#anonimowemirkowyznania
Jak pokonać "związane ręce" przy chęci działania?
Jestem w kiepskiej sytuacji finansowej. Tymczasowo nie mogę wziąć etatu, ale cośtam potrafię, więc wymyśliłem sobie że będę zarabiał jako freelancer, tylko że idzie mi to fatalnie. Nie dlatego że czegoś nie umiem ale dlatego że każdego dnia zasiadam do roboty i... nic nie robię. Późnym wieczorem jestem zły na siebie że zmarnowałem dzień na głupoty zamiast pracować, i mam lekkiego doła,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: > wypalenie - miałem podobnie, przez pewien okres (około 3 tygodnie) jak siadałem do komputera to chciało mi się rzygać. Po jakimś czasie przeszło

może zrób sobie urop na tydzień, dwa. Oczyść umysł i wróć ze świeżymi siłami


@KapiBara1337: Już czekałem, po wielu tygodniach nie przechodzi ani trochę. Świeży i wypoczęty umysł jest, siły są, chęci do działania brak. Wypalenie to raczej nie jest, bo mój poprzedni etat wiązał
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy sukces zależy tylko od genów? Jak to jest, że lubimy filmy motywacyjne, wyrzucamy hajs na kołczing, chcemy być jak ci wszyscy milionerzy i CEO ale i tak nic nie robimy? Każdy chce mieć luksusy ale nikt nic nie robi żeby chociaż być powyżej przeciętnej i z życia na poziomie 4/10 wyjść chociaż na 6/10. Czas, pieniądze, możliwości? Nie ma wojny, większość materiałów jest za darmo w necie, mamy
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy sukces zależy tylko od genów? J...

źródło: comment_1615990040NXYKptlLhZKK7A5CAXVXLt.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

DiabelskiEskimos: Nie genów, tylko programowania w dzieciństwie, które prawdopodobnie jest przekazywane z pokolenia na pokolenie. jeśli uważasz że jesteś predestynowany do porażki, to Twoim pierwszym problemem do rozwiązania jest właśnie to (praca nad swoimi przekonaniami). Widziałeś kiedyś człowieka, który osiągnął sukces na jakimś polu, non stop wierząc że nie zasługuje na to / nie uda mu się / nie nadaje się do czegoś / nie da rady? Każdy ma zestaw podświadomych
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: bardziej niz oglądania wykopów na głownej z mordą zbigniewa zero, nie trawie ogladania parszywej mordy tego smiecia, co wyjechal do tajlandii, znalazł sobie jakiegos shemale'a i doi kase na naiwnych ludziach. Wykop juz dawno powinien zabrać się za tego z---a zamiast terroryzować jakiegoś łysego typa i jego żone, ktorzy w swoich działaniach są niegroźni
  • Odpowiedz
Kiedyś chciałam mieć bloga kulinarnego, bo lubię stać przy garach i kombinować w kuchni. Założyłam więc wymarzonego bloga, któremu starannie dobrałam adres i tytuł. Przez kilka dni rozmyślałam o tym, co ciekawego napiszę na moim blogu. Miałam przygotowaną całą strategię rozreklamowania i wypozycjonowania tego dzieła życia. W wolnej chwili, jadąc autobusem albo stojąc przy kasie, selekcjonowałam w głowie swoje ulubione przepisy i wybierałam kolejność ich zaprezentowania. Miałam już w głowie sposób eksponowania
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@goodghost to nie tyle słomiany zapał a blokujący wieczny przymus perfekcjonizmu i posiadania mistrzowskiej wiedzy teoretycznej, żeby czasem nie popełnić jakiegoś błędu (co przecież jest normalne, szczególnie jak się zaczyna). Okropne przekleństwo, sabotuje się samego siebie, masę energii traci się na rzeczy, które w ogóle nie będą potrzebne lub zrobiłoby się w trakcie. Nie pójdziesz na egzamin, bo czujesz że wiesz za mało zamiast spróbować. Blog musi być perfekcyjny. Wszyscy na
  • Odpowiedz
  • 2
@lunaria sporo prawdy jest w tym co piszesz, zamiast małymi krokami robić coś konsekwentnie, popełniając błędy to chciałoby się uzyskać efekt wow przy aplauzie widzów już w pierwszej odsłonie, co zwykle prowadzi do niezrealizowanych marzeń
  • Odpowiedz
Robi się to jeszcze bardziej szalone kiedy twój mózg zaczyna wykonywać jeden z wielu skryptów nawyków, znaczna część twojego świadomego osądu zostaje na ten czas odcięta. Nawyk przejmuje kontrolę, kontroluje cię, aż dojdziesz do końca scenariusza, a następnie wyrzuca cię na koniec.


It gets even crazier than that: when your brain starts running one of its many habit scripts, a good part of your conscious judgement is shut off for the duration.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: mam to od jakichs 2 lat tylko dlugofalowy odpoczynek od wszystkiego i wyjazdy gdzies daleko zeby sie oderwac moga pomoc u mnie jest juz troche lepiej ty po prostu jestes zmeczony psychicznie i wypalony teraz czas zeby odpoczac przemyslec zycie i zobaczyc co jest nie tak.
Ty masz po prostu zmeczony mozg i musisz odpoczac bo go zajedziesz i popalisz neurony (mowie serio to ma ogromne konsekwencje psychiczne ja
  • Odpowiedz
@deadIift: no ja właśnie marnowałam mnóstwo czasu na youtube, ale wymyśliłam inne rozwiązanie. W trakcie oglądania ćwiczę rysowanie. Tak jak przedtem marnowałam 3-4h dziennie na oglądanie głupot to teraz oglądam głupoty + rozwijam umiejętności :) Jeśli chodzi o reddit to mam zasadę, że wchodzę tam tylko i wyłącznie w weekend. Zero przeglądania w dni powszednie.
  • Odpowiedz
@Wychwalany: terapia grupowa. Nie wiedziałem że terapia może być taka krótka, myślę że po 5 spotkaniach dalej nie wiedział bym o co mi chodzi i skąd to się bierze @interpenetrate: i to nie tak że nagle zachciało mi się coś robić po 9 miesiącach czy zacząłem skakać z radości lub być nagle wylewny. Dalej miewam doły ale rozumiem skąd się biorą i powoli zmieniam te rzeczy które te
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirasy korzystał ktoś z Was z pomocy #psycholog w walce z #prokrastynacja ? Możecie kogoś polecić? Lokalizacja nie ma znaczenia, planuje spotkania online.

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #603e70c7ada392000b186bfc
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki jak nie marnować czasu? Przez całe dzieciństwo i okres szkolny aż do teraz widziałem rówieśników, którzy za nic mieli naukę, imprezowali, palili, chlali itp.. mimo że ja tego nie robiłem to nie byłem odrzutkiem i spędzałem z każdym czas, dogadywałem się ale gdzieś z tyłu głowy zawsze miałem: "ty taki nie jesteś", "jesteś ambitniejszy", "masz plany", "wiesz co trzeba robić w życiu żeby dobrze skończyć" itp. I mimo,
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mirki jak nie marnować czasu? Przez...

źródło: comment_1613392930TPjoS0qeOrttiIKvDbt6vS.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale mi się nie chce dziś. Niby już zostało poczekać na wyniki zaliczeń z dwóch przedmiotów, ale na 90% zdane. Teraz czas wolny do końca miesiąca, wypadałoby się wziąć za coś, coś się pouczyć dodatkowego, ale tak mi się nie chce xD Z drugiej strony po pewnym czasie mam wyrzuty, że nic nie robię, ale nic z tym nie robię...
#studbaza #przemyslenia #prokrastynacja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego uzależniamy się od smartfonów? Częściowo dlatego, że aplikacje projektowane są tak, aby na jak najdłużej nas do telefonu przykleić. Główny powód jest jednak zazwyczaj taki, że nasze życia ‘poza smartfonem’ są po prostu zajebiście nudne.

Pisałam już kiedyś o tej książce - czyli o “Digital minimalism” (lub w wersji polskiej - “Cyfrowy minimalizm”) Cala Newporta. Jest to natomiast książka z rodzaju tych, które mają zastosowanie na tyle praktyczne, że można je
S.....n - Dlaczego uzależniamy się od smartfonów? Częściowo dlatego, że aplikacje pro...

źródło: comment_1612766267RsNPXtZZuAAHudGWMuna7r.jpg

Pobierz
  • 59
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Snuffkin:

Dlaczego uzależniamy się od smartfonów?


Bo mogę posłuchać muzyki jak mam na to ochotę, zrobić zdjęcie czy nagrać jakiś amatorski, krótki film. Mogę zajrzeć do internetu jak chcę coś zobaczyć czy sprawdzić pogodę lub trasę przejazdu, a przy okazji korki jeśli jadę gdzieś dalej co by je ominąć, w czasie podróży jakimś zbiorkomem czy nawet pieszo albo idąc na spotkanie mogę kontynuować rozmowę z drugą osobą czy to telefonicznie
  • Odpowiedz
@kolak68: ciekawa nazwa - "niezerowy dzien". Mimo wszystko ja ide takim systemem, żeby jeden dzień w tygodniu (na przykład niedziela) był totalnie odpoczynkowym dniem bez żadnych obowiązków. W sensie - wstaje o której chce (bez budzika) i od rana robie co mi się tylko chce, do niczego się nie zmuszam, nie wykonuje żadnych obowiązków.

Ale pomysł ciekawy, żeby może dać sobie coś lekkiego do zrobienia w ten dzień, np poczytanie
  • Odpowiedz
Orientuje się ktoś może czy da się w aplikacje Przypomnienia na #ios tak ustawić przypomnienie aby otrzymywać o nim powiadomienie zawsze kiedy przybędzie się do miejsca X? Wiem że jednorazowe przypomnienie da się ustawić w ten sposób, natomiast chodzi mi o to aby nie ustawiać żadnej daty tylko otrzymywać powiadomienie za każdym razem kiedy przyjadę w jakieś miejsce?

Jeśli systemowe przypomnienia tego nie potrafią to może ktoś zna apkę która
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach