#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z was wie gdzie sensownie i bezpłatnie udać się po pomoc psychologa/psychiatry/nie mam pojęcia w #katowice? Jak to się robi, do kogo się udać?

Coraz gorzej funkcjonuję a dziś już nie wiem, który raz z rzędu zostałem olany przez kogoś, kogo chciałem nazwać przyjacielem. Za #!$%@? nie mam do kogo otworzyć gęby oprócz dzieńdobry/dowidzenia. Rodzina odpada. Jestem pusty w środku. I chyba mi trochę smutno.

Dziś się pewnie
Popęd seksualny spełnia jakąś inną funkcję poza prokreacyjną?
Każdy organizm ma taki mechanizm. Jeśli dziś uważa się że popęd seksualny do tej samej płci nie jest zaburzeniem, to musi spełniać jeszcze jakąś inną funkcję, bo inaczej to nie ma sensu.
Można chyba założyć że jeśli jednostka nie dąży do wydania na świat potomstwa to jest zaburzona, prawda?
Nie jestem homofobem. To tylko moje spostrzeżenie.
Proszę o merytoryczną dyskusję. Obraźliwe i głupie odpowiedzi
@Garg84: nie da się patrzeć na ludzi jak na rozpłodowe klacze gdyż homo sapiens sapiens jako jednostka jest tylko pustym zwierzęciem. Ludzkość jest całością złożoną z grup społecznych, które pozwalają jednostkom na wykorzystanie inteligencji do panowania w swojej niszy. Człowiek sam z siebie, bez wieloletniej opieki grup społecznych nie osiągnie nic. Nie zdobędzie wiedzy ani mądrości. By coś osiągnąć trzeba budować na tysiącach lat nauki.
Część ludzkich jednostek odpowiada za powiększanie
@gwynebleid: Otóż nie. Każdy gatunek musi się rozmnażać żeby przetrwać. Nie musi ciągle zwiększać swojej liczebności. Przetrwanie pewnych cech w kolejnych pokoleniach nie implikuje ich przydatności. Tym bardziej jeśli występują tak marginalnie.
Dużo gadasz, nie na temat, i nie rozpatrujesz sedna.
Z góry przepraszam wszystkie osoby, które mnie obserwują za brak obiecanego wpisu po wyjściu ze szpitala, ale jestem załamany.

Po pierwszym dniu w szkolę po dłuższej nieobecności moja bliska przyjaciółka zaproponowała mi spotkanie.

Żal mi jej, wychowywała się bez ojca a matka ją biła. Była w jakimś ośrodku dla nie letnich. Nie raz przelewałem jej na jedzenie czy papierosy bo kompletnie nic nie miała.

Oddawała się ludziom, których nie kochała za pieniądze,
Pobierz
źródło: comment_OVcORbJ6ab8p19UJ0ZufEbjAToFoAJeP.jpg
@maxkowal: Mowie od dawna że psychiatrzy to najgorsze konowały i ta podgrupa lekarska którą najbardziej i najszybciej bym podejrzewał o branie w łapę od producentów leków, mi potrafili pyskować oburzeni jak powiedziałem że to dziwne że pan po 20 minutach na pierwszym spotkaniu bez wywiadu przepisuje mi silne leki XD 100 złotych to i tak tanio, w Warszawie większość tych #!$%@?ów bierze 150-200. Tfffffu w cały ten szarlatański przemysł wykańczających ludzką
@maxkowal: Martwisz się o teścia, a tak naprawdę to najmniejszy problem z całej gamy skutków ubocznych. Doczytaj o PSSD, to do kibla wyrzucisz te piksy :)

Choć przynajmniej dostrzegasz problem i ogarniasz, że psychiatria to dziki zachód medycyny. Tutaj sporo trzeba działać samemu i wiele czytać, bo od tak nikt Ci niczego nie wyłoży. Sporo pscyhów traktuje pacjentów jako bezrozumną upośledzoną tłuszcze oraz zataja informacje o ubokach by nie wzbudzić efektu
#anonimowemirkowyznania
#niepopularnaopinia
z góry zaznaczę, że moim celem nie jest urażenie nikogo, a raczej ciekawość Waszych opinii

Czy depresja to choroba dla bogatych?

Na szczęście nigdy nie miałem depresji ani nie znam nikogo (lub o tym nie wiem) kto miał z nią do czynienia. Jak każdy miewam czasami gorszy czas, ale staram się szybko ogarnąć i wrócić do działania - studia dzienne, praca na cały etat, pozostałe obowiązki jak sprzątanie, zakupy itp

Czy depresja to choroba dla bogatych?

  • Tak 30.8% (33)
  • Nie 69.2% (74)

Oddanych głosów: 107

Widziałem się dzisiaj z ojcem a nie chcę żeby rodzina wiedziała o mojej depresji i leczeniu, więc zgodziłem się na jedno piwko bo inaczej by mendził i nie dał spokoju. Obecnie #!$%@? mnie łeb (ale to może od przewiania na zimnie) a jutro szykuję się na ostry zjazd bo tak zawsze mam nawet po piwku czy dwóch, że na drugi dzień od rana jest ostry stan depresyjny... ehhh a będę musiał jeszcze