@mirko_anonim: ja w sytuacji załamania nerwowego najpierw poszłam do psychiatrki i ona przepisała mi leki od razu i poleciła pójść na terapię w nurcie psychodynamicznym ze względu na diagnozę. Polecam ci zrobić to samo i naprawdę zdecyduj się pójść na terapię nie tłumić tych myśli dać im wyjść z twojej głowy, dać upust emocjom. To naprawdę wyzwala a ja też tłumiłam emocje myśli strasznie i bardzo tego nie polecam. Dasz
  • Odpowiedz
Hejo #psychologia
Co wg was najlepiej opłaca się robić po tych studiach? Na jaką specjalizację lub rodzaj kursu iść? A może coś zupełnie innego i nieoczywistego? Fajnie jakby ktoś po tych studiach mógł się wypowiedzieć :) Mam jakieś tam wstępne plany ale robię research gdzie jest nisza i w co warto zainwestować pieniądze żeby się zwróciły, bo wszystkie dodatkowe szkolenia/kursy/specjalizacje swoje kosztują. Będę wdzięczna za podzielenie się swoimi doświadczeniami. Jak
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tubyly2ciastka: to zależy od osobistych upodobań, bo jeden będzie lubił się grzebać w ludzkich sprawach i pójdzie w stronę terapeuty
a inny będzie się lubił grzebac w danych i pójdzie w stronę jakichś badań, ankiet w korpo itp
(wtedy nie może zaniedbać matmy)

co się opłaca to jedno, ale co chcesz robić przez następne 10 czy 20 lat to co innego
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: z aktualnym pacjentem? No powiedziałabym, że to jednak trochę wbrew etyce. W ogóle wchodzenie z pacjentem w inne relacje poza terapeutyczną są nie na miejscu, i moim zdaniem dotyczy to też relacji zawodowych. Ale czy jest to wbrew prawu? Pewnie nie xD
  • Odpowiedz
@JuanPablitoSegundo_2137: domyślam się że takie terminy to w zwykłych poradniach zdrowia psychicznego? Może dowiedz się czy nie ma jakiejś szybszej drogi w poradni przy szpitalu psychiatrycznym w twoim mieście, albo jakiś punkt pomocy kryzysowej (u mnie w mieście czytałam że tez jest coś takiego przy szpitalu).

A dzwoniłeś na rejestrację czy to info z neta? Ja jak się kiedyś zapisywałam do psychiatry to pytali czy dam radę tyle wytrzymać do
  • Odpowiedz
Nigdy nie byłem u psychologa, psychoterapeuty ani u psychiatry. Mam poważne problemy, których źródła podejrzewam, ponadto zdiagnozowałem sobie samodzielnie z internetu kilka przypadłości, ale to musi przebadać i potwierdzić specjalista. Najprawdopodobniej będę potrzebować leków i terapii. Aktualnie jestem na etapie zero. Do kogo powinienem się udać i w jakiej kolejności? Przeglądałem psychiatrów na znanylekarz.pl i tam z reguły są wizyty po 20-30 minut, ciężko jest przedstawić cały problem w tak krótkim czasie.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przeglądałem psychiatrów na znanylekarz.pl i tam z reguły są wizyty po 20-30 minut, ciężko jest przedstawić cały problem w tak krótkim czasie.


@chlodna_kalkulacja: to są wizyty "kolejne" sprawdź czy nie ma w zakładce "pierwsza wizyta" powinna być koło 90 minut jako pełen wywiad z lekarzem
  • Odpowiedz
  • 2
@zetzet: Dziś wstałem za późno i umówiłem się dopiero na poniedziałek ale pani pytała skąd o niej wiem to powiedziałem że polecał Mirek na wykopie( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Szukam dobrego #psychoterapia #psycholog rodzinnego #krakow albo #bielskobiala. W rodzinie pojawiła się nieuleczalna choroba jednego z rodziców i niezbędna będzie pomoc profesjonalisty z tą sytuacją dla rodziców i dwójki dorosłych już córek. Jeśli ktoś ma namiar, jakąś poradę w tej sytuacji to prośba o priv. Z góry dziękuje.

#psychologia #psychoterapia #choroby
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam spory problem. Sam ze sobą. 3 miesiące temu nagle i niespodziewanie odeszła moja mama. Mój tata odszedł po długiej chorobie rok wcześniej. 39 lat na karku i jestem sierotą. Została mi już tylko siostra z domu rodzinnego. Mam żonę, 2 córki, a czuję się samotny. A może inaczej- nie czuję nic. Nic mnie nie cieszy, a prawie wszystko frustruje.
Ma ktoś może namiary na jakiegoś sprawdzonego psychologa
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mireczki POMOCY!

Za równe 2 tygodnie mam ślub (z intercyzą hehe) i z każdym dniem odczuwam coraz większy stres. Odnoszę wrażenie że nabawiłem się nerwicy na tym punkcie. Przeraża mnie wizja stania na środku, w centrum uwagi przez kilka godzin :s na samą myśl ze stresu zbiera mi się na mdłości… coś strasznego, bo tak naprawdę w głębi duszy się cieszę ale moja fobia społeczna daje się we znaki.

Gdzie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wyżalę się tu na moją terapeutkę, bo nie mam pojęcia jak to rozumieć
chodziłam do niej jakieś pół roku, nawet się dogadywałyśmy, tylko czasem trochę sztywno było i miałam wrażenie że czasem nie do końca mnie słucha, ale na nfz więc chciałam po prostu wynieść ile mogę skoro mam możliwość
w ciągu tego pół roku z 5-6 razy odwołała spotkania bo urlop albo choroba, ja 1 raz i wczoraj 2 napisałam że nie dam
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@amomakt ja napiszę, co ja bym zrobił. Po pierwsze bym napisał, a jeszcze zadzwonił, że umawialiśmy się, że 2 razy możesz nie być - a to jest 2 raz. Po drugie jeżeli byłaś chora, to czy masz zwolnienie lekarskie, jak to NFZ to chyba można to sprawdzić. Po trzecie jak to nie pomoże, to zawsze możesz tam iść I porozmawiać z kierownikiem ośrodka, może w dokumentach jest zapisana jej nieobecność, jako
  • Odpowiedz
@amomakt:
Można jeszcze zrobić tak jak tutaj piszą:
https://www.znanylekarz.pl/pytania-odpowiedzi/jestem-w-trakcie-psychoterapii-prowadzonej-w-ramach-nfz-na-terapie-chodze-od-kilku-miesiecy-jednak

Zgłosić cheć zmiany terapeuty, a w momencie jak ewentualnie powiedzą, że to terapeutka zakończyła współpracę, to zwrócić uwagę, że zrobiła to niezgodnie z ustaleniami i opisać w jaki sposób się to odbyło. No i generalnie po takim zachowaniu nie masz do niej zaufania, więc i tak chcesz zmienić.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Szukam psychologa w Krakowie. Mam 30 lat, niebieski. Czuję że mam coraz większy problem. Proszę o polecenie kogoś, bo sam boję się natknięcia na tzw. Julkę po psychologii o których słyszy się często na wykopie. #depresja #krakow #psycholog

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach