Babcia była ze mnie dumna.
Pierwszy w rodzinie z wyższym wykształceniem. Magister inżynier. Pamiętam jak zadzwoniłem do niej zaraz po obronie. Ręce mi się trzęsły. "Babciu, obroniłem". Cisza w słuchawce. Potem płacz. Ten dobry płacz.
Na rozdanie dyplomów założyła tę swoją najlepszą bluzkę, tę z kwiatami, którą zakładała tylko na święta i do kościoła. Siedziała na auli między rodzicami innych absolwentów i kiedy wyczytali moje nazwisko, klasnęła najgłośniej ze wszystkich. Widziałem to
Pierwszy w rodzinie z wyższym wykształceniem. Magister inżynier. Pamiętam jak zadzwoniłem do niej zaraz po obronie. Ręce mi się trzęsły. "Babciu, obroniłem". Cisza w słuchawce. Potem płacz. Ten dobry płacz.
Na rozdanie dyplomów założyła tę swoją najlepszą bluzkę, tę z kwiatami, którą zakładała tylko na święta i do kościoła. Siedziała na auli między rodzicami innych absolwentów i kiedy wyczytali moje nazwisko, klasnęła najgłośniej ze wszystkich. Widziałem to























Jak realnie widzicie przyszłość branży?
Ja działam w obszarze mobile - Kotlin multiplatform.
Z mojej perspektywy programowanie/technologia schodzi na dalszy plan. Techniczne aspekty sprowadzą się do połączenia poszczególnych klocków ze sobą tak aby rozmawiały po przez jakieś API, a w krytycznym momencie możliwość zrozumienia co dzieję się w środku jak
1. Front-end w tym mobilki to nie jest programowanie, faktycznie tu można małpiarsko sklejać kawałki kodu i czekać aż się poprawnie skompiluje. Logika biznesowa jest trywialna, brak realnych problemów algorytmicznych, brak odpowiedzialności za dane (na mobilkach minimalnie w niektórych wypadkach), spójność, wydajność systemu
2. Używanie AI skupia się wokół audytowaniu kodu, a nie wykonywaniu poleceń AI żeby generowało kod i rozwiązania, którego nie potrafiłbyś napisać samemu, tak można sobie
Ja osobiście w AI widzę degradację skilla - coraz głupsi jesteśmy. Już teraz widzę że ludzikom nie chce się myśleć a co dopiero za 5-10 lat.