#anonimowemirkowyznania
skoro na portalach typu #tinder albo #badoo jest tyle samotnych matek, to koniec koncow ktos się z nimi wiąże - i tu pytanie do Was (chciałem je potraktować poważnie) - czy kiedyś mieliście jakieś doświadczenia z tego typu związkami?

Takie kobiety - np lekko po 30 roku życia - szukają bardziej ojca dla dziecka niż faceta do wybawienia się, więc jestem ciekaw jak to wygląda z
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

SześcioramiennaPrzyjaciółka: Moj kolega ma dziewczynę z dzieckiem. Zakochał się w niej wiec przestało to miec dla niego znaczenie ze ma dziecko z innym. Kobieta z dzieckiem juz nie ma prawa ułożyć sobie zycia? Są różne sytuacje w życiu. Czasem lepiej odejsc od faceta niz marnować sobie zycie. Jak mozna wyzywac i ponizac kobietę ktora zrobiła sobie dziecko? Byla w związku byla zakochana mieli plany wiec co w tym dziwnego? Zycie roznie
  • Odpowiedz
Dziś obchodziłabym 3. rocznicę ślubu.
Zamiast tego siedzę przez komputerem w piżamie i przeglądam portal ze śmiesznymi obrazkami.

TL;DR Walczcie o siebie, szukajcie pomocy, nie bójcie się iść do psychologa czy terapeuty. To wy jesteście najważniejsi. I zerknijcie na pogrubiony akapit.

Moja mama mi mówiła: "co ludzie sobie pomyślą, jak to będzie wyglądać, że masz 24 lata i jesteś po rozwodzie; pamiętaj, już nie będziesz panną tylko rozwódką".
  • 161
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ostrzyjnoz: i feel you sis, 4 miesiące po () rozwód to najlepsza decyzja w życiu, ale porażka bolała długo i mocno. Każdy powód był dobry do napicia się, nawet o 6 rano. Jeśli uzależniony nie widzi problem i nie chce sobie sam pomóc to nikt mu nie pomoże. Życzę powodzenia, ja już swoje szczęście znalazłam ʕʔ
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Ech mirki ja już długo nie wytrzymam. Pozew rozwodowy złożony w sierpniu, odbyła się jedna rozprawa (a właściwie się nie odbyła bo od razu została odroczona) i kolejny termin nawet nie jest wyznaczony. W tym samym czasie drugi pozew o stwierdzenie rozdzielności majątkowej miał mieć termin w tym tygodniu (tak k---a, ponad pół roku czekania na termin rozprawy na której sąd tylko stwierdza że od teraz nie ma wspólnoty
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: trzymaj się miras, dasz radę. Pociesz się, że w końcu ten rozwód dostaniesz i się od niej uwolnisz.
Jakbyś wziął ślub kościelny to o rozwodzie nie ma mowy i byłbyś do niej przypisany do końca życia...
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@AnonimoweMirkoWyznania: Gdzie składałeś papiery?

Mój kuzyn (nieco młodszy od ciebie) złożył papiery po roku małżeństwa w październiku i rozprawa w Szczecinie wyznaczona była na początek lutego.

Udało się wszystko (za porozumieniem stron) załatwić w 10 minut rozprawy tuż przed koroną, bo mieli mało majątku wspólnego, a mieszkanie na szczęście było
  • Odpowiedz
Hejka mircy.

W marcu był rozwód. Miły kulturalny. Bo mi powiedział że nie kocha i chce odejść. Okej, idź.
Zdobyłam dowody że od roku przed rozwodem ma pieroga.
Jeszcze mieszkanie i samochód do rozliczenia.
Mieszkanie olać. Będzie na pół. Ale samochód bardziej ambicjonalnie chcę dla siebie. Kupiłam mu nówkę a służył do jeżdżenia na seksy.
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rozowepaski #niebieskiepaski #rozwod #pieniadze #dzieci #sadownictwo
#lafirynda #matka #samotnamatka
Dlaczego faceci mają dostawać prawo nad opieka dla dzieci i nie płacić alimentów które i tak są małe (kto wyżyje za 2tys miesięcznie z dzieckiem) jeśli to facet zdradził kobietę. Skoro faceta stać na utrzymanie jakiejś lafiryndy to czemu ma nie stać na utrzymanie dzieci?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: Kontynuacja:

Zanim umówiliśmy się na jej drugi "pierwszy raz", były 4 randki. 5-ta była u niej.
Wydaje mi się, że s--s z nią jest jednym z najfajniejszych jakie miałem, gdyż jest po prostu szczęśliwa.
Dzwonisz - zaprasza cię z takim bananem na buzi, że sam dostaję banana.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#anonimowemirkowyznania #rozwod #podzialmajatku
Cześć,
Moje kilkuletnie małżeństwo zmierza ku rozwodowi. Mam w związku z tym kilka dylematów i proszę o konstruktywną pomoc w podejmowanych decyzjach.
1. Mamy 4-letnią córkę. Zdaniem matki powinna zostać finalnie z nią ponieważ to kobieta i to od niej w takim wypadku będzie mogła brać przykład odnośnie ubioru czy podejmowanych decyzji. Według mnie w niektórych względach (chyba tylko estetycznych) racja ale np
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jestembogaty: wrzucisz jakieś badania? Z chęcią poczytam
Ogólnie badania badaniom nie równe. To że np statystycznie częściej rozpadają się zwiazki ludzi którzy mieli wcześniej partnerów seksualnych to nie oznacza że zbadano zależność ilości partnerów od częstości rozpadania związków ani nie zadowolenie z pożycia seksualnego. Mogło by się okazać np ze ludzie którzy mieli jednego partnera przed obecnym czerpią największą radość z seksu i ich zwiazki rozpadają się najrzadziej, ale mogło
  • Odpowiedz
@Jestembogaty: slub jest czesto tylko po to by przejac majatek drugiej osoby, najgorsze sa kobiety kolo 30ki, ktorym grunt sie pali pod nogami biologicznie a samiec jeszcze nie zaplodnil (ci z wysokim IQ nie widza sensu potomstwa tylko dlatego, ze ktos przekwita, a ze kobiety chca miec mieszanke inteligenta ze s--------m to sie nacinają)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki nie wiem co robić, jestem z żoną #rozowypasek w ostrej kłótni ona mówi że się zabije i nie chce żyć. Totalnie jej nie poznaje, krzyczy, ryczy trzaska drzwiami. Chciałbym #rozwod ale jeszcze wprost jej tego nie powiedziałem bo boje się o nią. Nie mamy nikogo na boku. Po prostu totalnie brak dogadywania się.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#s--s #zwiazki #zdrada #rozwod #logikarozowychpaskow
Nic mnie bardziej tak nie denerwuje jak moja żona która w urodziny "ochoczo" chce mi zrobić loda.
364 dni w roku nie weźmie mojego penisa do ust ale 27 kwietnia, zawsze żenująco wieczorem wchodzi pod kołdrę i robi mi laskę.
Wow ale zajebisty prezent na urodziny.
- Walić to, że ona jest obsypywana prezentami
  • 65
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gardzezdradzającymi: Mieć ojca który zdradził matkę - zajebiste brzemię.
Trzeba było najpierw się rozwieść, dopiero zacząć nowy związek. Przysporzyłbyś wszystkim mniej bólu, parszywcu. Żona nie jest święta, ale zdradzanie jest najgorsze. Żona zasługuje na rozwód, a nie zdradę. A Ty wyjdziesz na rozwodzie ze zdrady gorzej niż na rozwodzie bez zdrady.

Zaakceptował: Precypitat
  • Odpowiedz