Wiecie że już w 2016 roku ludzie co mieli łeb na karku potrafili przewidzieć, że sytuacja programistów w Polszy to tylko okres przejściowy i zostaną zrównani z robolami?
@xyz_xyz: Niby czemu? Lekarze zawsze mieli dobrze w tym kraju i będą mieć nadal bo ich zawód jest lokalny i żaden Payet nie wystawi recepty ważnej w Polsce.
@BlackpillMonster: Może lepiej, bo ona i tak wygląda na mocno już steraną przez czas. Bez tony szpachli by wyglądała bardzo nieciekawie. No i głowę ma jak jajko
@BlackpillMonster: powinna być weryfikacja rezydencji podatkowej i kraju zatrudnienia. Inaczej zleci się pełno lekarzy z Niemiec, Szwecji czy Szwajcarii, którzy zarabiają słabo jak na polskie warunki
@kukold: Przecież te LLMy klepią kod jak wściekłe już od lat i jakoś programiści roboty nie tracą tylko mają jeszcze więcej wolnego czasu.
Naganianie na medycyne to jakieś kuriozum xD Praca w syfie, często fizyczny z-------l, praktycznie brak możliwości pracy zdalnej, ogromne zagrożenie przez AI, lekarz to głównie wiedza, a wiedza jest w 2026 roku nic nie warta, bo systemy mają nieskończone pokłady wiedzy dostępne w ciągu ułamka sekundy. To
Złota era lekarska – piękny moment przed pęknięciem bańki
Bycie lekarzem w obecnych czasach to doświadczenie niemal historyczne. Rzadko który zawód łączy dziś tak wysoki poziom bezpieczeństwa finansowego, społecznego prestiżu i realnej siły negocjacyjnej. Można wręcz mówić o złotej erze lekarskiej – momencie, w którym relacja między nakładem pracy a możliwym zwrotem kapitałowym jest wyjątkowo korzystna. Ale jak każda złota era, ta również ma ograniczony termin ważności.
@razdwatrzy55: ale lekarze dlatego nie idą w rentierkę tylko dalej harują bo bycie lekarzem to też prestiż plus w pracy więcej zarobią niż z wynajmu, no i pazerność więcej i więcej. Nie muszą iść na emerytkę w wieku 45 lat ale mogą
@BlackpillMonster: bycie lekarzem teraz w złotej erze lekarskiej, coś pięknego. Popracujesz z 10-15 lat, nakupujesz mieszkań i żyjesz z wynajmu gdzieś w Hiszpanii, tak można żyć, jedyny opłacalny zawód dzisiaj, ale bańka za kilka lat pęknie
@BlackpillMonster: <odwraca się w stronę hindusa> spokojnie panie rajesh, od dzisiaj uruchamiamy autobus kontraktornia - bengalur i cała pana wioska będzie w tym dziale
Czy w dobie Kryzysu w branży IT powinniśmy w końcu przyznać, że gatekeeping był słuszny?
Przez lata programiści naganiający do branży byli hołubieni jako "wspaniali mentorzy". Każdy bootcamp, każdy kurs "zostań programistą w 3 miesiące", każdy post "IT potrzebuje 50 000 ludzi rocznie!" - to wszystko oklaskiwaliśmy.
A teraz? Ci sami ludzie których naganialiście zabierają wam pracę. Albo zbijają stawki. Albo jedno i drugie. Lekarze mają numerus clausus. Prawnicy mają aplikacje. Nawet fryzjerzy mają egzaminy
@BlackpillMonster: bootcampowicz i tak nie przejdzie algo interview, więc gatekeeping dalej jest. Zagrożeni są głównie klepacze którzy i bez tego od dekad czuli oddech rajesha na plecach.
Czy w dobie Kryzysu w branży IT powinniśmy w końcu przyznać, że gatekeeping był słuszny?
@BlackpillMonster: Normicy gatekeepują ba podejrzewam, że predzej będą wywalać programistów niż jakiś scrum masterów bo scrum master przynajmniej wie jak się ułożyć w firmie.
W grach RPG czasami można zbudować takie śmieszne postacie które mają tylko jedną statystykę wysoko a resztę bardzo nisko. Taka postać jest źródłem wielu absurdów i tak jest imo z kucami.
@BlackpillMonster: szczerze mówiąc to prawda, tylko zazwyczaj czym innym jest na prawdę dobry programista, a czym innym wyobrażenie kodoklepaka o byciu dobrym programistą (i wcale nie twierdzę że ze mną jest lepiej ( ͡°͜ʖ͡°))