✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Partnerka pokazała mi zdjęcie pierścionka jaki jej się podoba. Poszedłem do Złotnika i zamówiłem, wyszło 1300zl, złoto 585, waga 2g.

Po oswiadczynach okkazało się, że ten na stronie jest z brylantami i malahitem i kosztuje ponad 3tys, a ten mój to jakieś cyrkonie svarowski.

Jestem wkurzony, smutny i zdołowoany.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kupujemy z #rozowypasek mieszkanie we Wrocku w tym roku. Czy niezbędny jest nam do tego doradca nieruchomości? Mieszkania i tak będziemy szukać sami, ale różowa boi się, że nie będziemy w stanie sami ogarnąć wszystkich formalności albo samego mieszkania (hipoteka, jakieś wady mieszkania i tego typu sprawy). Ogólnie boi się robić tego na własną rękę. Mi się wydaje, że ten dordadca i tak chu#a sprawdzi i raczej nie bardzo pomoże,
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@radekd111: Od agentów / pośredników nieruchomości trzymajcie się z daleka, chyba że chcesz stracić pieniądze, czas, a na koniec kupić nieodpowiednie dla siebie mieszkanie pod wpływem działań socjotechnicznych.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie wiem, może trochę głupie pytanie, ale macie z partnerem/partnerką kontakt codziennie? Nas dzieli odległość i brak stałej komunikacji na sm może nas oddalić, z drugiej strony też nie każdego dnia dzieją się jakieś przełomowe rzeczy, które warto przedyskutować. Nasze rozmowy zazwyczaj są pełne pasji i zaangażowanie, a inicjowanie takich rozmów "na siłę" może sprawić, że po prostu znudzimy się sobą, albo że nastąpi przesyt. No wiecie, coś
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): @drogba90: Dzięki za odpowiedź. Gadamy raczej codziennie, ale jestem w stanie sobie wyobrazić 2 dni bez kontaktu. Chodzi mi o to, że kiedyś to tak wychodziło naturalnie i spontanicznie, a teraz z tyłu głowy taka myśl "trzeba przypomnieć o sobie". Nie robię nic wbrew sobie, wręcz przeciwnie, bardziej zastanawiam, czy ta przewidywalność, rutyna nie zadziała odstraszająco na dłuższą metę. Że codzienność wyprze ten element, który
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
Anonim (nie OP): Ja jak byłam w związku na odległość to codziennie mieliśmy kontakt i samo flow się robiło. Zobaczyłam ciekawy art, wysyłałam mu, rozwijało się komentowanie, albo on memeska przysłał, a potem ja innego, no i pomiędzy takim pisaniem jakieś czułe słówka, no jakoś naturalnie to wychodziło.


· Akcje:
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć,

Mój #rozowypasek ma ogromne problemy z schudnięciem. Wychodzi jakby miała obniżone zapotrzebowania kaloryczne o kilkaset kcal.
Z wszelakich kalkulatorów wynika, że jej zwykłe zapotrzebowanie kaloryczne to jakieś 1900-2100kcal a aby schudnąć powinna jeść koło 1500-1600kcal.
No tylko, że nawet jedząc tyle to waga jej nie spada, czasem nawet delikatnie wzrasta jak przekroczy i zje 1700-1800. Aktywności sportowych brak, ale dużo chodzenia (te 8-10k kroków dziennie jest zawsze). Chudnie
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dużo chodzenia (te 8-10k kroków dziennie jest zawsze


@mirko_anonim: 8-10 k albo duża. To zalecana aktywność aby po prostu nie jebnać na zawał.

Co zrobić? Sorry brutalnie - mniej żreć i więcej się ruszać i nie dawać do lekarzy aby miała wymówkę (bo nie ma) to nie wina jej tarczycy a bycie leniwą bułą. Lepiej niech ogarnie się teraz niż za X lat, gdy będzie wielorybem
  • Odpowiedz
Jadę do Rzeszowa na randkę, jakby #rozowypasek mnie wystawił, w co wątpię, ale lubię mieć plan B, to moglibyście polecić mi cos ciekawego do zobaczenia i ew. jakąś knajpę do zjedzenia obiadu? Będę tam dwa dni.
Nigdy wcześniej nie byłem w tym mieście, może na coś uważać?

Na pewno będę chciał odwiedzić Muzeum Dobranocek

#rzeszow
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem wczoraj na "Barbie", bo mnie #rozowypasek wyciągnął - totalnie nie miałem pojęcia o czym ten film będzie, jedynie wiedziałem, że Barbie to taka lalka. Przez pierwsze 10 minut byłem trochę zażenowany i myślałem, że to będzie totalny szajs, natomiast teraz po cały seansie mogę powiedzieć, że szczerze podobał mi się ten film - bardzo fajnie nakręcony (nie znam się na tym ale przyjemnie się patrzyło na cały przerysowany świat),
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pepepanpatryk:

mężczyźni według mnie byli troszeczkę przedstawiani jako słabi i głupkowaci, aczkolwiek może to miało na celu pokazanie, że faceci też mają jakieś emocje?


IMO bardziej miało być odwróceniem ról, pokazaniem że często w mediach właśnie kobiety są tak przedstawiane.

Anyway, dziwne to wszystko było, tripowe, ale w sumie to sam się nad wieloma rzeczami zastanawiam, więc chyba skłania do myślenia faktycznie:p
  • Odpowiedz