Czy przy podziale majątku przy rozwodzie są brane pod uwagę metale takie jak srebro, złoto i platyna?
Jeżeli tak, to czy mężczyzna może pójść do uwięzienia za to, że utajni to, że ma ulokowane 200 tysięcy złotych w 200 sztabkach srebra jeżeli osobiście kupował każdą sztabkę bez podawania imienia i nazwiska?
Czy kobieta może jakoś udowodnić zakupienie przez męża metali szlachetnych jeżeli te metale są np w sejfie albo jeżeli mąż zakopał
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy przy podziale majątku przy rozwodzie są brane pod uwagę metale takie jak srebro, złoto i platyna?


@fefler:
Tak samo, jak wszystkie inne składniki majątku, ruchomości, gotówka, czy środki na rachunkach bankowych.

Jeżeli tak, to czy mężczyzna może pójść do uwięzienia za to, że utajni to, że ma ulokowane 200 tysięcy złotych w 200
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki jak żyć... ( ͡° ʖ̯ ͡°) 12 lat mojego związku, z czego ponad połowa w małżeństwie, odchodzi do historii. Kilka miesięcy temu wyprowadziłem się ze swojego domu a teraz próbuje się zebrać do napisania pozwu rozwodowego. Nie było żadnego bolca na boku, nie było patologii, nie było alkoholizmu, nie było przemocy, nie było też dzieci. Po prostu się wypaliło, próby ratowania związku nie pomogły. Nie wiem
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Strach teraz się chajtać. Znajomi znajomych pół roku po ślubie już mieszkali osobno. Sprawa w toku. Kolejny przypadek w rodzinie, wielkie wesele na 150 osób, wszystko na wypasie, wielki dom, wielkie pieniądze, dwoje dzieci. 4 lata po ślubie, rozwód.
#zwiazki #rozwod
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zoltybalonik: bo ludzie to idioci. Mam kumpla który chodził z laską 2 miesiące i wielce zakochany a nawet do niczego nie doszło. Po 2 miesiącach ona go rzuciła i znalazła innego a mówiłem, żeby wrzucił na luz bo wymyśla z tą miłością.
Żeby para była dobrze dobrana to trzeba myśleć logicznie a nie motylkami w brzuchu albo p-----m/waginą.
- czy jestem karierowiczem, więc chciałbym aby żona też robiła karierę
-
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 11
@zoltybalonik: miałam w zeszłym roku współlokatorkę, która była zaręczona i miał być w maju ślub ale korona to przełożyli. Para była już ze sobą chyba ze trzy lata ale nie mieszkali razem no bo rodzice się nie zgodzą (oboje pracujący, samodzielni). A jak narzeczony do niej przyjeżdżał to był księciem, który nawet kotletów dzien wcześniej przygotowanych nie usmażył gdy dziewczyna była w pracy (dorabiała czasem w soboty gdy On przyjeżdżał
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
O mojej przyjaciółce. Na początku tygodnia wyszła ze szpitala po próbie samobójczej. #depresja
Gdy miała 5 lat jej rodzice się rozwiedli.
Ojciec płacił alimenty, ale nigdy nie chciał się z nią widzieć. Praktycznie to go nie pamięta. Jak sama powiedziała, zna go ze zdjęć ale babci. W domu nie było żadnych zdjęć ze ślubu, wspólnych. Nic. Matka wychowała ją w głębokiej nienawiści do ojca. Odkąd pamięta, czyli od 5-6
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Bedzie chaotycznie, ale jestem na świeżo po kolejnej kłótni z żoną i muszę się wyżalić, chodzi o pieniądze - gdyby nie pięcioletnia córka to pewnie jutro szukałbym jak załatwić rozwód.
Moja żona to straszny dusigrosz, centuś. Zacznę od początku, ja lvl36, żona lvl 35. Małżeństwem jesteśmy od 7 lat. Nic nie zwiastowało wtedy takich zapędów mojej żony. Dobrze nam się w życiu finansowo układa (ja pracuję w IT, żona jest
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: przylozcie sie bardziej do tych zarzutek, nie piszcie od razu, ze macie kilkadziesiat tys zl na miesiac. Bardziej wiarygodne bedzie jak subtelnie napiszesz, ze ty jestes programista i masz 8-10k a zona ma 4-5k i sie p----------a do ciebie jak wydajesz swoje pieniadze (to z soczewkami bylo slabe, bo wiadomo, ze o 100zl nie robilaby afery). Moglbys napisac, ze skladales sobie na auto np 3k/mc i kupujesz auto za
  • Odpowiedz
Dzień dobry Wykop.

Długo nic nie pisałem odnośnie TRUE STORY, a czas leci nieubłaganie.
Różowa wróciła z pudła tydzień temu i zaczęło się piekło.
Ale zanim do tego dojdziemy.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oblesny_wujek: Z tego, co dowiedziałem się od prokuratora w pierwszych chwilach po jej zatrzymaniu - oszustwa internetowe. W sumie 200 zarzutów. Jakieś przekręty na allegro, olx, branie kredytów na nieznane mi osoby.
  • Odpowiedz
via Android
  • 3
@KomendaGlownaPolicji wiem, że tak to wygląda. Natomiast to nie jest tak, że a-----l, u----i i inne rzeczy były w domu. Ona po studiach mgr, ja po inż. Pozornie normalne życie, ale niestety okazała się oszustka. Jak to bywa, mąż dowiaduje się ostatni o wszystkim. Prawie 3 lata sam wychowuję dziecko. Ono wypełnia moją każdą minutę.
  • Odpowiedz
Znajoma musi w ciągu 2 tygodni wysłać do sądu zaświadczenie o zarobkach przy odpowiedzi na pozew rozwodowy. Jej dział kadr akurat przez te 2 tygodnie nie przyjmuje (przerwa wakacyjna) i zdobycie zaświadczenia jest niemożliwe, żeby zmieścić się w terminie. Co w takiej sytuacji?

#prawnik #prawo #adwokat #sadownictwo #rozwod #prawocywilne
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#rozwod #zwiazki #kosciol

Nie chce się za bardzo rozpisywać o mojej historii bo już minęła dłuższa chwila od rozwodu cywilnego i mam to tak jakby "z głowy", nie mam ochoty wracać pamięcią.
Mianowicie mój związek małżeński trwał niecałe 3 lata, okazało się, ze małżonka zdradza mnie z księdzem z naszej parafii na co mam konkretne dowody, są to ich rozmów na portalu społecznościowym w formie
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
#rozwod #zwiazki #kosciol

Nie ch...

źródło: comment_15953288235kvr3xh3UuDAYBT1HYg1HK.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wydaje mi się, że nie - stwierdzić nieważność można na podstawie ściśle określonych przesłanek, w dodatku zachodzących już w momencie zawierania małżeństwa. Ewentualnie jeśli nazywasz się Jacek Kurski.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem po rozwodzie. Ślub kościelny wziąłem młodo, trochę z nacisku rodziny, kilka lat później wszystko się posypało. Od jakiegoś czasu jestem w nowym poważnym związku. Nie jestem praktykującym katolikiem, ale mimo rozmów z różową, która się zarzeka, że żadnego ślubu nie potrzebuje, wiem że w głębi duszy ma marzenia o białej sukni, ceremonii w kościele, itd. Kiedyś nawet myślałem, żeby ogarnąć unieważnienie starego małżeństwa (tzw. rozwód kościelny), ale słyszałem,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: żeby założyć białą suknię i mieć piękną ceremonię nie jest potrzebny kościół, normalnym jest biała suknia w urzędzie stanu cywilnego, a po ślubie wesele.

Jeśli chcecie coś bardziej romantycznego możecie skorzystać ze ślubu humanistycznego z własnymi przysięgami, są nawet firmy które oferują celebranta i całą otoczkę, dają rady co do wybrania miejsca na ślub itp. W innym dniu zalegalizować małżeństwo w urzędzie, bo ślub humanistyczny nie jest prawnie ważny.
  • Odpowiedz
Niedługo zaliczę elitarny klub ludzi z pod tagu #rozwod a psychicznie jestem tak zniszczony ze gdybym miał 27 lat to zaliczyłbym inny elitarny klub...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach