Na miejscu FIVB wprowadziłbym przepis, że w przypadku challengu, gdy zawodnik przyzna sie od razu do popełnienia błędu, to drużynie przeciwnej przyznawany jest normalnie jeden punkt. Jeśli z kolei zawodnik sie nie przyzna (np. do dotknięcia piłki w bloku), a challenge wykaże, że dotknięcie było, to drużyna przeciwna powinna dostawać od razu 2 punkty. Trochę by to przyspieszyło rozgrywkę i ukróciło kombinowanie.

#siatkowka #przepisy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@yelonec: głupie. A co jeśli zawodnik do końca nie wie czy błąd popełnił np. jak we wczorajszym meczu gdy piłka była jeszcze w grze a zawodnik upadł noga na naszą połowę siatki? Poza tym co z sytuacjami gdy challeng jest brany do opóźniania gry? Wtedy jednak jest ok?
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@provotor z doświadczenia widzę, że w 95 % zawodnik od razu wie, czy błąd popełnił, czy nie. A proponowany przeze mnie przepis zniechecal by właśnie do opóźniania gry, przynajmniej w sytuacjach, w których zawodnik umyślnie czeka do końca challengu bo a nuż widelec sędziowie nie zauważą jego błędu. Strasznie to rozbija i psuje percepcję całego widowiska. Nie mam pomysłu jak by sie to mialo odnosic do sytuacji w ktorych sam challenge
  • Odpowiedz
W sumie to skoro już się napisałem odpowiadając @siej: i @Rewox: to stwierdziłem, że wrzucę też na tag #chilizgobim może ktoś skorzysta, bo papryczki cherry mogą już rzeczywiście dojrzewać, jeżeli ktoś wysiał wcześnie.

Papryczki cherry nadziewane serem feta marynowane w gorącym oleju.

1. Zrywam papryczki i je myję.
2. Wycinam gniazda nasienne i wyrzucam je. Staram się, żeby otwór był jak najmniejszy - bardzo blisko szypułki, ale
gobi12 - W sumie to skoro już się napisałem odpowiadając @siej: i @Rewox: to stwierdz...

źródło: comment_cjmBojY9rFnjyqdfmJAiVWqdEi3OUxnJ.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gobi12: [Aby udały mi się marynowane ostre papryczki (bo chciałem też hungariany/cyklony dla różnorodności dorzucić) wpisuję komentarz z :]Dziękuję Pan Gobi
  • Odpowiedz

@Luca199491: idziesz --> pytasz --> dajesz cv/rozmawiasz na miejscu --> czekasz na telefon/umawiasz się na dzień próbny (w żadnym wypadku darmowy!) --> masz pracę w gastro. Zaczyna się sezon plus mają wszędzie takie braki kadrowe, że biorą praktycznie każdego z miejsca. Oczywiście nie mówię o najlepszej knajpie/barze w mieście i stanowisku głównego barmana ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz

Miruny, podeślijcie no mi prosty przepis na pizze. Miałem kiedyś jeden taki i wydaje mi się, że mialem go właśnie z wypoku.

Pamiętam tylko tyle, że składnikami była mąka, olej, woda, drożdże i po wyrobieniu ciasta trzeba było na niecałą godzinę wstawić do lodówki.

#przepisy #jedzenie #pizza
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mortt xDDDD 'Cwaniacy' w UK w kazdym sklepie robia tablice rejestracyjne. Legalne. Przejerestrowanie auta sprowadza sie tu do odeslania dowodu rejestracyjnego do wydzialu komunikacji. W 5 minut stajesz sie wlascicielem pojazdu. Nowy dowod dostajesz poczta do domu.

Wiec niestety nadal kiepsko to w Polsce wyglada.

A tak na marginesie: co w Polsce trzeba zrobic jezeli zgubie tablice? Albo potrzebuja jeszcze jedna, na przyklad na tyl bo bagaznik na rowery zaslania ta
  • Odpowiedz
#fotoradary #motoryzacja #przepisy #mandaty #lodz
Ej mirki, jak to jest z tymi przepisami dot. fotoradarów? Na drodzę która często jeżdze (Łódź - Łęczyca, albo w kierunku na Kutno jak ktos nie zna mniejszej miejscowości) na odcinku 35-40 km juz teraz stoii 4-5 fotoradarów.
Jechałem we wtorek ok 14 i co widze? Nowe, przenosne fotoradary sztuk 3. Nie moge nigdzie na google nawet
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ukazuyr: To we wtorek na drodze za Zgierzem to raczej nie były fotoradary a bardziej jakieś pomiary. O 7 rano jak tamtędy jechałem to krążyli w okolicach, jedna budka w Emilii i ze trzy w Ozorkowie. Obsługa miała kamizelki, ale nie wyglądała na policjantów.
  • Odpowiedz
Może ktoś podpowiedzieć, czy dobrze rozumuję w kwestii amortyzacji samochodu w firmie? (jestem januszem własnej działalności)

Otóż, interesują mnie wady i zalety kupienia nowego samochodu na jednoosobową działalność gospodarczą vs. kupienie prywatnie. W zasadzie to głównymi rzeczami, które analizuję, to amortyzacja jako roczny koszt + powiedzmy wliczenie ubezpieczenia i serwisu. Nie chcę schodzić na poziom drobiazgów typu odliczanie paliwa i zakładam, że zysk tu jest prawie 0.

Zakup na kredyt w banku producenta, z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach