@PakaBaka: bo ty zakładasz że jedyny sposób żeby być z różową to dać jej rządzić swoim życiem, dlaczego?
Wystarczy od początku nie pozwolić łasce deptać po sobie i już.
  • Odpowiedz
Siemanko,
Powoli dociera do mnie, że prawdopodobnie nadciąga koniec naszego związku.
Stąd pytanie o dzieci:
Jak one to znoszą, jak wygląda dla nich adaptacja do nowego stanu rzeczy ?
Prosiłbym o komentarze tylko osoby, które znają temat z autopsji.
Ewentualnie jakieś książki traktujące na ten temat.
#rozwod #dzieci #zwiazki #wychowanie #psychologia
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak one to znoszą


@bantustan: typie, to tak jakbyś pytał jak im zasmakuje zupa pomidorowa. Ludzie są różni, dzieci są różne.

Gościu który pyta na portalu ze śmiesznymi papieżami jak jego dzieci zniosą jego rozwód jest żywą wizualizacją sentencji Stanisława Lema o internecie.
  • Odpowiedz
  • 1136
@WielkiNos Dla mnie to w ogóle jakaś abstrakcja, że:
1. Komuś chce się takie baity pisać
2. Ktokolwiek je łyka
3. Są przeklejane na wykop gdzie są omawiane

normalnie mózg r-------y
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: różowa here, ABSOLUTNIE GARDZĘ zdradą, nigdy bym tego nie zrobiła, ale mam teorię, jak myślą takie baby. Pod wpływem mediów, filmów i innych dzieł z kategorii fantasy, marzy im się "wyrwanie z rutyny" i szalony romans, który spełni ich tęsknotę za przygodą. Tęsknotę podpalaną przez te wszystkie rakowiska typu onet i grupki na FB pełne podobnych kobiet, które się nawzajem podpuszczają i erodują nawzajem swoje standardy moralne.
Bardzo często
  • Odpowiedz
@PakaBaka:

na pewno wyrosną na zdrowych dorosłych a nie na roszczeniowych komuchów na bezrobociu.


Bo brak spełniania normalnych i naturalnych potrzeb, bez konieczności wysyłania do pracy w młodym wieku w ogóle nie powoduje negatywnych skutków.
Ogólnie myślenie "jak chce mieć pieniądze, to niech zapi3rd4la" tworzy liczne patologie, szczególnie na psychice. Brak oswojenia z posiadaniem gotówki i oszczędzaniem, brak nauki przedsiębiorczości w młodym wieku, poczucie bycia gorszym od rówieśników, przez konieczność pracy na
  • Odpowiedz
@jobless to co proponujesz wniosło by trochę sprawiedliwości ale to się nigdy nie stanie w państwie gdzie płaci się 800 zł na każde dziecko żeby półki rodziły i to się nie wlicza do alimentow. faceci mają p--------e. i ty też masz ale chyba jeszcze o tym nie wiesz.
  • Odpowiedz
@jobless: żeby się z kimś na dłużej związać, nie musisz brać ślubu.

Na szczęście nasi geniusze od Ziobry wprowadzili nowelizację ustawy "mieszkanie za pomówienie", gdzie można wyrzucić faceta z jego własnego domu wyłącznie na podstawie doniesienia partnerki, która nie musi być nawet jego żoną. Mało tego, bez jej wyraźnej zgody nie może nawet wziąć ze sobą portfela czy leków.

Rozwiązanie jest proste - trzymać się z daleka od długotrwałych relacji,
  • Odpowiedz
Mireczki, potrzebuje rady - znajomy się rozwodzi. Jakieś tydzień temu musiał się wyprowadzić z mieszkania. Mają ok 10l dziecko i matka już mu blokuje kontakt, ziomek bardzo to przeżywa. Mam wrażenie, że jest z tym sam i chciałbym mu coś poradzić.
Powiedziałem mu, że w PL sądy stoją po stornie matki i bez demonizowania jej, lepiej żeby poszukał jakiś grup dla ojców i stowarzyszeń żeby postępował maksymalnie efektywnie od początku. Wieczorem jeszcze
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@neuromancer: Niech podbije do dzielnytata, to stowarzyszenie ojców w podobnej sytuacji jak Twój ziom. Też alienowanie od swoich dzieci przez ex-suki.

Błędem ziomka byla wyprowadzka. Do czasu orzeknięcia rozwodu nie musi wyprowadzać się. Chyba, że to było jej mieszkanie/dom.
  • Odpowiedz