• 1
@kroje_warzywa_ziemniakiem u nas fotelik jest zamontowany na stale w aucie niegarażowanym. Generalnie odczucie zimna jest podobne do siedzenia w normalnym fotelu samochodowym więc najczęściej się tym nie martwimy. Za to na większe mrozy jak jeszcze korzystaliśmy z łupiny zabieraliśmy z domu taki śpiworek do wózka dla dzieci. Ponieważ ma dziurki na pasy, bez problemu się go dało włożyć do fotelika i dziecku było dużo cieplej :)
  • Odpowiedz
Mirki i mirabelki jest sprawa. Jak wiecie (lub nie) w Polsce jest coraz więcej rozwodów (65 tys. w roku 2017). Niestety prawo w Polsce nie nadąża za wiedzą psychologiczną i w efekcie sądy Polsce w dalszym ciągu orzekają w większości miejsce zamieszkania dziecka przy matce (kodeks rodzinny w Polsce powstał w 1964 roku) - mimo, że cały świat (w tym EU) dostrzega potrzebe wychowywania dzieci przez obojga rodziców. Efekt: matki w Posce
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lookaszpl: Wysłane. Dzięki za cynk. W rodzinie mam taką historię, że włos się jeży na głowie. Po ośmiu latach zmagań sądowych wszystko zmierza do happy endu, bo chłopczyk przestał być już podatny na manipulacje mamy i powoli coraz bardziej zaczyna wybierać ojca. Co ten chłop przeszedł to jego. Piąteczka.
  • Odpowiedz
@asema: Tak, dzieci mają dwa domy, dwa pokoje. Przeciwnicy opieki naprzemiennej wskazują szkodliwość takiego rozwiązania, jednak badania psychologiczne przeprowadzone pod tym kątem, wskazują że dla dziecka jest to coś normalnego, a zyskuje dzięki temu na systematycznym kontaktcie z jednym i drugim rodzicem.

Jeżeli jesteś bardziej zainteresowany tematem, polecam wystąpienie pani dr Elżbiety Trzęsowska-Greszta w Sejmie:
https://www.youtube.com/watch?v=Y9w5ygLAv1Y

"Często ludzie używają stwierdzeń, że opieka naprzemienna jest szkodliwa co jest nieprawdą. Skąd wiesz,
  • Odpowiedz
Miałem kiedyś żonę, prawie 10 lat. Dałbym sobie za nią rękę uciąć, broniłem jej w każdej sytuacji, olałem dla niej rodzinę, moje siostry, których ona nie lubiła. No i znalazł się lepszy model, moja wiara w nią i miłość przestały cokolwiek znaczyć, okazało się, że to siostry miały racje. Mogły się na mnie wypiąć, jak ja to zrobiłem, a pomogły mi przejść przez ten najtrudniejszy okres w moim życiu, zwłaszcza starsza i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mieszkam w bloku, w którym mam możliwość trzymania wózka dla niemowlaka wyłącznie w wózkarni.
Niestety wózkarnia ma zajęte "najlepsze" miejsca, czyli te przy ścianie, więc wózek trzymam na środku pomieszczenia.
Chciałbym się zabezpieczyć w razie włamu. Niestety nie mam dojścia do ściany, aby się w nią wwiercić, więc wymyśliłem, że kupię zajebistego u-locka i wózek dla dzieciaczka przypnę do 30 kg ciężarka, żeby potencjalny złodziej się zesrał od dźwigania (15 kg wózka
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paruweczka: nie trochę jakby starszy jestem. Tak mi przeszło przez myśl, gdzie by można było s-----ć z żoną i córką, jak już będziemy tu mieć PRL 2.0. XD
  • Odpowiedz
@lunax: oj, nie zgadzam sie z Tobą. Jak mirek jest w takiej patologicznej sytuacji (tak, patologicznej) to powinien już odejść, a nie szukać kogoś na podmiankę. Nawet jakby znalazł, to gucio by z tego wyszło, bo po tak długiej toskycznej relacji jestem przekonana, że miałby problem ze zbudowaniem normalnego związku. Poza tym nigdy nie rozumiem skąd u ludzi to parcie na związek i takie założenie, że bez tego nie bedą
  • Odpowiedz
Wiecie co? Cieszę się, że mam zajebistą siostrę. Naprawdę.
W dzieciństwie było różnie jak to w rodzeństwie z małą różnicą wieku. Zawsze musiałam nosić żółte ubrania, bo ona zaklepała bycie różowym power rangersem, ja chciałam być czarnym, ale nie pozwalała. XD
Zawsze miałam w niej wsparcie i nie znam dziewczyny tak silnej jak ona, wzruszam się jak to piszę. Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której nie mogłabym liczyć na jej pomoc. Nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj przyjeżdża moja #babcia kobieta 81 lat przemierzy 1100km na trasie Niemcy-Polska. Jedyna normalna osoba w mojej rodzinie. W końcu będzie można z kimś normalnie porozmawiać. To nie jest zwykła babcia... To babcia, która mi facetowi po trzydziestce pozwala zostawić obiad i zjeść słodycze ( ͡º ͜ʖ͡º)
#rodzina #chwalesie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Hej, mam pewien dyskomfort ambicyjny..
Mianowicie, chcę w bardzo bliskiej przyszłości otworzyć firmę. I mój teściu udostępnił mi budynek gospodarczy na tą działalność za free. A takie miejsce w moim mieście kosztowałoby z 1000-1500zł. W dodatku zaoferował swoją pomoc w firmie, że mógłby mi pomóc w prowadzeniu i wesprzeć też finansowo.
I teraz nie wiem, teść jest dość majętny, niedawno kupił sobie dom z grubą bańkę, ma też mieszkanie w dobrej
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Teść Ci pomaga, bo to leży w jego interesie. Nie traktuj tego jako akt charytatywny. Widzi, że jesteś obrotny i na start chce Ci jakoś ułatwić, ale przecież nie zamierza robić wszystkiego za Ciebie. Myślę, że na początku będziesz miał tyle roboty, że spokojnie nakarmisz nimi swoje ambicje.
  • Odpowiedz