Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomwick55: p--------z, jakbyś bardzo chciał poruchać to hajs nie jest żadnym problemem - z punktu widzenia prostytutki taki klient jak ty to klient idealny, mlody i zadbany, skończysz w 2 minuty a hajs się zgadza
  • Odpowiedz
@przegrywzyciowyv02: całkowicie się zgadzam z przekazem i najlepsze jest to, że jak się zastanowisz to nie jest to jakaś brednia. Najlepszy jest ten moment kiedy rozdupczyłeś projekcję programu ego tak mocno, że wywala użytkowników z symulacji XDDDDDDDDD
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@K-S- ja też jarałem jak smok - ponad pakę dziennie.
Udało mi się rzucić, póki co, ponad 3 miesiące nie palę.
Jak będzie, zobaczymy.

Powodzenia dla kuzyna
  • Odpowiedz
Wybieram się we wrześniu w Bieszczady. Wybierałem się do tej pory jak sójka za morze xD Przekładane z roku na rok od ok. trzynastu lat xD No ale w końcu zadecydowane, zaplanowane, nie mogę się doczekać. I jednocześnie boję się spotkania z rzeczywistością Bieszczad, że minie się to z moimi wyobrażeniami zbudowanymi na fundamentach poezji, piosenek SDM, WGB, KSU i innych, które to piosenki ze mną są dłużej niż sama chęć postawienia
JezelyPanPozwoly - Wybieram się we wrześniu w Bieszczady. Wybierałem się do tej pory ...

źródło: temp_file6704255365263939635

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie ciężko mi samemu określić jak to sobie wyobrażałem. Trochę jako dziką krainę, zapomniane przez Boga zakamarki Polski, miejsce uduchowione.


@JezelyPanPozwoly: Będziesz pan rozczarowany ( ͡° ʖ̯ ͡°) Od lat trwa konsekwentna i nieubłagana krupówkizacja Bieszczadów. Ten klimat z dawnych lat można znaleźć niestety rzadziej. I na szczęście pewnie jesienią trochę łatwiej niż latem w szczycie sezonu.
  • Odpowiedz
Juz kazdy pewnie slyszal o wtopie reporterki co pyta goscia jak sie czuje po wygranej a on wymienil sie koszulkami z rywalem i tak na prawde to gra w druzynie przegranych. Nie wazne. Mnie natomiast intryguje co innego. Co trzeba miec w glowie zeby przepocona, smierdzaca koszulke innego chlopa ktory biegal za pilka przez 90 min wziac i zalozyc na siebie? Chyba, ze to dla mnie tylko dziwne? Zazwyczaj jak grajki wymieniaja

Zalozylbys spocona koszulke po obcym chlopie na siebie?

  • Tak, nie ma problemu 50.0% (23)
  • Fujka, oczywiscie ze nie 50.0% (23)

Oddanych głosów: 46

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od jakiegoś czasu noszę przy pasku gaz pieprzowy — widocznie, bez chowania. I powiem Wam jedno: ludzie inaczej patrzą. Widać, że wzbudzam respekt, zwłaszcza u tych, co zwykle są zbyt pewni siebie albo zaczynają szukać zaczepki.

Dzięki temu czuję się pewnie, wiem, że w razie czego mam czym się obronić. Nie muszę się bać, że ktoś będzie próbował mnie zastraszyć czy narzucać mi swoje zdanie. To ja mam kontrolę nad sytuacją.

Wiem, że wielu
langer - Od jakiegoś czasu noszę przy pasku gaz pieprzowy — widocznie, bez chowania. ...

źródło: IMG_6756

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Prawda jest taka ze to Polacy tyrajacy za granica zepsuli rynek nieruchomosci w Polsce - to oni wnosza nierownomiernie zbyt duza ilosc pieniedzy w stosunku do loklanych zarobkow i kupuja dzialki/domy/mieszkania. gdyby nie oni, ceny musialy by sie dostosowac do lokalnych warunkow.
Problemem jest to ze tam pracujac, tutaj inwestuja, wiec trzeba by ograniczyc rynek na zagraniczny kapital. nierownomierna roznica w gospodarkach sasiadujacych panstw. przy tak duzym rozstrzale nie otwiera sie tak
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Herbacin no cóż, jeslj kupuje na własne potrzeby (czyli tam pracuje a tu psotawil dom dla swojej rodziny) no to niewiele da sie z tym zrobic. Jeśli kupuje spekualcyjnie kolejne nieruchomości- to łatwo uwalić wysokiem PCC od 2. Mieszkania
  • Odpowiedz
@Herbacin: Wpadałeś kiedyś do kumpla, który jedyny na osiedlu miał komputer do gier? Pamiętasz jak razem łupaliście w pierwszego CODa? Albo topiliście Simsy w basenie?
No.

To dzisiaj mamy streamerów.
  • Odpowiedz