@ai_girl: Jak nie ma matmy to chyba coś jest nie tak z programem. A co do pracy to zależy od partnerstw uczelni, poszukaj na linkedinie albo gdzieś ambasadorów i popytaj.
  • Odpowiedz
Krok 1: Ban na visa H-1B
Krok 2: Ban na pajetów w Amerykańskim IT (dla tych co piszą, że będą omijać, to można wpisać, że w umowie ma być, że narodowości X, Y, Z nie mogą mieć dostępu do kodu, albo do kodu źródłowego nie można mieć dostępu z terenów krajów X, Y, Z).
Krok 3: przeniesienie produkcji kodu do Polski, Ukrainy, Rumunii i Białorusi
Krok 4: Pąpa i eldorado

Możecie pisać,
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Polak dostanie kod i zrobi to co zespół hindusów w dzień i jeszcze small talk z klientem będzie, bo kontraktornia wymaga. Pajet w tym czasie napisze że zrobił, a tak naprawdę nie zrobił.


@Defined: tak, polacy tacy super a poza alfonsiarniami nic nie wymyślili xD Twój "pajet" jest dostępny 24/7, nawet na urlopie a Polak marudzi ze trzeba o 18 się łączyć z USA. Zresztą nie wszystko w około się
  • Odpowiedz
@JamesJoyce: trzydzieści minut na statystykę? Co oni tam pokażą, Excel i automatyczne sumowanie statystyk? Niby da się to przerobić, ale cholera jasna, ciężko jakoś to widzę.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dobra, obejrzałem ten cały Python documentary i powiem tak - takiej propagandy / bullshitu / hagiografii dawno nie widziałem.

Przede wszystkim, jestem za stary żeby nie wiadomo jak podniecać się nowym językiem. Co więcej, uważam takie zachowanie za dziecinne.

Dodatkowo, w całym filmie nie pada ani słowo o wadach Pythona. A Python ma ich sporo. Przede wszystkim jest WOLNY. Nie wolny, ale naprawdę WOLNY. Dlatego właśnie wszystkie najpopularniejsze liby (numpy / scipy / pandas
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xxx_JOBOL_PL_xxx: w 2015 nie było aż takich kokosów, ja zaczynałem jako stażysta i miałem z 1500 zł na rękę.
dopiero może po 2018, ale dokładnie nie pamiętam tak zarobki wystrzeliły. pamiętam tylko że kiedyś wcale zarobki nie były super, nie było też pracy zdalnej prawie w ogóle więc byłeś uzależniony od tego gdzie mieszkałeś

ja pracowałem normalnie za 3-4 tysiące na rękę przez jakiś czas jako juniorek

beka bo nie jestem wstanie przypomnieć
  • Odpowiedz
@tubkas12: ja w 2015 miałem 5-6k na rękę i potwierdzam co piszesz o poziomie życia wtedy za tę kasę, też wtedy o pracę wcale nie było łatwo. By złapać tę robotę musiałem wysłać mnóstwo CV i odbyć wiele rozmów z pytaniami „jakim rodzajem pizzy chciałbyś być”
Wzrost pensji zaczął się tak od 2017 od tego czasu zarobki poszły mi o kilkaset procent w górę ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
@jablonskimarek222: jakie miasto? Powiem Ci tak. Ja mam inżyniera z energetyki i pierwszą poważną pracą była praca dla państwowej firmy energetycznej (połowa 2022 roku). Pracowałem jako analityk rynku energii - zarabiałem psie pieniądze ale robota była na tyle ciekawa, że zacząłem grzebać i ją automatyzować( a to VBA, a to SQL, a to PowerBI, później Python). Po pół roku pracy pomyślałem sobie, że dobrze mi idzie i może pouczę się
  • Odpowiedz