112081,07 - 2,90 - 4,10 - 4,10 - 3,60 - 2,20 = 112064,17

Wtorek-sobota...
Zapowiada się zmiejszenie ilości przebywanych kilometrów. Penicylino, witaj. :-(

#ksiezycowyspacer #ruszmirko
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

21047 - 20 - 14 - 14 - 24 - 1 = 20974

Postanowiłem jednak wrzucać dystanse zbiorczo raz na tydzień (wraz z podusmowaniem i planem na kolejny), zamiast taką drobnicą rzucać. W Październiku i Listopadzie robiłem najmniej jak się dało, byle się nie zasiedzieć przez zimę. I okazało się, że nawet tak niewielkim nakładem jak 2 godziny tygodniowo jakoś ta moc rośnie, nie powiem, dało mi to sporego kopa motywacyjnego. Na dodatek
morgahard - 21047 - 20 - 14 - 14 - 24 - 1 = 20974

Postanowiłem jednak wrzucać dyst...

źródło: comment_e0Ez4l1ny64kdMSl8IzaIaWe4VcW8L2u.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@budgie zawiesił mi się telefon i ucięło mi pięć minut z jednego treningu (cool down tylko i na szczęście do zwiechy się zapisało, nie zmusiłbym się do powtórki ( ͡º ͜ʖ͡º))
  • Odpowiedz
361524 - 13 - 40 = 361471

Uwielbiam wyścigi na mrozie z psami na wsi ( ͡ ͜ʖ ͡). Swoją drogą to nie taka prosta sprawa jechać na tyle szybko, żeby pies nas nie ugryzł, ale też nie za szybko żeby towarzysza nie zniechęcić
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

8772,83 - 5,01 - 6,40 - 6,25 - 7,60 - 10,16 = 8737,41

Wielki powrót po 3 miesiącach. Forma drastycznie spadła, ale walczymy (
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

8940,58 - 16,81 = 8923,77

10km + 10x200m podbiegi + 2km

Pierwszy raz podbiegi 200m - nie powiem, daly w kosc i czuje, ze nogi zmeczone. Latwo nie bylo. Nie wierze, ze to pisze, ale zrezygnowalem z wczorajszej imprezy firmowej, po to, zeby wstac o 5 rano i isc biegac :D Fakt, ze impreza byla w klimacie #starwars mocno pomoglo w rezygnacji ;) No i dzis w nagrode waga pokazala 84kg !
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

9074,58 - 13,33 = 9061,25

10km + 11x100m rytmy + 1km

Znow wybieganie w zakresie tlenowym. Troche nuda, ale trzeba smalec spalać :) No jak się nie umi liczyć do 10, to się biega 11 ;)

#
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: @Kinja: najciężej było mi się zmobilizować do pierwszego biegu, odkładałem to od paru miesięcy, bo w głowie miałem to, że kiedyś biegałem dużo, a więc forma i czasy dobre, a teraz pewnie będzie słabo, no i było, na finiszu, jak wbiegałem na górkę, to mi tętno skoczyło do 203. ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ale już się nie mogę doczekać kolejnego razu. Dzięki za
  • Odpowiedz