@AnonimoweMirkoWyznania: Prawdziwa miłość istnieje tak samo jak prawdziwa przyjaźń, gniew, smutek czy radość. Po prostu trzeba mieć zajebistego farta w życiu, żeby trafić na osobę, którą obdarzy się takim uczuciem z wzajemnością. Przynajmniej tak mi się wydaje, bo patrząc tylko na własne doświadczenia w życiu nie mógłbym się z tym zgodzić.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Jak laska po spotkaniu z #tinder nadal zagaduje, jest chętna na kolejne spotkanie to masz zielone światło. Jak nie będzie znajdowała dla Ciebie czasu, ciągle jakieś wymówki itp. To po prostu jej napisz, że szukasz tu partnerki, a nie zabawy w czatowanie. I nie chcesz tracić czasu :)
  • Odpowiedz
Chętnie się dowiem jak na żywo można kogoś poznać ale nie przez znajomych.


@AnonimoweMirkoWyznania: TYLKO przez znajomych. Im jesteś starszy tym większe ma to znaczenie.

Jedyne rozwiązanie to spędzanie wolnego czasu realizujac zainteresowania w grupie mieszanej.
  • Odpowiedz
NiepełnosprawnySadysta: Myślę że kościół to świątynia. To miejsce kultu i chodzenie tam żeby wychaczyć dupę to cringe. Na pielgrzymkę se idź to tam masz większe szanse poznać. Ale większość wierzących dziewczyn to nie są jakieś szare myszki. Twój sposób myślenia sugeruje że popadasz w skrajność. Większość prawdziwie oddanych wierze osób nie łoi się z byle kim, ale nie znaczy to że są jakimiś szarymi myszkami. To normalne osoby. Właściwie najnormalniejsze osoby
  • Odpowiedz
ZepsutyTygrys: Czy ty właśnie na podstawie jednego przykładu wypowiadasz się o wszystkich wierzących xD A co do dni młodzieży to tam poszedł każdy bardziej zobaczyć co to jest itp. Zawsze mnie rozwala na wykopie nienawiść do kościoła i jak ktoś wspomina o wierzącej lasce to przypisuje jej najgorsze cechy jakie się da xD

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Bez kitu dzisiaj większość osób zamyka się w swoim internetowym świecie i są strasznie wyłączeni i zobojętnieni na to co ich otacza. A zawsze marzyla mi się paczka jak w serialu '' Przyjaciele '' ( ͟ل͜)
  • Odpowiedz
Dawniej wszystko było prostsze


@AnonimoweMirkoWyznania: Z drugiej strony - myślisz, że gdybyś nadal szedł schematem życiowym narysowanym przez poprzednie pokolenia (studia 19, ślub 25, kredyt na klitkę 26, bombeleq 27, drugi bombeleq 29, itd.) to byłbyś szczęśliwszy? to tak nie działa.
  • Odpowiedz
  • 42
@AnonimoweMirkoWyznania nom. Jestem troche młodszy(22lvl) ale czuje to samo. W szkole wszystko wydawało się że będzie "kiedyś", ale teraz czujesz że te wszystkie rzeczy muszą nadejść niebawem o ile jeśli, bo czas tak z--------a, że zanim się obejrze będe emerytem który nie ma sił, motywacji ani nawet możliwości by cokolwiek jeszcze zmienić i zostanie mi tylko szykowanie się do piachu. Czuje presje by teraz właśnie zrobić w życiu to co od
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jak wyglądają wasze relacje z ludźmi w pracy? Ja czuję się jak dzikuska. Dziewczyny na stanowiskach obok cały czas się śmieją, gadają o wszystkim i o niczym. Nie potrafię kompletnie się włączyć w rozmowe bo wtedy nie mogę skupić się na swoich zadaniach i zleceniach albo nie chce się od nich odrywać. Nie jestem typem osoby, która nadaje jak katarynka i gada byle gadac.Wiem że w firmie mają mnie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Wbrew temu, co jak zwykle poradzą Ci wykopki, żebyś ich olała - to jest biznesowo całkiem kiepskie zagranie. Niby można mieć wylane, bo to nie są Twoi przyjaciele, ale w ten sposób również pokazujesz swoje umiejętności miękkie. Jeśli współpracownikom będzie się ciężko z Tobą dogadywać, może Ci to utrudniać ewentualny awans w przyszłości. Kontakty z ludźmi są superważne i nie musisz od razu z nimi chichotać. Wystarczy raz na
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: To norma. Grubsze laski nadrabiają żartem, bystroscią. Wiedzą, ze nie "wyglądają". Kiedy ładnym laskom, wydaje sie ze sama ich obecność wystarczy, bo przecież są ładne. Nie wiem ile to juz razy, gdy ladna laska coś powiedziała, miałem ochote wyjść.
  • Odpowiedz
  • 67
@AnonimoweMirkoWyznania OPie to nie brak dziewczyny niszczy Ci głowę, tylko to, że sobie nawkręcałeś, że druga osoba jest w stanie zamienić Twoje życie w bajkę, Wy sami sobie niszczycie życie uważając, że kobieta to jakaś mistyczna postać, czy jakiś anioł, że Wasze smutki znikną. Widzicie tylko plusy związków.
  • Odpowiedz
OPie to nie brak dziewczyny niszczy Ci głowę, tylko to, że sobie nawkręcałeś, że druga osoba jest w stanie zamienić Twoje życie w bajkę, Wy sami sobie niszczycie życie uważając, że kobieta to jakaś mistyczna postać, czy jakiś anioł, że Wasze smutki znikną. Widzicie tylko plusy związków.


@cor1sto: oczywiście, że dziewczyna nie zmieni życia, ale bez dziewczyny nie da się być na dłuższą mete szczęśliwym. 1, 2 czy 3 lata
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: dlatego jak samotne wakacje, to tylko tam gdzie będziemy aktywni cały czas. Np. góry, cały dzień wspinaczki i potem zasypiasz jak dziecko. Swoją drogą jest wiele grupek złożonych z samych dziewcząt zafascynowanych górami. Można się poznać, a wspólna zajawka pomoże.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam 21 lat i nigdy nie miałam chłopaka. Spotykałam się z wieloma mężczyznami w różnym wieku i nie potrafię nikogo przy sobie zatrzymać. Znaleźli się tacy, którym na mnie zależało nawet po dłuższym czasie spotykania, ale nie mogłam do nich nic poczuć mimo szczerych chęci. Nie chciałam nikogo okłamywać i być w związku dla samego bycia. Czuje się strasznie samotna i wybrakowana. Nie wiem czym jest miłość, zdarzało mi
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tańczenie w mieszkaniu na pierwszej:drugiej randce imho turbo creepy. Myśle ze się zawinęła bo pomyślała ze chcesz się do niej zacząć dobierać. Wyluzuj i niech sie otwiera przed tobą w swoim tempie bez kombinowania z twojej strony
  • Odpowiedz
  • 3
@JHardy Jest ten Bumble, kobieta wykonuje pierwszy krok i ma na to 24h, ale jest mało popularny w Polsce a i pewnie większość wyśle Ci uśmieszek i reszta stoi po twojej stronie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem w #zwiazki od dwóch lat.

Na początku było idealnie, odkryłam, że mój #niebieskipasek to ideał, że nie chce nikogo innego. Później, jak to w zwiazku bywa zaczęły pojawiać się między nami różne kłótnie, wychodzic na jaw różnice.

Jedną oraz najpoważniejszą z nich jest to, jak wyobrażamy sobie przyszłe życie.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach