Był kiedyś taki użytkownik Gordon Lameman czy jakoś tak. prawnik który jeździł fiatem grande punto swego czasu i miał psa bernardyna lub taki awatar. Z początku też mocno wywyższał się nad ludźmi którzy mało zarabiają, bo uważał, że jak ktoś nie ma kasy to jest leniem, ale potem sam przyznał że poznając historie ludzi, że czasami nie da się poprawić danych sytuacji. Często używał też sformułowań bzdura, albo brednie
Miał tu chyba
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, czy ktoś ma doświadczenie z odzyskiwaniem długów. Mam firmę, która od 3 miesięcy nie zapłaciła mi ponad 12 tys, ciężko o jakikolwiek kontakt, jestem zbywany i muszę temat ruszyć mocniej. Sprawa jest bardzo prosta bo mam podpisany przez ich pracownika protokół odbioru robót. Wysłałem wezwanie do zapłaty ale strzelam, że pójdzie do kosza. Pytanie jaki jest koszt prawnika dla takich spraw i czy potem w przypadku ewentualnej wygranej koszta adwokata są
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bolekndm teoretycznie za mniej niż z rozporządzenia o minimalnych stawkach za czynności radców/adwokatów nikt kto się szanuje nie weźmie czyli 3600. Co do skupowania długów to jak ktoś ma firmę co skupuje chociaż za 20-30% to biorę z pocałowanie ręki, nie wiem skąd te bajki o skupie za połowę, w rzeczywistości jest to kilka % wartości co oferuja firmy windykacyjne
  • Odpowiedz