• 1
Stosujesz minoksysyl?


@Mateusz_Zawadeusz: Nie, ja mam bardzo małe zakola, widać je tylko przy krótkich albo zaczesanych do tyłu włosach, więc minoksydyl nie ma sensu w moim przypadku.

Myślisz że warto? Trochę upierdliwe sie wydaje to codziennie wcierać.


Można jeszcze brać w kapsułkach jako lek recepturowy. Wcierki mają mniejsze szanse na efekty uboczne, ale też mniejszą efektywność. Ja bym się ogólnie bał w tabletkach, a psikać by mi się nie chciało.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Po prostu niektórzy są skazani na przegryw. To kara za grzechy, powrót złej karmy. Albo z poprzedniego naszego życia, albo nie koniecznie nasze grzechy, tylko grzechy naszych rodziców. I w sumie coś w tym jest. Dobrym przykładem jest grzech cudzołóstwa rodziców przez co cierpi matka, jak i dziecko.

Jak w pogodi za wygrywem popełnisz złe moralnie czyny wobec Boga i ludzi. Nawet wygrywając los się od Ciebie odwróci. Albo się po prostu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś ludzie dobierali się w pary i mieszkali po kilka lat u rodziców, nawet dzieci się pojawiały wtedy. Dopiero po czasie kupowali mieszkanie/budowali dom. Jak byli w związkach. Nie przed. A u mnie w okolicy ci co pobudowali dom zanim znaleźli kobietę, nie znaleźli żadnej kobiety xD Mówię o pokoleniu boomerów. i coś między boomaerami, a mną.

Gadanie o domu, samochodzie, zasobach to kolejny Gaslighting, jak byś/był bym przystojny to by jej
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@1-1-1-1: Prawda jest taka, że bottom 80-90% facetów jest przydatna dla kobiet tylko w formie zawartości ich portfela. W USA kobiety bywają jeszce brutalniejsze i wprost chcą żeby wysłać im kasę i tak je "rozpieszczać".
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@eaxata no tak masz rację tylko problem jest inny ja praktycznie zawsze byłem też neurotykiem, lęki, pobudzenie psychiczne, do tego nieśmiałość. Teraz jest lepiej, ale psycha jaka jest taka jest, a ta dziewczyna jest bardzo piękna, więc miałbym nie spokojną głowę w swoim życiu. Zresztą nie jestem jakimś modelem, 1,7 wzrostu. Więc nawet nie wiadomo czy bym się jej spodobał
  • Odpowiedz