@Hichips: Najważniejsze aby jak najlepiej wypaść jak już zaproszą na wstępna rozmowę, mówię i o rozmowie miękkiej i technicznej.

Dobrze się przygotować z obu rozmów, jest masa poradników jak to robić plus jak ktoś czuje że się wypada przy Julii z HR to można potrenować samemu, one wszystkie żądają sztampowe pytania.

Co do technicznej części, 400 pytań to minimum. Dobrze jest być biegłym w pisaniu kodu aby dobrze wypaść na
  • Odpowiedz
O kurde. Podobno 86% programistow koduje w weekend... Z roznych powodow, praca, rozwoj osobisty itp.

Ja p------e :(
Ja rzygam na mysl o tym ze mam kodować w weekend, a nazbieraloby sie tego troche czego powinienem sie uczyc poza pracą.

It's over
Milo900 - O kurde. Podobno 86% programistow koduje w weekend... Z roznych powodow, pr...

źródło: temp_file721977371387359211

Pobierz

Czy programujesz w weekendy?

  • tak 33.6% (46)
  • nie 66.4% (91)

Oddanych głosów: 137

  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Alfiarz u mnie był projekt 9 miesięczny, i bi idzie w odstawkę. W znajomym mi software house firma przeszkoliła kobietę typowo pod jeden projekt i teraz akcja typu "pani dziękujemy". Zatem wygląda to na przynajmniej nierzadką praktykę (tym bardziej widząc ilość pracy z bi)
  • Odpowiedz
Nie istnieje lepszy zawód niż ten po kierunku lekarskim albo lekarsko dentystycznym, niektórzy próbują wmówić, że lekarze mają źle albo to mega nieopłacalna profesja ale to kompletna bzdura. Żadne informatyki czy ekonomie nie mają takich warunków pracy i komfortu jej wykonywania.

Typowy lekarz specjalista w wieku 35 lat może już zarabiać po 200-300 zł na godzine na kontrakcie bezproblemowo, zależnie od tego jak bardzo pożądana jest jego specjalizacja. 168h miesięcznie i wpada 30-50k
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żadne informatyki czy ekonomie nie mają takich warunków pracy i komfortu jej wykonywania


No faktycznie, przecież siedzenie w domu w gaciach przy kompie albo w biurze w chillout roomie ma się nijak do grzebania komuś w zębie, uchu, cipie czy dupie.
  • Odpowiedz
Typowy lekarz specjalista w wieku 35 lat


@jonasz68: W wieku 35 lat to się żyje z inwestycji i świat zwiedza a nie wyrabia 200 godzin w miesiącu aby nadgonić zaległe lata.
  • Odpowiedz
https://nil.org.pl/aktualnosci/8502-polska-na-drodze-do-marnowania-miliarda-zlotych-rocznie-na-ksztalcenie-nadmiarowych-lekarzy

Chciałbym tylko przypomnieć ze jeśli jeszcze jakis programista się nie przebranżowil na lekarza to radzę sie pospieszyc. Bo za chwile lekarze tak ograniczą miejsca ne lekarskim ze tylko dzieci lekarzy bedą sie dostawac po znajomosciach. Przy okazji jesli teraz przebranozwicie sie na lekarza gdy jest 11k miejsc na kierunek lekarski a zaraz ogranicza do 4200 o ile nie mniej to pomyslcie jak niska konkurencje bedziecie mieli. I nawet jak nie jestescie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jose_bambaryla: Im więcej ktoś zarabia tym mniej mówi o kasie. To proste. Mówimy najczęściej o tym czego nie mamy. Dla bogatego kasa jest jak oddychanie - a ile osób mówi o tlenie?

programista gada o kasie bo mimo zarobków i tak jest biedakiem xD nie stać go na merca AMG z salony czy dom 200m2 w wysokim standardzie pod miastem. Musi bujać się w klitce 50m2 na 20 lat lub
  • Odpowiedz
#programowanie #programista15k #it #pasjonat15k #korpo #pracait

Czy w dzisiejszych czasach przywiązywanie się do „wytworzenia” jakiegoś rozwiązania ma jeszcze jakiś sens? W firmie produktowej pewnie tak, zwłaszcza jak planuje się długą karierę.

Znajomy, twórca całego rozwiązania ostatnio oburzał się jednak, że usunięto jego nazwisko z dokumentacji i wklejono kogoś innego z firmy, żeby ten ktoś dostał cały pozytywny feedback. Znajomy jest
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego sobie na takie coś w branży pozwalamy?


@Luigi93: To wynika z faktu, że polskie IT stać co najwyżej na zakładanie alfonsiarni, które, nie chcąc się wygłupić przed swoimi klientami (tymi prawdziwymi), starają się prześwietlić kontraktorów, mimo że rozwiązanie kontraktu to najczęściej żaden problem.

Jak na zachodzie firmy rekrutują bezpośrednio kontraktorów (takich prawdziwych, a nie ukrytych etatowców), to najczęściej proces rekrutacyjny jest mega uproszczony, np. jedna rozmowa miękko-techniczna.
  • Odpowiedz
Jakieś rady jak znaleźć pracę w której cię nie wyssają do cna? Pracowałem w firmie z USA/Finlandi i tam 3 4h pracy był max i to tak cały zespół. Przyszedłem do mniejszego polskiego korpo i tu ludziom przez teams nawet widzę jak cieknie pot po dupie.

Odpowiedzi na pytania z godziny 18:00 babka odpowiada o 20:00.

Non stop problemy non stop sprawdzanie non stop praca.

Jakieś
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Janusz-Koriwniak: jak trafiasz do szamba to ciężko coś zmieniać, ale możesz robić swoim tempem i najwyżej cię wyjebią. Od samego początku team developerski powinien dbać o to, żeby nie być ciśniętym. Jak już się dali to ciężka sprawa.

Odpowiedzi na pytania z godziny 18:00 babka odpowiada o 20:00.


Czasem warto odpowiedzieć o 20:00 w takim kołchozie, żeby pokazać, że się robi, a potem o--------ć w ciągu dnia.
  • Odpowiedz
@Michal_Spira: Ja po 5 miesiącach na bezrobociu w końcu cudem w czasie kryzysu znalazłem robotę w kontraktorni no ale wyglądało to dokładnie tak jak opisujesz i rekrutacja trwała ponad miesiąc. Projekt jest co prawda ch00jowy i nie wiem jak długo się w nim utrzymam ale póki co cieszę się że kasa wpada.
  • Odpowiedz