@baronnn: Skoro tak nie lubisz swojej pracy, to zwolnij się i idź gdzieś na łopatę albo dach. Narobisz sobie odcisków, zmokniesz, zmarzniesz. Po miesiącu wróć do suchego i ciepłego korpo to docenisz :) Nie drwię sobie, to jest naprawdę dobry sposób.
@Cripex: Zamiast postać godzinę w kolejce i otrzymać poradę wolisz odsiedzieć 7 dni w zamknięciu, aby na końcu otrzymać tę samą poradę? :) Powiedzieć, że p--------z, to jakby nic nie powiedzieć.
@Mescuda: Spójrzcie tylko na Włochy, na pierwszym miejscu pizza i risotto i teraz spójrzcie na włoskich mężczyzn patrzcie teraz na Polsze i na "Kult Schabowego" i teraz na polskie anonimy i tym się właśnie różnimy
@przegrywanieToMojaPasja: Może to i lepiej dla piłki. Widocznie nie miałeś do niej charakteru. A stary jak nie miał czasu pokopać z Tobą, to może po prostu był zbyt zajęty zarabianiem na Twoją piłkę i opłacenie treningów. Nie pomyślałeś o tym?
@przegrywanieToMojaPasja: Takich historii są tysiące w naszym kraju. Nie każdemu udało się zostać tym kim chciał zostać. Nie każdy też przez to nazywa się przegrywem.
No wiesz, ma mieszkanie, samochód, pracę, wysportowane ciało, ahh...
W wolnym tłumaczeniu: "Jest ogarnięty, umie zadbać o siebie, nie trzeba będzie go niańczyć, będzie dla mnie wsparciem w groźnej sytuacji, a nie obciążeniem, nasze dzieci będą miały z kogo brać przykład".
@3142042: W przytoczonej przez @Antiselfist rozmowie dwóch dziewczyn nie było nic o grubym portfelu. Co do podanych w niej cech, które zaimponowały jednej z nich, nie widzę żadnej negatywnej. "Ma samochód, mieszkanie, pracę i dobrze wygląda" zawsze wygra z "jest bezrobotny, mieszka z mamą, nie ma prawka i zapuścił się". Kijem Wisły nie zawrócisz, choćbyś bardzo chciał. Możesz się jedynie wyżalić kolegom w internecie.
@3142042: Nie wiem, naprawdę nie wiem co Ci napisać, bo mamy skrajnie różne poglądy i chyba również doświadczenia w kontaktach z kobietami. U mnie ułożyło się akurat tak, że od czasów szkoły średniej, przez studia i w pierwszej pracy stosunek kobiet do mężczyzn wynosił mniej więcej 90% do 10%. Z moich doświadczeń wynika, że kobiety kierują się zupełnie innymi kryteriami postrzegania mężczyzny jako atrakcyjnego, niż te, które tu były podawane.
@3142042: Chcesz być sam, bo kolega z pracy s--------ł sobie życie? Druga rzecz, że nie tak łatwo zasądzić alimenty na jednego z małżonków. Widocznie były ku temu przesłanki, o których kolega nie wspomina.
@3142042: To nieźle musi zarabiać Twój kolega. Krzywdy nie ma. Skoro płaci kilka tysięcy zł. alimentów to musi zarabiać jakieś 5-10 tys (w zależności ile to jest "kilka"). I tak jest w lepszej sytuacji od gościa zarabiającego 1400 zł i płacącego 600 zł.
@3142042: Ludzie giną potrąceni na pasach, a mimo to podejrzewam, że przechodzisz przez pasy. Umierają na choroby układu krążenia, ale pewnie zdarza Ci się jeść mięso i słodycze. To, że komuś tak się stało jakoś nie sprawia, że siedzisz w domu i żyjesz na czarnym chlebie i wodzie. Boisz się natomiast nawiązania kontaktu z kobietą, bo skończy się to alimentami. Gdzie tu logika?