanym dniem, a brak tylko 100 km do bariery 10000km nie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach