@AnonimoweMirkoWyznania prawda jest taka, że to wszystko zależy od człowieka, jak nigdy nie miałeś znajomych to masz pewne braki, które mogą Ci dodatkowo uniemożliwić poznanie kogoś później. A jak ich nie miałeś to już raczej nie będziesz miał bo co takiego miało się zmienić.

Życie studenckie nie wygląda tak, że ludzie mają paczki już pierwszego dnia xD

Ogólnie trochę masz racji, ale tak to p--------o i szukanie problemu. Wszystko sprowadza się
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie mam rodzeństwa i czuję się źle z tego powodu.

Mam wrażenie, że gdybym je miała wszystko potoczyłoby się inaczej. Gdy się urodziłam moi rodzice byli w kryzysie. Potem mama poroniła i nie starali się o kolejne. Byli już około 40, więc mogło być ciężej. Siłą rzeczy więc zostałam tylko ja.

Czasem się zastanawiam czy to nie moja wina, choć wiem że to mało prawdopodobne. Czy może ciąża ze
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

NiebieskiZboczeniec: Nie wiem jak to działa, ale laski maja zdolnosc perfekcyjnego zarzadzania emocjami zakochania i potrafia ot tak bez mrugniecia okiem zmienic faceta. Dobrym przykładem będzie moja była, która po tygodniu po tym jak mówiła, że mnie kocha, zrobiła super obiad i lodzika rzuciła mnie bez mrugniecia okiem. Spedziliśmy razem weekend nagle w tygodniu zaczeła cos pisac, ze sie za mało staram, ona chce czegos poważniejszego plus nie była już taka
AnonimoweMirkoWyznania - NiebieskiZboczeniec: Nie wiem jak to działa, ale laski maja ...

źródło: comment_1624981743LvtD04vEBSVFUHimujZT0m.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Wiekszasc związków zaczyna się od jakiejś formy FWB, a czasem ONS...

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zobaczyłem dziś podobnego mema i naszło mnie przemyślenie na temat

No social interaction

Rozumiem, że nie chodzi o relacje partnerskie, a bardziej o relacje koleżeńskie. A nie o jakieś podstawowe relacje z innymi w sklepowej kolejce.
Myślę, że jak ktoś wpadnie w takie coś to z tego nie da się wyjść, a przynajmniej ja nie wiem jak. Pomimo tego, że mam stałą partnerkę oraz jakieś relacje z innymi, to sam nie
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Zobaczyłem dziś podobnego mema i na...

źródło: comment_1624191058WVoQWxhvf5QAtVpHbxpREB.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wytłumaczy mi ktoś jak to działa? Rok temu poznałem na wakacjach ze znajomymi dziewczynę z którą byłem w związku
Nie znałem jej. Była na grupie na messengerze odnośnie wakacji. Jedyne co widziałem to jej zdjęcie na fb na którym
była bardzo słabo widoczna a pomimo tego już coś czułem. Czułem jak mi w sercu coś lata jakieś motylki
dużo o niej zacząłem myśleć. Na wakacjach poszło no i potem okazało się, że byliśmy razem.

Mega ciekawe
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reaamu: Zawsze to tłumaczę głąbom, że wartościową kobietę najłatwiej zdobyć rozmową, ale zacietrzewione w swoim wmówionym sobie s----------u przegrywy będą się skupiać na wielkości fiuta, wzroście, czy kształcie szczęki. ( ͡º ͜ʖ͡º)

Najbardziej przykre w tym wszystkim jest to, że bab, które rzeczywiście kierują się w swoich wyborach takimi tanimi, zwierzęcymi kryteriami, nigdy nie chcieliby mieć, bo to organiczna katastrofa, a nie kobiety. ( ͡
  • Odpowiedz
Masz rację ziomeczku. Ja poznałem wartościową dziewczynę która nigdy nie zrobiła mi żadnej krzywdy za to ja tak.
Ide na terapie i chce sie zmienic. Rzeczy zadzialy sie nieodwracalnie. Jest konkret
  • Odpowiedz
Wytłumaczy mi ktoś jak to działa? Rok temu poznałem na wakacjach ze znajomymi dziewczynę z którą byłem w związku
Nie znałem jej. Była na grupie na messengerze odnośnie wakacji. Jedyne co widziałem to jej zdjęcie na fb na którym
była bardzo słabo widoczna a pomimo tego już coś czułem. Czułem jak mi w sercu coś lata jakieś motylki
dużo o niej zacząłem myśleć. Na wakacjach poszło no i potem okazało się, że byliśmy razem.

Mega ciekawe
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cześć, mam takie małe przemyślenia i pytanie do was, a mianowicie. Czy ktoś z mirków/mirabelek mieszka za granicą na stałe i jest w pełni zasymalizowany aby mógł sie wypowiedzieć na temat relacji między ludzkich/sasiedzkich za granicą. Zależy mi aby porównać tutaj codzienne relacje za granicą a w Polsce. Skad takie pytanie i Dlaczego poruszam taki temat? Otóż mam wrażenie, a wrecz jestem swiadkiem prawie na codzień lub z relacji najbliższej rodziny, codziennych
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przepiorka: w Polsce tez mozesz trafic na fajnych ludzi, tak samo jak na Ukrainie i we Wloszech, wszedzie tez możesz trafic na zawistnych kutasow, kazdy kto tutaj idealizuje zagranicę powinien obowiązkowo wyjechac na jakis czas :)
  • Odpowiedz
@GlodnyZNatury: W Danii nie ma takich rzeczy i jest to jedna z aspektow zycia tutaj ktora podoba mi sie najbardziej.
Jako ze jest to panstwo ze spolecznoscia bardzo wyrownana to nikt nie czuje sie gorszy od innych. Chwalenie sie nowym autem czy bycie zazdrosnym o owe nie wystepuje bo kazdy moze sobie pozwolic na podobne rzeczy.
Sasiedzi czy ludzie dookola moze nie sa mega otwarci i szukajacy kontaktu bo Dunczycy to
  • Odpowiedz
Nie wiem jak pogodzić te 2 rzeczy żeby nie poświęcić życia dla pracy a jednocześnie korzystać z życia.


@AnonimoweMirkoWyznania: Trzeba porządnie zarabiać, to chyba oczywiste. Jak będziesz miał 2500-3000 zł netto, no to po opłaceniu mieszkania (zapewne wynajmowanego), jedzenia i podstawowych opłat nie zostanie Ci wiele. Jeśli chcesz mieć jeszcze jakieś, choćby najprostsze auto - to nie wiem czy to w ogóle starczy. A gdzie tu mowa o odkładaniu i
  • Odpowiedz
BiałyDyrektor: 33 lat here. Po 30:
- gorzej schudnac. Niestety ale poziom testa spada i latwiej bylo chudnac i budowac miesnie jak mialo sie 20 iles lat
- masz bardziej w------e na wszystko i wszystkich.....
- .... przez co masz wiecej pewnosci siebie.
- Cenisz swoj czas o wiele bardziej. Przez to wpadlem w totalny multitasking. OGaldanie wszystkiego na 2x predkosc, sluchanie 80 roznych podcastow, szybkie czytanie ksiazek itd. Czujesz jak czas ucieka a
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Piszę tylko tak, żeby wrzucić coś negatywnego. Przez kilka lat miałem taką dobrą kumpelę z którą potem byłem w związku, gdzie potem ten związek się rozpadł, ale ostatnio nasza relacja odżyła na gruncie czysto przyjacielskim i w sumie tak mi w tym przypadku było najlepiej, ale chyba do dzisiaj.

Błaha sytuacja, gadamy przez telefon, ja w tym czasie coś podżeram, pytanie z jej strony co, ale nie chcąc odpowiadać, w
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Kolego, to jest narcyzka, a na terapię nie chodzi po to, by sobie pomóc, a by móc łatwiej owijać sobie innych ludzi wokół palca, czy zaniżać im wartość. Ot, by robili co ona chce, myśleli co ona chce.

A, że chce każdej odpowiedzi jak na spowiedzi to element kontroli (władzy). To osoba toksyczna, nikt więcej.

Z drugiej strony ty skrytykowałeś ją, że się czepia wszystkich, a ona ciebie, że
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Ale ty jesteś przykrym człowiekiem. Sam zachowujesz się jak pajac bo „hehe nie powiem ci co jem domyśl się” jakby to było niewiadomo co a potem jak dostaniesz pare slow prawdy to srasz na wykopie i znów manipulujesz, że ona zła bo to ty jej prawdę powiedziałeś. Gunwo powiedziałeś i lecz się bo prawdopodobnie masz narcystyczne zaburzenia osobowości.
  • Odpowiedz