@Roman_Bulkowski: Jak te 10 lat temu pracowałem w sklepie spożywczym to do socjalnego wszystko musieliśmy sami kupować. Raz udało mi się wyprosić, żeby cukru z uszkodzonej palety (ktoś chyba jak przecinał ostretchowanie nożem to pojechał po kilku paczkach cukru) zanieść do socjalnego i wsypać do jakiegoś słoika.
  • Odpowiedz
od czasów szkolnych miałam mniejsze możliwości niż inni jak chodzi o przyswajanie wiedzy, gorszą pamięć (mam tylko pamięć do głupot typu daty albo jakieś losowe rzeczy np. tablice rejestracyjne), ciężko znoszę różne zmiany programów, procedur i dla innych nauczyć się np. nowej procedury to jest rok a dla mnie 2 tygodnie, nie umiem robić kilku rzeczy jednocześnie i oczywiście dzisiaj na mnie do szefowej podpjerdoliła jedna osoba zamiast napisać do mnie osobiście
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoyav: dostanę za to złotą łopatę ale odkopię temat. Droga koleżanko twoim problemem nie jest to że masz za niskie zdolności intelektualne :D poczytałem trochę twoje posty z twoim intelektem jest wszystko ok. Ty po prostu wybrałaś pracę nie pasującą do twojego zestawu cech :D
Kiedyś jako człowiek świeżo po studiach informatyczno ekonomicznych do pierwszej swojej pracy w dorosłym życiu trafiłem do kancelari finansowej. Takiej co to składa za klientów wnioski
  • Odpowiedz
Ku przestrodze

Klasa była cicha, choć nikt nie prosił o ciszę. Ostatni rok liceum. Matura za kilka miesięcy. Na tablicy temat: Powtórzenie – elektromagnetyzm, ale nauczyciel fizyki zamknął drzwi i odłożył dziennik.

– Zanim wrócimy do zadań, porozmawiajmy o waszych decyzjach – powiedział spokojnie. – O studiach. O medycynie.

Kilka
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#pracbaza #pracait #praca pracuję już ponad 10 lat, cały ten czas "przy komputerze". Do emeryturki na aktualnych warunkach mam jeszcze ponad 35 lat, a pewnie realnie znacznie więcej. Już w te 10 lat sposób pracy zmienił się nie do poznania, także zmiana przez następne dekady jest pewna i zapewne nie do wyobrażenia.

Trochę bawi mnie w tym kontekście wieszczenie, że "nowe technologie zmienią rynek pracy!!!!!" tak,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

. Do emeryturki na aktualnych warunkach mam jeszcze ponad 35 lat, a pewnie realnie znacznie więcej. Już w te 10 lat sposób pracy zmienił się nie do poznania, także zmiana przez następne dekady jest pewna i zapewne nie do wyobrażenia.


@Fattek: nadążysz przez te 35lat za zamianami? bo It wygląda jak maszeruj albo giń
  • Odpowiedz
Dużo się mówi o tym, jaką rolę w zwiększeniu depresji, wypalenia zawodowego i wszelkich pomniejszych problemów emocjonalno-psychicznych, odgrywają social media. Że zewsząd widzimy ten idealny obrazek, podróży, samochodów, pieniędzy, wygody, szczęścia, potem porównujemy to z naszym życiem i czujemy się co raz gorzej.

Mi się wydaje, że pewną rolę - przynajmniej dla niektórych grup ludzi - odgrywają również pozornie rosnące możliwości technologiczne.

Jak się siedzi w jakimś IT, marketingu, automatyzacji digitalowej, AI
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Przekonania o przedsiębiorcach w gastronomii
Skąd przekonanie że przedsiębiorcy (np. gastro) to jacyś bogacze i u każdego w garażu stoi Lambo? Kazałem AI obliczyć ile zarabia taka popularna knajpa u mnie w okolicy (ok. 70 tys. ludzi z okolicy). Dania na miejscu, na wynos i jednocześnie pizzeria w dosyć turystycznym obszarze. Przeanalizował ceny, powierzchnie lokalu, liczbę pracowników, koszty sprzętu, itd. + potencjalny obrót dla podobnych lokali w podobnej lokalizacji. Jestem zdziwiony
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: musisz odjąć koszty pracownicze, bo gastro w większości zatrudnia na czarno albo śmieciówki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Popularnym numerem w gastro jest też wystawianie paragonów niefiskalnych, zwłaszcza w weekendy gdy skarbówka nie pracuje i nie wpada po cywilu na wizytę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@model_trzy_zmianowy: haha a ty jesteś techniczna ciota czy nie techniczna? Uwielbiam jak zasoby zaczynają dyskutować na temat kto gdzie powinien pracować na jakim stanowisku w firmach. Do roboty, sprint sie kończy xdd aeeeuuuuuauauuaua kur........
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak radzić sobie z ograniczeniami po operacji kręgosłupa?
Jakoś dwa lata temu miałem operację na kręgosłup. Dostałem w zaleceniach żadnego dźwigania, noektórych sportow, wyczerpującej pracy fizycznej typu budowa, noszenie mebli, itp. No na zawsze już. Mogę jedynie raz na jakiś czas jakieś zakupy nosić ale też uważać ile tego mam.
I teraz pojawia się problem bo w pracy trochę roszady są i mam teraz robić co innego, a wiąże się to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
przykładny-marzyciel-27: @Przypadkowy: Tu autor. Byłem po operacji u lekarza medycyny pracy to nic mi nie wpisał ani nie mówił. bo mój zakres pracy to jednak praca biurowa, powyżej 4h na komputerze, z wejściami na drabinę (dokumentację mamy w szafach i trzeba sięgać z drabiny - ale taka niska 4 szczebelkowa., żadne regały magazynowe), jazda autem, praca w terenie.
Nie mam żadnego konkretnego zakresu obowiązków, robię różne rzeczy, czasem robię coś
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja bym poszedł do ortopedy, najlepiej tego, który cię operował, by wystawił ci jakieś zaświadczzenie, że nie możesz dźwigać itd. Później z tym bym poszedł do lekarza medycyny pracy.

Nie wiem, czy powyższa droga okaże się skuteczna, ale nawet jak by się nie okazała, to bym pokazał przełożonemu w biurze wypis ze szpitala i powiedział, że nie będę dźwigał i tyle. Są momenty, gdy zdrowie jest najważniejsze, a inni
  • Odpowiedz
Byłem u lekarki, wizyta 10 minut, z czego 7 minut to była cisza bo pi$da coś tam sobie w komputerze wpisywała nie patrząc na mnie. Zadała mi pytanie boli co i po co przyszedł? Czy biorę leki?
Zadała 5 pytań reszta czasu to niezręczne milczenie i patrzenie jak babsztyl wpisywał coś w komputer. 3min wywiad, 5 min. mierzenie ciśnienia jakby kuzwa w tych czasach nikt ciśnieniomierza za 15 zł w domu nie
p0melo - Byłem u lekarki, wizyta 10 minut, z czego 7 minut to była cisza bo pi$da coś...

źródło: images

Pobierz
  • 120
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U mnie ukradkiem sprawdzała W telefonie dawkowanie leku xD


@ordynarny_cham: u mnie normalnie wpisała w internet i mi czyta na głos xD a ja człowieku tak obstukany w temacie, że nic mi nowego nie powiedziała przez całą wizytę, bo nie chciałem iść do lekarza tylko mnie różowa namówiła
  • Odpowiedz