• 7
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy po kilku miesiącach od odstawieniu SSRI psychika sie ustabillizuje? Bo po dwóch miesiącach przerwy w faszerowaniu sie pigułami wróciła depresja, męczą mnie nieprzyjemne wspomnienia z dalekiej przeszłości, stałem sie lękliwy, rozdrażniony i agresywny. Męczę się ze sobą i inni się męczą ze mną. Wróciłem do punktu wyjścia, stanu sprzed "terapii". Czy serio muszę spędzić całe moje życie na SSRI aby funkcjonować jako względnie normalny człowiek? #ssri #depresja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

chcę być robotem


@send_nudles: Jeśli będziesz zdrowo żyła, to możesz dożyć mitycznego Longevity Escape Velocity i pojawienia się technologicznej osobliwości, więc spoko loco, może jeszcze zostaniesz kosmicznym krążownikiem latajacym w próźni międzyplanetarnej.
  • Odpowiedz
Mam pytanie odnośnie takiego leku jak Elicea. Czy ktoś może się wypowiedzieć o takim skutku ubocznym jak przybieranie na wadze? Walczyłam mocno w niedalekiej przyszłości żeby zrzucić kilka kg a teraz przeczytałam, że przez ten lek szybko mogę przybrać na wadze. Jakieś opinie, doświadczenia?

#depresja #elicea #psychiatria
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Jak podnieść poziom inteligencji i usprawnić pamięć albo chociaz przywrócić dawny jej poziom? Mam jakies problemy z pamięcią ostatnio gdzie zawsze slynalem z tego że mogę zapamiętać słowo w słowo cała stronę. Teraz mi ulatuja pojedyncze cyfry xD
#psychologia #psychiatria #depresja #pytaniedoeksperta
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak podnieść poziom inteligencji i usprawnić pamięć albo chociaz przywrócić dawny jej poziom? Mam jakies problemy z pamięcią ostatnio gdzie zawsze slynalem z tego że mogę zapamiętać słowo w słowo cała stronę. Teraz mi ulatuja pojedyncze cyfry xD


@Meybah: Ja mam podobny problem, np wiem że mam coś zrobić albo sprawdzić na kompie, zapominam i dopiero po 30 sek sobie to przypominam ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Nie ma dowodów
Jest tysiące zaburzeń, nie ma dowodów na ani jedno co je powoduje I jak je odróżniać
Każdy człowiek ma chociaż jedno z tych zaburzeń, I nie wiadomo co je powoduje
Ciagle zmieniają zdanie
Dla mnie to szurstwo na poziomie religii i przeciwieństwo np neurologii ktora udowadnia coś
#psychiatria #depresja #fobiaspoleczna #teoriespiskowe
Andreibagpipe - Nie ma dowodów 
Jest tysiące zaburzeń, nie ma dowodów na ani jedno co...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale mam teraz problem. Coraz bardziej się nasila. Przy zasypianiu, w tej fazie między snem a jawą, słyszę kroki, stuki przy łóżku, czasem jestem pewien że ktoś wstaje z drugiego łóżka (choć sam w pokoju jestem), i podchodzi do mnie, a potem się wpatruje we mnie, trzymając twarz nad moją.
Nieraz czuję że coś skacze po pokoju na swoich małych nóżkach...serio.
To od stresu tak mam? Schizofrenia? Czy po prostu hipnagogi potrafią
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak jedna gorzej się czuje, to ta druga zamiast ją pocieszać jeszcze bardziej jej d--------a xD


@send_nudles: to jest paradoksalnie najlepsze, zawsze najlepiej się czuję, gdy wygadam się przyjaciółce, która choruje tak samo jak ja, czarny humor poza wszelką skalą :D

Powiem Wam też, że nabrałam bardzo dużo pokory wobec swojej choroby. Daję sobie zielone światło na pobyty w szpitalach, branie leków i gorsze samopoczucie. To jest bardzo ważne, bo zauważyłam,
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@twoheadedboy: u mnie nie bylo, do tego mimo ze trzeba bylo oddawac kable na noc to ja chowalam w kieszeni ciuchow i mialam to gdzies;) nigdy nie znalezli. Nie wiem skad sie biora te przekonania o braku telefonu, przeciez to szpital taki sam jak inne. Ostatnim razem to w ogóle załatwiłam sobie bardzo krotki kabel i nic nie musialam oddawac.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Od jakiegoś czasu mam chyba mały problem. To chyba coś z #depresja...

Leżę sobie, przychodzi do mnie świadomość beznadziei mojego marnego życia, w którym wszystko idzie nie tak jak trzeba. Taki błysk refleksji, że mogłem nie kombinować i żyć jak każdy. I mam wtedy kilkusekundową myśl, wizualizacje jak sobie sznur na szyi zaciskam i myślę że mógłbym się powiesić na oknie i wyglądałoby to traumatycznie dla
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Od jakiegoś czasu mam chyba mały pr...

źródło: comment_1616919698wMHqX8eYDDpMaiB7AmgmJ3.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iighlaq_alhabl: Taki rodzaj myślenia jest nie do osiągnięcia dla osoby w depresji.

@AnonimoweMirkoWyznania: Natrętne myśli samobójcze są symptomem najczęściej wywołanym przez ogromne napięcie emocjonalne. W tym wypadku coś co opisujesz jako brak samospełnienia nie do końca może wystarczyć by w pełni zrozumieć czemu jesteś nieszczęśliwy w tym momencie. Natomiast bez pełnego zrozumienia nie będziesz w stanie wybaczyć sobie, co jest właściwym punktem wyjściowym do każdej trwałej zmiany. Proponuję zacząć
  • Odpowiedz
@Gumiasz takie zadawanie pytań jest jak najbardziej sensowne gdy chcemy poznać siebie, ale człowiek nikogo nie oklamuje tak często jak samego siebie - także z wartością takiego samopytania należałoby podchodzić sceptycznie. Ja w swoim przypadku robiłem nieco inaczej - prowadząc interakcje z różnymi ludźmi, zarówno przypadkowymi jak i tymi blisko często starałem się rozkładać na czynniki pierwsze własne zachowania i zadawałem sobie pytania 'dlaczego zachowałem się w określony sposób'? Mimo to
  • Odpowiedz