✨️ List do Wujka: Lekcja dla przyszłych pokoleń Ⓘ
Wujku, jeśli to czytasz, to chcę żebyś wiedział.
Nie winię Cię. Naprawdę. W 1998 roku nikt nie mógł tego przewidzieć. Informatyka była przyszłością. Komputery były magią. A Ty chciałeś dla mnie jak najlepiej.
Pamiętasz? Pierwsza Komunia. Biała alba, świeczka, rodzina przy stole. I Ty z wielkim pudłem. Komputer. Pentium, Windows 98, monitor CRT który ważył więcej niż ja.
Wujku, jeśli to czytasz, to chcę żebyś wiedział.
Nie winię Cię. Naprawdę. W 1998 roku nikt nie mógł tego przewidzieć. Informatyka była przyszłością. Komputery były magią. A Ty chciałeś dla mnie jak najlepiej.
Pamiętasz? Pierwsza Komunia. Biała alba, świeczka, rodzina przy stole. I Ty z wielkim pudłem. Komputer. Pentium, Windows 98, monitor CRT który ważył więcej niż ja.


























Jak to jest że programiści nagle obawiają się umowy EU-Indie że Hindusi ich zastąpią? Przecież wg programistów jest "kryzys IT" mimo że oni od dzieciaka pasjonaci, tyle lat doświadczenia, nauki po nocach a mimo to jakiś gość z takiego kraju po kilku szkoleniach jest w stanie tak o ich zastąpić? To może nie ma żadnego kryzysu w IT tylko ego programistów jest większe
Jeśli weźmiesz hipotetycznego programistę X posiadającego umiejętności A,B,C,D,E,F,G na poziomach od 70-100%, to przy odpowiedniej ilości możesz te umiejętności rozdzielić między N ludzi. Gdy N dąży do bardzo dużej
A wymiatacze jeszcze muszą mieć gdzie się wykazać, bo równie dobrze mogą skończyć po prostu na uczelni albo też w przeciętnej robocie poniżej