#anonimowemirkowyznania
Hej #rozowepaski #niebieskiepaski czego się wymaga teraz od faceta, któremu zbliża się 30? Niby są popularne artykuły o tym, że prawdziwy mężczyzna to zarabia od X itp i spisana lista wymagań od kobiet ale z drugiej strony wśród znajomych są zwykli faceci, którzy mają przeciętną robotę, siedzą w domach, takie standardowe zajęcia nic poza i są szczęśliwi więc jak to jest? Nie każdy ma okazję
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nie łudź się XD Jeżeli jesteś niepełnosprawny to żadna nie pokocha cię szczerą miłością, bo nie wiadomo co miałbyś w głowie to i tak zawsze w ich oczach będziesz samcem beta, taka już natura. Pewnie dostanę masę hejtu za to co napisałem, ale gdyby ktoś coś takiego powiedział mi parę lat temu to oszczędziłbym sobie kupę czasu, energii, nadzieii i emocji ;) i dodam, że nie poruszam się na
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej Mirki! Mam pytanie do #rozowepaski. Jak znaleźć sobie koleżankę?
Wiem, że to głupie i wstyd mi pisać z mojego konta, ale ja nie mam koleżanek.
Byłam lubiana i ogólnie ludzie uwielbiają mi się zwierzać, rozmawiać ze mną, jednak ten kontakt z taką osobą zazwyczaj po pewnym czasie się urywa.
Myślę, że to może być kwestią tego że mieszkam z dala od miasta i w czasach szkolnych nie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakoś tak to jest że z wygadanym, pewnym siebie, zabawnym oskarkiem/chadem/normikiem wszystkie potrafią bez końca gadać.


@Muodyhuopiec1919: bo im zalezy a na takim zwyklym gosciu no gdzie niech sam pajacuje robi z siebie kretyna to juz lepiej na dziwki isc niz robic z siebie idiote na randkach
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Ogółem to jestem różowym paskiem i pewnie połowa z Was przez ten fakt mnie zjedzie bo czemu nie - ale w sumie i tak chciałam się po prostu wygadać:
Prawdopodobnie s-------e sobie zaraz życie.
Poznałam go 4 lata temu (teraz lvl26). Zakochałam się w kimś kto jest dla mnie bogaty duchowo, wrażliwy i inteligentny. Mamy ten sam gust i upodobania, podobne marzenia i dodatkowo bardzo podoba mi się wizualnie. Po jakimś
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: już pędzę niechcianą radą : rzuć go. Jeżeli ktoś powiedział że ciążę będziesz musiała usunąć, na pierścionek zasłużyć i jeszcze te laski z internetu to sprawa jest jasna. Na prawdę chciałabyś z kimś takim spędzić resztę życia? Tak, to nie będzie łatwe, być może przez jakiś czas będziesz samotna ale uratujesz swoje życie. Cena chyba nie za wysoka.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
#zwiazki #relacje #gorzkiezale #psychologia
Cześć!
Dzisiaj chciałabym podzielić się, niestety z doświadczenia i ku przestrodze, doświadczeniem z bycia w toksycznym związku.
Nie opisze dzisiaj każdej fazy a jedno konkretne zjawisko które niszczy psychikę i co więcej powoduje uczucie życia w strachu i niepewności.
Mam na myśli GASLIGHTING
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słuchajcie, taka rozkmina mnie naszła. Czy Waszym zdaniem bliskie kiedyś relacje, które z różnych przyczyn niejako się rozmyły można jeszcze w dzisiejszych czasach reanimować? Uzmysłowiłam sobie ostatnio, że w przeciągu X lat utraciłam kontakt z trzema osobami, które na pewnych etapach życia były mi bardzo bliskie. Mowa o przyjacielu ze studiów, który aktualnie mieszka w innym mieście, pewnej współlokatorce mieszkającej obecnie w Londynie, z którą dzieliłam dom przez prawie dwa lata i
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@jankes83
Odezwałam się do wszystkich, ale udało się wskrzesić tylko jeden kontakt. Nie mogę nazwać już tego przyjaźnią, bo w istocie sporo się pozmieniało, ale ponownie ciepło się do siebie odzywamy i kontakt ten (zapośredniczony) wychodzi z dwóch stron. Nie jest to już to samo świeże ciasto, ale często wyczuwam na języku jego posmak. To już coś. :)
  • Odpowiedz
  • 1
@jankes83
No to domyślam się, że bardzo musi Cię to jeśli nie boleć, to zastanawiać. Ogólnie wydaje mi się, że to wszystko sprowadza się tak naprawdę do tego, że sporo osób po długiej ciszy w eterze już nie odnajduje się w takich "wskrzeszających" konfrontacjach i od nich zwyczajnie ucieka. Ja ogólnie jestem typem aspołeczniary trochę i nie mam wielu przyjaciół czy bliskich znajomych, ale mam w sobie coś takiego, że jak
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki, mam problem #rodzina #depresja #relacje
Otóż mieszkamy z mężem w jego rodzinnym domu, teściowie się wyprowadzają i zostawiają dzieciom cały dom. Uzgodniliśmy, że ja z mężem zostajemy na dole i kiedyś zrobimy sobie remont a jego siostra z chłopakiem zrobią sobie górę którą trzeba tak naprawdę tylko wykończyć (oczywiście rodzice ich wesprą i każdy pomoże co tam będzie trzeba w remoncie). Ja jestem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@r5678 Przeczytałem tylko początek - ja bym nie chciał. Ludzie szufladkują Cie patrząc na wiek, po ilości lat oceniają twoją inteligencję i wiedze, wiem coś o tym.
  • Odpowiedz
Najbardziej mnie przeraża upływ czasu i tego konsekwencje życiowe.

Gdyby nie to że mam tyle lat i się starzeje to wcale nie martwiłbym się o to czy kogoś poznam czy nie, bo mam nieskończoną ilość czasu, oraz szanse na to że to się uda. Tak samo mój organizm nie niszczeje.
Ale biorąc wszystkie czynniki pod uwagę, i to że tak na prawdę na znalezienie sobie kogoś i szansę na normalne życie są obarczone
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ozomata:
Cały pic polega na tym, że moje centrum zainteresowań nie istnieje. Wyczerpałem już wszystkie opcje. Jedyne co mógłbym zrobić to zagadać do jakieś kobiety którą widzę pierwszy raz i nigdy z nią nie rozmawiałem, na ulicy czy siłowni, a tutaj też miażdżąca przewaga przychodzi z partnerami.
Ale tam gdzie bywam regularnie i widuje kogoś, a jest to dość dużo miejsc z racji na pracę, nie ma kobiety która nie
  • Odpowiedz
@r5678: Mega Ci współczuję, na pocieszenie powiem Ci, że masz jeszcze szansę :) Moja babcia wyszła za mąż w wieku 50 lat i byli bardzo szczęśliwym małżeństwem. Nie trać nadzieji! Bądź otwarty ;)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Po kilku latach znalazłam na fb chłopaka, z którym na początku studiów spotkałam się kilka razy, a przez bardzo długi czas mieliśmy non-stop kontakt telefoniczny i smsowy. Rozmowy były świetne, spotkania mniej, ale żadne z nas nie miało wtedy doświadczenia w randkowaniu. Mieszkaliśmy ponad 300 km od siebie, ja miałam nieprzychylną sytuację w domu, do niego nie chciałam jechać, bo wiązało się to z noclegiem, poza tym, miałam wtedy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czaicie, że jakby była koszulka "jego ciamajda" w odniesieniu do kobiety to byłoby hurr durr szkalowanie kobiet. A tak to spoko wszystko, facet może być przedstawiany jako ciamajda, ale kobieta już nie. Dyskryminacja mężczyzn trwa w najlepsze. Kolejny przypadek kiedy tylko kobieta może być poszkodowana a w faceta* można n---------ć, bo i tak on wszystko przetrzyma.

* oczywiście faceta białego heteroseksualnego

#neuropa #afera #rozowepaski #niebieskiepaski
S.....u - Czaicie, że jakby była koszulka "jego ciamajda" w odniesieniu do kobiety to...

źródło: comment_nzArU1EWioLpRr4OySR25epc0pxhiJJV.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach