Czerwony Bór – osada w Polsce położona w województwie podlaskim, w powiecie zambrowskim, w gminie Zambrów
W latach 1921 – 1939 ówcześnie stacja kolejowa leżała w województwie białostockim, w powiecie łomżyńskim, w gminie Puchały.
Według Powszechnego Spisu Ludności z 1921 roku wieś zamieszkiwało 51 osób w 8 budynkach mieszkalnych. Miejscowość należała do parafii rzymskokatolickiej w m. Puchały. Podlegała pod Sąd Grodzki w Zambrowie i Okręgowy w Łomży. W osadzie mieścił się właściwy urząd pocztowy
P.....L - Czerwony Bór – osada w Polsce położona w województwie podlaskim, w powiecie...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Byś nie napisał miasto to bym pomyślał od razu o kandydacie z Bydgoszczy, który ożenił się z patogalerianką ( ͡° ͜ʖ ͡°). Ale no widzę, że ci kandydaci w polityce bardzo podobni...
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
✨️ Autor wpisu (OP): No dobra to czekam jeszcze na pare odpowiedzi powiedzmy do jutra wieczora, a w czwartek leci mail do urzedu, do którego gość kandyduje.

Moim zdaniem takie osoby powinny byc usuniete z zycia publicznego, ale wolalem zapytac i zdanie :)_


· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
  • Odpowiedz
Pytam się, bo jestem ciekawy - czy tylko u mnie w domu mówią „słychać” w sensie czuć jakiś zapach?
Np. ktoś może powiedzieć, że "słychać spalenizną w domu”, co oczywiście oznacza "czuć spalenizną w domu”.
Podlasie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#podlasie #jezykpolski #kiciochpyta #bialystok
  • 99
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TrexTeR: faktycznie

To nie jest ani dziwaczne, ani niepoprawne połączenie: na Podlasiu i na Kresach do dziś używa się słowa BUŁKA w znaczeniu ‘bochenek’ – w takim właśnie znaczeniu występuje to słowo w wyrażeniu BUŁKA CHLEBA. Znaczenie ‘bochenek’ jest bardzo stare, starsze niż obecne „bułkowe” znaczenie BUŁKI. BUŁKA to zdrobnienie od BUŁA (choć spodziewalibyśmy się raczej, że to BUŁA jest zgrubieniem od BUŁKA), a BUŁA pochodzi wprost od prasłowiańskiego *bula
  • Odpowiedz
@Blueweb: mojemu ojcu kiedyś gówniarze zayebali auto po pijaku, potracili jakiegoś gościa, obsrali zbroję, wracali i chcieli podrzucić samochód na miejsce (była noc, więc mogło się udać), ale złapała ich policja. Wyciągnęła ich z auta i... Sąd ich uniewinnił xd
  • Odpowiedz