#anonimowemirkowyznania
#korpo wywodzące się z jakich krajów są najlepsze? Słyszałem, że te pochodzące z Azji są najgorsze, poszanowanie dla człowieka niczym w najgorszych januszexach (kolega nie pozdrawia pewnej koreańskiej firmy spod Wrocławia). Obecnie pracuję w korpo amerykańskim. Jest lepiej, ale jest dużo pracy i mile widziane jest branie nadgodzin. A jak jest w tych europejskich? Słyszałem, że w skandynawskich jest dużo lepiej pod względem work life balance. A jak w korpo francuskich,
Szukam kogoś z Torunia do pracy!

Poszukujemy na stanowiska Grafik3D/KonceptArtysta/DesignNinja oraz Programista UE4!

Szukamy grafika 3D oraz programisty do naszego gamedevowego zespołu pracującego nad tytułami VR.

Mile widziani tegoroczni maturzyści lub ludzie którzy mają dosyć swoich studiów bo są dla nich zbyt nudne. Nie wymagane żadne doświadczenie. Wszystkiego nauczymy o ile potrafisz się szybko uczyć i korzystać z googla.

Jak masz w sobie dużo energii i zajawki to mogę mieć dla Ciebie
#warszawa #pracbaza #homeoffice #praca #szukampracy #korposwiat (?) #pracazdalna #mirkopomusz
Czołem Mirabelki i Mirasy!
Czy Mirko pomoże? :) Mama mojej narzeczonej poszukuje pracy.
Może ktoś potrzebuje osoby do zadań administracyjnych, prowadzenia sklepu internetowego, jakieś hr/marketing tematy? Cokolwiek sensownego „około-biurowego” w Warszawie lub zdalnie.

Pani Mama :) jest komunikatywna, otwarta na różne stanowiska, była przez wiele lat kierownikiem wydawnictwa, potem kierownikiem drogerii, z ludźmi się dogaduje, pisze, robi estetyczne zdjęcia (produktowe tez by pewnie
Przyczyniłem się do wzrostu gospodarczego kraju.

Dzisiaj się dowiedziałem, że kawałek kodu, który napisałem przyczyni się do zwolnienia przynajmniej kilkunastu osób w paru firmach.
Nie będą musieli już klikać, bo się samo 'wyklika'.
Będą się mogli zająć czymś bardziej pożytecznym.

Dlatego jak się mnie ktoś pyta co robię, to zawsze odpowiadam, że zajmuję się zwalnianiem ludzi.

#programowanie #programista15k #ekonomia #praca
odpowiadam, że zajmuję się zwalnianiem ludzi.


@budyn:

Ja zajmuje się programowaniem automatyki.
Jak gdzieś uruchamiamy nową zautomatyzowaną linię to firma trzyma wszystkich pacowników do czasu aż nowa linia będzie działać.

I zawsze jest tak, że podczas testów nowej linii, pracownicy mówia do mnie: "jak fajnie że będą mieli lżejszą robotę", bo jeszcze nie wiedzą że jak tylko wszystko ruszy i przejdzie testy posypią się wypowiedzenia.
10 najlepszych zawodów w 2020

Lista #!$%@? related:

HR Generalist

Product Manager

Asset Manager

Fit-out Coordinator

Key Account Manager

E-commerce Manager

Czy ktoś mi może to #!$%@? wyjaśnić, czy ich #!$%@?ło konkretnie na tych #!$%@? serwisach? Jak można coś takiego #!$%@? opublikować?! Może mieszkam w Polsce B i pracuję w Januszexie, ale takiego bełkotu to dawno nie słyszałem. Po prostu tej Warszawce to się tak w dupach poprzewracało że #!$%@? mnie strzela.
#anonimowemirkowyznania
Moja sytuacja wygląda tak. Żona i dwójka dzieci, obecnie mam stałą pracę. Trafiło nam się kilka większych wydatków na które byśmy musieli dłużej zbierać. Jest wyjście z tej sytuacji. Wyjazd do Niemiec. Pracę mam nagraną na magazynie, mieszkanie na pokoju u znajomego. Byłby to wyjazd na 3 miesiące. W pracy wszystko już mam załatwione z kierownictwem. 1 miesiąc urlopu wypoczynkowego, plus dwa miesiące bezpłatnego. Wracam i normalnie pracuję dalej na tym
@AnonimoweMirkoWyznania: z jednej strony frustracja związana z rozłąką, z drugiej z brakiem kasy. Nie wiem co gorsze. Gdybyś napisał że chcesz rzucić wszystko i jechać w ciemno do Holandii to kazałbym ci się #!$%@?ąć w łeb, ale że poukładałeś wszystko bardzo dojrzale to powiem - jedź. To nie lata 90, kontakt z rodziną możesz mieć o każdej porze dnia i nocy, a trzy miesiące zlecą szybciej niż myślisz
Pracuje 8 lat. 7.5 fizycznie i w biurze od 2 msc jakoś? Myślałem, że już jest dobrze ale znów wraca to uczucie. Uczucie zmęczenia, marnowania czasu , wstaję , praca , wracam... I koniec dnia. Uprzedzając pytania : nie , żadna praca mi się nie podoba :D nie mam zainteresowań jeśli chodzi o obowiązek 8h #!$%@? hajsu w czyjąś kieszeń. Ktoś ma podobnie?
#praca
01/04 zaczynam nowa prace.

Dzwoni dzis do mnie nowy szef:
- Bla bla bla. Zalatwione wszystkie papiery?

Tak, HR nie daly znac?

- Nie. Ale duzo pracy maja teraz.

Ok, to o ktorej mam przyjsc w czwartek?

- A o ktorej chcesz?

Cooooo?

- To pierwszy dzien, po co sobie narzucac jakies godziny.

No to nie wiem, 9?

- Moze lepiej 10?

Dobrze.

- A nie, o 10 mam spotkanie z Imie
Wytłumaczcie mi, skąd ten hejt na osoby wykształcone wśród pracowników fizycznych? Jak ktoś #!$%@? jak robol, to przecież nikogo, kto ma dyplom, to nie obchodzi i nie zastanawia się nad tym, ile zarabia, jakie ma wykształcenie, jakie miał oceny itd. Co więcej, ludzie cenią wykwalifikowanych fachowców. A kiedy ktoś po uniwersytecie skończy źle i zarabia mało, to zaraz "klasa pracująca" szydzi z niego ile się da XD

Przykładowo mam takiego ziomka (25lvl),
Żeby zrozumieć różnicę między polską "przedsiębiorczością", a faktyczną przedsiębiorczością warto zwrócić się w kierunku rolnictwa i różnicy pomiędzy chowem, a hodowlą.

Pokrótce tłumacząc:

- chów - utrzymywanie zwierząt hodowlanych na bieżące potrzeby, bez myślenia o usprawnianiu procesu na przyszłość,
- hodowla - chów + dodatkowo takie kierowanie rozwojem i namnażaniem zwierząt, by uzyskać pożądane cechy gatunkowe.


I tak samo właśnie polskie januszexy zainteresowane są jedynie eksploatacją taniej siły roboczej na bieżące potrzeby,
źródło: comment_1616932232NSVxnasglom1EgxxpQ24eT.jpg
#anonimowemirkowyznania
Pracuje w zabce gdzie większość pracownic to studentki. Ja mam już założona swoją rodzinę, swoje przezylam. Przychodze do pracy 20 min przed czasem. Dokładam towar, sprawdzam terminy, wpisuje terminy do zeszytu. Sprawdzam ceny, jak coś to drukuje. Ścieram kurze. Ogólnie normalny dzień pracy. Co do koleżanek to widzę że one nic nie robią. Zeszyty zapełniam tylko ja. Polek jakbym nie starła to nikt nie ruszy. Przychodze do pracy to towar nie
@AnonimoweMirkoWyznania: Takie rozmowy nic nie dadzą. Zatrudnienie w "gównopracach" (absolutnie Ci nie uwłaczam - nie wiem z jakiego powodu tam pracujesz i jednocześnie szanuję każdą wykonywaną pracę) się tym po prostu charakteryzuje. Nigdy nie znajdziesz tam zaangażowanej załogi. 95% zatrudnionych ludzi będzie to traktować jako chwilówkę i będzie miało #!$%@? na obowiązki. I trudno się też im dziwić - nie za takie pieniądze, nie w takich warunkach. Pozostaje Ci albo zacisnąć
W każdym większym zakładzie pracy(produkcja, magazyn) powinien być zatrudniony stoperowy. Czym by się zajmował? Otóż stałby przed każdą toaletą i mierzył czas spędzony w niej. Jeśli przekroczyłby 2 minuty, to automatycznie powinien włączyć się czerwony alarm. To byłby znak, że jegomość urządził sobie kiblowe posiedzenie podczas, gdy powinien pracować. Bo od tego jest przerwa. Każde takie przewinienie byłoby karane potrąceniem wynagrodzenia za jedną godzinę pracy. Może wtedy robole by wzięli się za
Daily reminder, że lepszy poziom życia, wyższe zarobki i zadowolenie z siebie można osiągnąć za pomocą umiejętności miękkich. W grupie siła. Możesz być samotnym wilkiem, uczyć się dzień i noc ale bez znajomości możesz co najwyżej zostać trybikiem w maszynie.

A taki dynamiczniak zawsze zna kogo trzeba, to jego szuka praca a nie on jej. To jest chyba też część tzw. Marki osobistej w skali mikro.

Jest sobie taki gadatliwy Marcin, na
źródło: comment_1616868676sgNuiq6vYueBjXTOzO70Uf.jpg
@LajfIsBjutiful Tylko grasz na innym ryzyku, jak przyjdzie słabszy okres no jakiś światowy kryzys to może sienokaze że bez faktycznych umiejętności jesteś bezużyteczny. Np teraz banki masowonzwqlniaja i wiem o 1 firmie że pierwsi polecieli agile coache(jakiś sposób zarzadzania) a z kolei ekspertów od baz danych, takich właśnie cichych roboli, dotrudniają. Jak coś konkretnego umiesz to może bez dużej siły przebicia sufit masz Ale za to podłoga dość wysoko
@LajfIsBjutiful: to nie jest prawda. Sukces to mix szczęścia, umiejętności, doświadczenia, inteligencji, wyglądu i charakteru. Poszedłbyś na linię produkcyjną to byś spotkał masę osób, którzy w kategoriach soft-skills są biegli, są w stanie się z każdym zakolegować, zawsze mogą jakąś zabawną historyjkę opowiedzieć, a to jednak oni siedzą 8h na lince, a nie robią audyt, programują roboty, czy negocjują z klientem.
W związku z nadchodzącą podwyżką podatków, danin, składek i innych opłat, w swoim ostatnim wysrywie zaproponowałem stworzenia zestawienia, które pomogłoby wykopkom znaleźć atrakcyjne podatkowo kierunki emigracji. Ponieważ pomysł spotkał się z dużym zainteresowaniem, zakładam tag #niedajsieokradac, którym oznaczane będą kolejne wpisy.

Wszystkie rozwiązania i wyliczenia będą dostosowane do samotnego #programista15k. Programista pracuje obecnie dla firmy z siedzibą w Polsce, wystawiając jej co miesiąc fakturę na kwotę 15 000 PLN netto.