Z dnia na dzień zostałem właścicielem maltańczyka. Ciotka poważnie zachorowała i stało się jak się stało, długa historia. Doradźcie proszę w kilku kwestiach bo jestem trochę przestraszony. Za 2 tygodnie wracam do pracy i ten szczeniak będzie musiał zostawać 7 godzin sam, a obecnie chodzi za mną wszędzie. Nawet do kuchni jak po kanapkę idę. Mam dom z ogrodem. Postawiłem mu kojec w salonie z gryzakami, kocykiem jego, wodą itp. Próbuję uczyć
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KasparowGaming: krótka obsługa psa:
wydzielaj mu jedzenie (odpowiednio do jego wagi), nie zostawiaj pełnej miski na cały dzień, bo będzie wybrzydzał. Możliwe też, że tęskni za właścicielką, dlatego nie je.
Komendy za jedzenie powinny go trochę rozruszać. Najważniejsza komenda Twojego psa to przywołanie.
Nie nadużywaj jego imienia, nie wołaj co chwile Kajtuś, Kajtuś, Kajtuś, bo będzie miał znieczulice - jak masz dzieci to tym bardziej ich tego naucz.
Ludzie zostawiają psy w
  • Odpowiedz
Witam Wykopków,
Czy są tu posiadacze "zwierzorów"? Macie do polecenia coś solidnego i jakościowego do czyszczenia sierści z ubrań, wielorazowego użytku? [byle nie rolka z listkami z rossmana, bo to g...]. Używałem takiego plastikowego pseudo-rollera ale:
a) często się sama klapka otwierała (to ją taśmą łapałem)
b) po jakimś czasie obie sztuki się połamały.

Czytałem o rolce żelowej do mycia pod wodą ale opinie były skrajne z przewagą negatywnych - także to odpada.
Xan666 - Witam Wykopków,
Czy są tu posiadacze "zwierzorów"? Macie do polecenia coś so...

źródło: image

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xan666 suszarka bębnowa do ubrań, zero sierści XD

Na meble używam tego i jest ok. A na ubrania nic, ale suszę wszystko w suszarce bębnowej i problemu nie ma. Czasem coś muszę delikatnie przejechać, dosłownie od święta, to roller z Ikei się sprawdza (jest wygodniejszy niż to z zdjęcia€
Lonate - @Xan666 suszarka bębnowa do ubrań, zero sierści XD 

Na meble używam tego i ...

źródło: Zdjęcie z biblioteki

Pobierz
  • Odpowiedz
Mam pytanie w jakies sytuacji moge kopnac psa w pysk lub uzyc gazu?
Czy wystarczy, ze pies na mnie skacze (nawet jesli jest na smyczy) czy musi mnie ugryzc abym "mogl sie" bronic?
Jesli dojdzie do czegos takiego to czy policja/SM przyjezdza i wlepia mandaty za brac kaganca? Czy mozna wymusic na wlascicielu okazanie szczepien?

Czesto zdarza mi sie biegac wieczorami oraz jezdzic rowerem i psiarze nawet nie zwracajac uwagi na rzucajace
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 10
@cichyyx: masakra XD
ja nie chce miec zebow na nodze albo gorszych powiklan a ty mi wylatujesz z psychoanaliza XD jak kazdy bedzie trzymal psa na smyczy i nad nim panowal to nie bedzie problemow
  • Odpowiedz