Dzwonił dzisiaj na mój firmowy telefon człowiek, który przedstawił się jako pracownik banku Santander, znał moje imię i nazwisko oraz nazwę firmy. Powiedział, że dzwoni w sprawie weryfikacji przelewu w kwocie 2600zł, który wykonałem przed chwilą do jakiegoś Jakuba Piekarskiego. Zapaliły mi się od razu dwie czerwone lampki, bo ziewnął w trakcie czytania formułki o tym, że rozmowa jest nagrywana i dzwonił akurat na ten numer, którego mój bank nie zna. Oczywiście
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@olito: klasyczne oszustwo na pracownika banku, niby jakaś weryfikacja przelewu którego nie robiłes a potem gadka że ktoś się włamał na twoje konto i żeby zabezpieczyć środki musisz je przelać na konto ochronne czytaj konto na słupa
  • Odpowiedz
Mirki do żony zadzwoniła stara koleżanka z którą nie utrzymywały dawno kontaktu, mówi że rozwija swój biznes i chce przedstawić jej swoją ofertę i umówiła się na rozmowę w środę online, żona się pyta co to za biznes a ona że nie za wiele może powiedzieć ale chodzi o zabezpieczenie finansowe, i że połączy sie też jej szef i mówi posłuchasz i sama ocenisz, śmierdzi mi to jakąś naciąganiem, ale nie znam
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach