@nowszyja: w jaki sposób miasta sprzątają te masowe psie trupy które powstają w ten sposób?

btw kobiety o takim poziomie neurotyzmu nie powinny mieć dostępu do social mediów ani prawa do głosu.
  • Odpowiedz
  • 389
Spokój i cisza aż niemożliwe.


@dktr: ja po każdym wypadzie za granicę uświadamiam sobie coraz bardziej, w jakim psiarskim psychiatryku żyjemy. Na południ Europy mogę sobie posiedzieć w parku, czy na plaży w ciszy. U nas wszędzie te ujadające kundle, bo część społeczeństwa nie ma innego pomysłu na życie, tylko chodzić za psem i czekać aż się zesra.
  • Odpowiedz
@WolvvloW: tak, metoda ja dostawałem w duoe pasem i wyrosłem na przyzwoitego człowieka. typ trafi do innych typów o podobnym myśleniu tylko zwierząt szkoda bo mają przechlapane bi rodziny sobie nie wybierają
  • Odpowiedz
@sargento: psiarze by pytali co z pieskiem i cieszyli, że najważniejsze, że nic mu się nie stało. Nóż się w kieszeni otwiera na głupotę psiarzy czasami. Powinien być nakaz trzymania psa na smyczy wszędzie.
  • Odpowiedz
@Polski_Polak_Z_Polski_PL: no ja huop z pola to mam dużo zieleni żeby łapek nie obciążała i widzę że dużo biegać nie musi. Te psy mają bardzo wrażliwą psychikę i łatwo je s--------ć ze stają się agresywne do wszystkiego. Wymagają ciągłego treningu umysłowego. Do bloku owczarki bez szkolenia to dramat. Ale jak właściciel pasjonuję się psami to jasne że spoko. Gorzej jak traktuje takiego psa jak kanapowca i wychodzi go wysrać na
  • Odpowiedz
@Polski_Polak_Z_Polski_PL: szkolenia to trzeba non stop. Lekcje z węszenia tzn. Rozpoznawania zapachu, posłuszeństwa, zachowania w terenie. Teraz nie mam możliwości i rozpuściła się jak dziadowski bicz. Tzn. Nadal Zachowuje się jak labrador do obcych ludzi i coś tam słucha ale źle reaguje na koty, niektóre psy i zwierzęta leśne.

Te psy mają wrażliwą psychikę i jak właściciel jest nerwowy i drze mordę, to potem pies jest niestabilny. W sumie idealnie
kondonowiczwojciech - @PolskiPolakZPolskiPL: szkolenia to trzeba non stop. Lekcje z w...

źródło: IMG_5914

Pobierz
  • Odpowiedz
Dzisiaj na głównej dowiedziałem się, że pies NIE JEST, podkreślam NIE JEST(XD) zwierzęciem udomomowionym, bo tak mówi plusowany wykopek.
Hooy z nauką, która mówi, że pies jest zwierzęciem udomowionym najwcześniej z wszystkich.
Kto napędza tą absurdalną antypsią psychozę, w kraju, gdzie psy są powszechnie lubiane? xD
#szuryzglownej #psy #psiarze #bekazwykopkow
ryszard-kulesza - Dzisiaj na głównej dowiedziałem się, że pies NIE JEST, podkreślam N...

źródło: smród

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oszty: obecnie nic, sam ogarniam. Kupiłem sobie tylko chińską suszarkę do psów w cenie jednej wizyty u groomera i maszynkę do strzyżenia żeby łapki podciąć. Ale min 3 godziny trzeba poświęcić na mycie, suszenie i czesanie.
  • Odpowiedz
Schronisko pod #suwalki rozmnaża psy dla pieniędzy i są na to dowody

1. Suczka po 13 latach w schronisku zostaje po raz pierwszy ogłoszona do adopcji
2. Grudzień 2025 trafia do nowej właścicielki
3. Styczeń 2026 - wizyta u wet. Suka nie sterylizowana. Po badaniu stwierdzono, że wielokrotnie rodziła mimo, że od zawsze żyła w schronisku
4. Profit? Dość spory. Pan Lauryn, który "opiekuje" się schroniskiem tylko 2025 dostał od miasta 900 tys
ciagleloginzajety - Schronisko pod #suwalki rozmnaża psy dla pieniędzy i są na to dow...

źródło: 1000036739

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KsiadzMichal: afera nie jest naciągana, bo pominięto na komisji dokumentację z badania suczki i dowody na to, że wydano ją niewysterylizowaną i że wcześniej rodziła czyli najważniejsze zarzuty. To, że masz stamtąd psa o niczym nie świadczy i nie ma związku ze sprawą. My też mieliśmy wziętego stamtąd psa
  • Odpowiedz
Nazwa rasy psów chihuahua pochodzi od największego stanu w Meksyku.

To właśnie stamtąd w połowie XIX wieku amerykańscy podróżnicy przywieźli te malutkie psy, które szybko podbiły serca ludzi.

Dziś chihuahua powszechnie uznawana jest za najmniejszą rasę psa na świecie, a jej nazwa brzmi tak egzotycznie, ponieważ pochodzi z języka nahuatl (którym posługiwali się Aztekowie).

Więcej
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejne benefity dla psiarzy! Dodatek za psa już dostępny! Właściciel dostanie 1500 złotych dodatku. Przepisy już obowiązują 25.06.2026

Na czym polega program dodatek za psa?
Nowy mechanizm zakłada przyznanie jednorazowego wsparcia finansowego osobom, które zdecydują się na adopcję psa. Kwota 1500 zł ma pomóc w pokryciu początkowych wydatków, takich jak zakup karmy, legowiska czy pierwsze wizyty u weterynarza.

Rozwiązanie zostało wprowadzone przez jedną z mazowieckich gmin, która zdecydowała się na odważny krok w walce z
Casuel - Kolejne benefity dla psiarzy! Dodatek za psa już dostępny! Właściciel dostan...

źródło: 1000005663

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Casuel: jakich odpadków? Psiarze nie kupują najlepszych kąsków dla piesków i nie twierdzą, że ich psy jedzą lepiej niż ludzie? Nie ma karm dobrej jakości 100% mięsa żeby piesków brzuszki nie bolały? Nie ośmieszaj się.
WielkiNos - @Casuel: jakich odpadków? Psiarze nie kupują najlepszych kąsków dla piesk...

źródło: 1000120762

Pobierz
  • Odpowiedz
@TakiSeLogin: Przy takich trendach bambinizmu i olewactwa wobec zwierząt, ja się dziwię że nie mamy jeszcze stad bezpańskich psów. A to zaraza większa niż nawet jakieś tam dziki zapuszczające się na obrzeża miasta.
  • Odpowiedz
Nigdy nie rozumiałem jak to jest mieć psa który szczeka na innych ludzi albo szczeka zamknięty w domu. Miałem w życiu dwa psy i żaden się tak nie zachowywał. Gdy brałem szczeniaka to oprócz spacerów bardzo ważna była dla mnie socjalizacja psa z ludźmi i innymi psami na co poświęcałem 5 spacerów dziennie. Nie wiem może to od tych głupich ras zależy, bo ja miałem zawsze kundelki albo po prostu wynika to
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bezrobotnymysliwy78: nie no do galerii nigdy z psem nie wchodziłem, jak szedłem na zakupy to pies na mnie grzecznie czekał przed wejściem w jakimś miejscu by miał cień oraz by nie przejechał go ktoś, ale też samochodem go czasem do lasu czy parku woziłem, no i też dawałem rodzinie czy znajomym głaskać szczeniaka, byle tylko pierwszych dwóch lat nie przesiedział cały czas w domu
  • Odpowiedz