#katolicyzm
#psycholog ja z dzieciństwa jedynie pamiętam, że ksiądz kazał mi bym sobie więcej grzechów przypomniał (bo zazwyczaj jedynym było, że nie słucham się rodziców i więcej nie pamiętam) i odmówił jako pokutę za grzechy jakieś modlitwy. Żadnego wsparcia ale za to miałem poczucie, że jak się pomodliłem to już Bozia mi wszystko wybaczyła i do Piekła nie trafię. A jak byłem ze starymi u psychologa to nic
#psycholog ja z dzieciństwa jedynie pamiętam, że ksiądz kazał mi bym sobie więcej grzechów przypomniał (bo zazwyczaj jedynym było, że nie słucham się rodziców i więcej nie pamiętam) i odmówił jako pokutę za grzechy jakieś modlitwy. Żadnego wsparcia ale za to miałem poczucie, że jak się pomodliłem to już Bozia mi wszystko wybaczyła i do Piekła nie trafię. A jak byłem ze starymi u psychologa to nic




























Od śmierci mojego taty popadłam w pracoholizm i nie mogę sobie z tym poradzić.W czerwcu reszłego roku nagle zmarł mój tata.Musiałam zająć się swoim rodzeństwem i mamą,bo wszyscy popadli w jakieś uzależnienia i nie mieli nawet gdzie mieszkać.Dwa dni po śmierci taty wróciłam do pracy i pracowałam 230 godzin miesięcznie.Zdarzało się nawet że moja szefowa nie chciała mnie w grafik wpisać bo bała się ,że padnę z wyczerpania.W 6
(づ•﹏•)づ(づ•﹏•)づ(づ•﹏•)づ
Jak masz trochę kasy, to wyjedź chociaż na tydzień. Zrób urlop od całej sytuacji.
Szkoda, że nie masz nikogo bliskiego z kim byś mogła porozmawiać bez oceniania.