Trochę heheszki - AI twierdzi, że nie zastąpi mnie w najbliższej przyszłości ( ͡º ͜ʖ͡º)

W sobotę postanowiłem poprosić czata dżi pi ti o poprawę mojego cibi. Faktycznie, bardzo pomocne narzędzie do takich zastosowań. Na koniec mój wirtualny doradzca stwierdził, że mój "background is verry strong".

#programowanie #programista15k #programista25k #pasjonat15k #pracait
groman43 - Trochę heheszki - AI twierdzi, że nie zastąpi mnie w najbliższej przyszłoś...

źródło: Screenshot 2026-03-09 at 07.22.12

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@groman43: nam to samo menedżer i po powiedział. "Firma nie chce zwalniać, chce, żeby każdemu wzrosła produktywność". Ogólnie nie wymagam od nich myślenia, ale ciekawe, że nawet im do głowy nie wpadło, że w------e nas to w-------e ich xd.
  • Odpowiedz
Gdy odpowiedzialność „spływa w dół”: presja sprintów i psychologia zarządzania w zespołach IT

W wielu organizacjach rozwijających oprogramowanie metody zwinne miały przynieść większą autonomię zespołów, szybsze dostarczanie wartości i bardziej partnerską współpracę między biznesem a technologią. W praktyce jednak część firm wykształciła specyficzny model zarządzania odpowiedzialnością: formalnie decyzje podejmuje biznes lub menedżerowie produktu, lecz operacyjne ryzyko i presja wykonania przenoszone są na zespoły developerskie. Efektem ubocznym bywa zjawisko „cichych nadgodzin” – programiści kończą
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak to możliwe że ludzi na wsiach, niewykształconych, niepiśmiennych wsioków, 30 lat temu w PRL stać było na ogromne, przestrzenne apartamentowce 200 m kwadratowych z ogródkiem?
A te wykształcone korposzczury senior java developerzy, marketing content creatorzy, project menagerzy żyją w klitkach 50 metrów kwadratowych kupionych na kredyt zaciągnięty na 30 lat? Żyją w szczurzych klatkach z kartonowymi ścianami przez które słychać kiedy sąsiad wypróznia się i spuszcza wodę w kiblu.

Efekt nieudolność c!powatych
p0melo - Jak to możliwe że ludzi na wsiach, niewykształconych, niepiśmiennych wsioków...

źródło: images (6)

Pobierz
  • 78
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p0melo: późny kapitalizm tak zwany. Większość kart zostało rozdanych w poprzednich pokoleniach. Teraz fizol jeszcze się mniej dorobi i się napoci od korposzczura xD Ale jak odziedziczy coś, to może sprawiać wrażenie, że to dzięki ciężkiej pracy
  • Odpowiedz
  • 21
Programista w wieku 40 lat to powinien już na FIRE być


@Blomex: 9 lat w branży robię po wielu korporacjach i to jest mit powielany na forach i przez naganiaczy na kursy. Rzeczywistość inaczej wygląda.
  • Odpowiedz
W alternatywnej rzeczywistości: Wrzuciłem Wam 2.5 godzinny materiał z usuwania ósemek, pacjent zgodził się na opublikowanie tego za zniżkę 10%, a ja Wam udostępniam to za darmo

moj kuzyn stomatolog jak chcial podpatrzyc techniki wyrywania osemek/ to musial jezdzic 90km od miejsca zamieszkania bo wiedzial ze konkurencja 30km od niego srednio go wpusci do gabinetu, pewnie jakby tamten miał kursik za 97 zł to kupilby w ciemno xD
#pracait #
razdwatrzy55 - W alternatywnej rzeczywistości: Wrzuciłem Wam 2.5 godzinny materiał z ...

źródło: Screenshot_2026-03-08-10-54-55-477_com.miui.gallery

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@groman43: czy kompleks nie wiem, ale d--a boli patrząc ile zarabia taki stomatolog (miesiąc temu płaciłem 3k za leczenie kanałowe) i jaką ma stabilność roboty
  • Odpowiedz
@some_ONE: Tak, ale paradoksalnie to mniej mam żalu do stomatologów w tym sensie, że faktycznie wykonują dużo pracy w tej jamie ustnej. muszą się nagimnastykować. Koszt materiałów, czasu sporo, gdzie dla kontrastu idzie się do takiego endokrynologa, neurologa na wizytę 10 minut, poda sobie pod nosem kilka możliwości, ale ze bez badań to w sumie takie gdybanie, po czym proszę 600 zł i wychodzisz z niczym. Nawet kolejne wizyty już
  • Odpowiedz
Rozmawiałem z lekarzem dentystą i mówił mi, że na dzień przyjmuje około 25 pacjentów i ma terminy zarezerwowane aż do maja. Wtedy sobie policzyłem w głowie.

250 zł × 25 = 6250 zł na dzień
6250 zł × 5 = 31 250 zł na tydzień
31 250 zł × 4 = 125 000 zł na miesiąc

Odejmując
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U mnie w pracy, z końcem tamtego roku nie przedłużyli umowy B2B Seniorowi z zespołu. Globalna firma ubezpieczeniowa, gdzie kontraktorów traktuje się jak bydło. Ale w sumie nie o tym. Kolega z zespołu miał około 20 lat doświadczenia, był Seniorem w Javie już w latach 2010, pełnił kierownicze stanowiska, liderskie, był managerem a potem znowu wrócił do programowania. Tak naprawdę to w Javie już wszystko robił. Rozmawiałem z nim ostatnio i dalej
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elo_kebab: Dobre. Jest też przypowieść o narcystycznym programiście, który lewarował się Claude Codem w pracy i przekonał Project Managera, że może sam robić wszystko za cały zespół kilka razy taniej (po cichu za plecami zespołu kolaborował z biznesem). Więc Manager zwolnił zespół i zostawił tylko jego, ale przypowieść kończy się tym, że ów programista sam po miesiącu został zastąpiony AejAjem i gorzkie były jego łzy.
  • Odpowiedz