@Kantarek: W sensie, że jak ktoś napisał dobry post, bez szczekania, bez obrażania to ma 4 plusy i zero odpowiedzi(swoich nie liczę). Ludzie narzekający na upadek portalu, wolą napisać komentarz pod postem takiego trolla jak ja, zamiast odpowiedzieć w quality wpisie.
  • Odpowiedz
@RITIs44:
Jakiś random p------i o oponie przy taczce mówiąc, że to Michelin i heheszki, że papież jechał na taczce.
To jest tego typu humor jak dowcipy pijanego starego. Ni to śmieszne, ni ciekawe
  • Odpowiedz
@mannoroth: amen. Tata zanim zdrowie mu siadło robił całe ogródki na gotowo. Altany, domki, garaże, kostka itp. Dla rodziny robił tylko dwa razy. I mimo ustalonej kwoty w OBYDWU przypadkach było biadolenie, że drogo, że rodzinie by opuścił, że teraz nie mają.
  • Odpowiedz
@marcinpodlas8: chwalić życie na wsi mogą tylko ci, co tam nigdy nie mieszkali i ci, którzy nie mają styczności z młodzieżą tam żyjącą. Pozdro rok w plecy bo nie ma dostępu do internetu stacjonarnego w okresie nauki zdalnej xD Pozdro problemy z komunikacją które prowadzą do tego że młodzież autentycznie robi sobie nocleg u znajomych bo inaczej nie mogą się nawet spotkać
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Moja sytuacja wygląda tak. Żona i dwójka dzieci, obecnie mam stałą pracę. Trafiło nam się kilka większych wydatków na które byśmy musieli dłużej zbierać. Jest wyjście z tej sytuacji. Wyjazd do Niemiec. Pracę mam nagraną na magazynie, mieszkanie na pokoju u znajomego. Byłby to wyjazd na 3 miesiące. W pracy wszystko już mam załatwione z kierownictwem. 1 miesiąc urlopu wypoczynkowego, plus dwa miesiące bezpłatnego. Wracam i normalnie pracuję dalej
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: z jednej strony frustracja związana z rozłąką, z drugiej z brakiem kasy. Nie wiem co gorsze. Gdybyś napisał że chcesz rzucić wszystko i jechać w ciemno do Holandii to kazałbym ci się p--------ć w łeb, ale że poukładałeś wszystko bardzo dojrzale to powiem - jedź. To nie lata 90, kontakt z rodziną możesz mieć o każdej porze dnia i nocy, a trzy miesiące zlecą szybciej niż myślisz
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć wszystkim,
mam trochę skomplikowaną sytuację rodzinną i nie bardzo wiem co mogę tutaj zrobić, jeśli ktoś mógłby coś podpowiedzieć, gdzie chociażby iść z tym problemem ...

Kilka lat temu zmarł mój tato, po którym ze względu na długi wszyscy odrzucili spadek, niedługo po nim zmarł również dziadek, który wcześniej też odrzucił spadek po moim tacie. Do masy spadkowej po dziadku wchodziłem ja, wuj i babcia, jednak ze względu na naciski
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania jak już teraz Ciebie koleś szantażuje, to w przyszłości lepiej nie będzie.
Koleś gra na czas, a czas jest na jego korzyść tutaj bo urabia babcie coraz bardziej.
Jeśli zdecydujesz się coś z tym robić, wszystko rób formalnie, na papierze, nic na gębę.
To co on wymyśla "opiekę" itd równie dobrze Ty możesz babci sprzedawać. Czy wyjdzie, do końca nigdy nie wiadomo.
Powodzenia!
  • Odpowiedz
Załóżmy, że jesteście wieku 28 - 30 lat. Co wzięlibyście za priorytet w swoim życiu? Nie ma możliwości wybrania wszystkiego bo tak się po prostu nie da. Niebiescy weźcie pod uwagę, że założenie rodziny można opóźnić maksymalnie o 5 lat bo #rozowypasek here i później to już duże ryzyko. Załóżmy też, że nie posiadacie ograniczeń finansowych.

#zycie #rozowypasek #niebieskiepaski #rozowepaski #rodzina

Co jest dla was ważniejsze w życiu

  • Założenie rodziny 23.8% (31)
  • Zrobienie kariery 46.2% (60)
  • Podróżowanie po świecie 30.0% (39)

Oddanych głosów: 130

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ooooooo: założenie rodziny to sam ślub czy zrobienie gówniaka? Bo jeśli to drugie to xD rozpatrywanie tego jako jeden z życiowych celów to już błąd na samym starcie.
  • Odpowiedz
Miałem ostatnio pogawędkę ze znajomymi na temat tego czy lepiej jest mieszkać w mieszkaniu w mieście wojewódzkim czy na wsi w domku z ogródkiem. Padło wiele argumentów za i przeciw obu rozwiązaniom, ale wiecie co mnie uderzyło najbardziej. W ogóle nie brali do siebie argumentu o utrudnionej socjalizacji z rówieśnikami dla ich dziecka w wariancie numer 2. Wymieniali całą litanię zalet, a że sąsiedzi się nie tłuką, że na podwórko można wyjść
marcinpodlas8 - Miałem ostatnio pogawędkę ze znajomymi na temat tego czy lepiej jest ...

źródło: comment_1617004579X39vHAjkaB8PJ8ewsOfX4Q.jpg

Pobierz
  • 324
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcinpodlas8:
Oj tak byczq +1.
Kto mieszkał choć kilka lat za dzieciaka na zadupiu i dojeżdżał na spotkania ze znajomymi PKSm ten się w cyrku nie śmieje. Jak domek to tylko w miejscu gdzie jest bardzo dobra komunikacja publiczna - najlepiej blisko stacji kolejowej albo w zasięgu miejskich autobusów.
  • Odpowiedz