Ten wielki napis INFORMATYKA na AGH xD Żeby Kamilek z daleka widział, gdzie zostawić młodość.
W środku nerdy zarywają noce nad projektami i pocieszają się, że po studiach sobie odbiją. Tymczasem Oskarek z zarządzania idzie z Julką na imprezę, a pracę załatwia mu znajomy. Kamilek znajomych nie potrzebuje. Ma GitHuba.
Potem dyplom, wysyłanie CV i zdziwienie, skąd się nagle wzięło 2000 takich samych Kamilków na jedno miejsce. Każdy zdolny, każdy techniczny, każdemu mama mówiła,
Ujawniłem, jak w kancelariach notarialnych masowo dolicza się nienależne opłaty. W odpowiedzi samorząd nałożył na mnie 200.000 zł kary, a za kilka dni chcą mnie zawiesić. Stworzyłem darmowy kalkulator nadpłat. Odzyskajcie swoje pieniądze!
macie siostry? nie wyobrażam sobie mieć siostre, b--ń boże jeszcze wylosuje lepsze geny odemnie to już w ogóle dramat. Brzydkie baby to one mogą mieć s-x z chadem byle były chude (zaoferują coś mocniejszego jak głębokie gardło i chad się zgadza) + beciak 5/10 na zawołanie, dramat by było mieć siostre #przegryw #blackpill
Gdybym mógł cofnąć czas, ominąłbym rekrutację na politechnikę szerokim łukiem. Zamiast tego poszedłbym na najprostsze korepetycje z biologii i chemii, żeby tylko załapać się na medycynę.
Spędziłem dziesięć lat życia na powolnej, dobrowolnej dewastacji własnego zdrowia psychicznego. Katowałem się szeregami Fouriera, całkami oznaczonymi, równaniami różniczkowymi, których żaden żywy człowiek nie używa w komercyjnym świecie. Zarwałem setki nocy na pojmowaniu bramek cyfrowych, pisaniu rejestrów w Assemblerze, optymalizacji systemów wbudowanych na mikrokontrolerach i ręcznym zarządzaniu
✨ Jak poznawać kobiety po studiach?Ⓘ Siemano Mirki, zakładam z anonima bo muszę to z siebie wyrzucić.
Mam 28 lat, jestem normalnym facetem, mieszkam w dużym mieście. Skończyłem studia, mam normalną pracę, ogarniam siebie, nie jestem jakimś przegrywem społecznym. No i tu jest problem - nie mam zielonego pojęcia gdzie poznawać kobiety na żywo.
Za czasów studiów to jakoś samo szło - byłeś na roku, na imprezie, w akademiku, na jakiejś grupie. Zawsze była
W środku nerdy zarywają noce nad projektami i pocieszają się, że po studiach sobie odbiją. Tymczasem Oskarek z zarządzania idzie z Julką na imprezę, a pracę załatwia mu znajomy. Kamilek znajomych nie potrzebuje. Ma GitHuba.
Potem dyplom, wysyłanie CV i zdziwienie, skąd się nagle wzięło 2000 takich samych Kamilków na jedno miejsce. Każdy zdolny, każdy techniczny, każdemu mama mówiła,
źródło: c7ecfb024cb4d5f036c76fbd284e3eefa690c37ceac40eea9259d12585f22b2a,w800
Pobierz